Krótka Historia

Zielona Góra ma w swojej historii szczególny element, jakim są winiarskie dzieje. Warto tu wspomnieć o antycznej legendzie, mówiącej, że po zamordowaniu Bachusa, bogini Atena Pallas jego krwią pokropiła tereny przyszłych regionów winiarskich. Jedna z nich spadła na Zieloną Górę, co zapoczątkowało tradycję winiarską na tym terenie.

Według tradycji ustnej pierwsze winnice powstały w rejonie Zielonej Góry ok. 1150 roku. Jednak pierwsze, udokumentowane historyczne informacje o zielonogórskich winnicach pochodzą z 1314r. Założyli je flamandzcy osadnicy, którzy przyjechali nad Odrę przywożąc ze sobą sadzonki oraz umiejętność zakładania i prowadzenia plantacji. Szczególnie pomyślna dla zielonogórskich uprawy winorośli była II połowa XV wieku. Złożyły się na to łagodne zimy i działania piastowskiego księcia Henryka IX, który sprzyjał zielonogórskim winnicom. Po wymarznięciu winnych krzewów w 1453 roku odnowił uprawy, sprowadzając z zagranicy nowe sadzonki

W 1800 r ogólny obszar winnic w Zielonej Górze wynosił 2800 mórg magdeburskich(715 ha). W powiecie Zielona Góra znajdowało się wtedy około 1400-1500 ha winnic. Właściciele plantacji nadawali Zielonej Górze specyficzny klimat, odciskali swoje piętno na życiu miasta, jego tradycjach i obyczajach.

Pierwsze święto Winobrania odbyło się w październiku 1852 roku. Winobranie jest najważniejszą oraz najbardziej znaną i popularną pośród tradycji Zielonej Góry. Co roku przyciąga wielu turystów z Polski i Niemiec.

Sygnałem rozpoczęcia święta było bicie kościelnych dzwonów, a na ratuszowej wieży zawieszano wieniec. Wszyscy udawali się na winnice i zbierali kiście winogron, by zdążyć przed deszczami i przymrozkami. W związku z bardzo pomyślnymi dla winiarzy latami 1826-1827, zachęciło to do zorganizowania korowodu, który stał się stałym elementem winobrania. Uczestnicy wraz z winogrodnikami, winiarzami, bednarzami i kupcami winnymi barwnie przedstawiali historię miasta i zielonogórskiego winiarstwa. Na czele pochodu maszerował Bachus, symbol płodnych sił przyrody i winnej latorośli.

Według Hugo Schmidta, autora monumentalnej historii miasta, w 1850 r. w mieście było 726 właścicieli winnic. Podczas obchodzonej wtedy rocznicy 700-lecia winiarstwa w mieście bawiło się 1.300 winogrodników.

Zły XX wiek

Upadek zielonogórskich winnic rozpoczął się na początku XX wieku. Bardziej opłacało się pracować w fabrykach niż na winnicach. Nieliczne winnice przetrwały II wojnę światową. Gwałtowny rozwój miasta wymusił ich likwidację, a marnej jakości wina nie wytrzymały ostrej konkurencji w latach 90. Dziś zielonogórscy winiarze próbują wrócić do dawnych tradycji.

Miasto Wina

Teren wokół ratusza w Zielonej Górze na 9 dni zamienia się w serce Winobrania. Pojawiają się tu stylowe domki winiarskie, w których można spróbować zielonogórskiego wina. Ogólnie dostępne są zaś wina, które charakterem przypominają te powstające w okolicznych winnicach. W restauracjach pod chmurką serwowane podczas Winobrania są wyroby zielonogórskich restauratorów. Rzemieślnicy zaprezentują swoje rękodzieło, a na małej scenie występują lokalni artyści

Na czas Winobrania uliczki w centrum zmieniają się w paryski Montmartre. Deptak rozbłyska kolorowymi światłami, a na ścianach kamienic wyświetlane są obrazki Zielonej Góry sprzed 1900 roku.

Kultura

Mimo, że Winobranie to święto wina, to nie braknie imprez kulturowych. Na scenach co roku występują najbardziej znani polscy i zagraniczni artyści, oprócz tego świętu miasta towarzyszyć będą Winobraniowe Spotkania Teatralne.

Korowód Winobrania, w ostatnich latach przeprowadzany na zakończenie imprezy, przewodzi nim bóg wina Bachus ze swym orszakiem, a za nim ciągną się platformy z winiarzami, młodzieżą ubraną w kolory czterech pór roku.