„Do zakochania jeden krok, jeden jedyny krok nic więcej…” – zbliżą się kolejne Walentynki, właściciele sklepów, kwiaciarni oraz restauracji prześcigają się w pomysłach na ten dzień. Idąc ulicą widzimy wystawy pełne serduszek, miśków czy innych gadżetów, które zakochani wręczają sobie w ich święto. Nie możemy cały czas bujać w obłokach. Na początku jest to ekscytujące i miłe, jednak po pewnym czasie zaczyna to męczyć i nudzić. Myślenie o niebieskich migdałach, oczy tajemniczo wpatrzone w dal oraz nieobecność duchem ? Tak to właśnie portret osoby zakochanej. Jednak musimy zejść na ziemie. Zakochanie jest jak napad epilepsji – chwila i mija. Miłość żyje w nas przez cały rok, całe życie i jej okazywanie niech trwa cały czas, a nie tylko w ten jeden dzień. Związek powinien opierać się na zaufaniu, wierności, czułości oraz szacunku. Gdy dwoje ludzi się kocha prezenty są zbędne, wystarczy obecność tej drugiej osoby, bycie blisko niej. Motyle w brzuchu w pewnym momencie przestają latać, a nasze serce nabiera pewności, że ta druga połówka jest warta poświęcenia wszystkiego. Pamiętajmy jednak, by nie patrzeć na związek przez różowe okulary i zauważajmy także wady naszego partnera, bo one z czasem mogą zacząć nas męczyć. Nie wierzmy w teksty takie jak „zmienię się” czy „zrobię to dla Ciebie”, to puste słowa bez pokrycia. Pozostaje pytanie czy wielka...