Odwołując się do III części "Dziadów" Adama Mickiewicza, napisz wypracowanie na temat "Człowiek pod władzą despotyzmu". Zwróć uwagę na wpływ despotyzmu na ofiary, katów,"buntowników" jak i "lojalistów" "Człowiek pod władną despotyzmu". Aby móc prawidłowo , rzetelnie zastanowić się nad problemem postawy człowieka wobec tyranii , należy po pierwsze zinterpretować samą tyranię, despotyzm jako ustrój społeczny. Niestety nie jesteśmy skazani w owej interpretacji wyłącznie na wątki historyczne. Nie są to tylko dywagacje naukowe. Wciąż wokół nas są kraje, narody ciemiężone przez przywódców. Postawy bohaterów III części ?Dziadów? wciąż znajdują naśladowców we współczesnej historii świata a nawet całkiem świeżej historii Polski. Podstawową ideą despotyzmu jest brak szacunku dla jednostki, dla zwykłego , szarego człowieka. Pod władzą despotyzmu człowiek się nie liczy. Przywódcy wiedzą lepiej , są mądrzejsi , ważniejsi, lepsi, ulepieni z ?innej gliny?. Zwykli szaraczkowie nie rozumieją ich rozkazów, nie mają prawa ich kwestionować, są od ślepego posłuszeństwa. Narodowość w tym wypadku nie ma żadnego znaczenia. Patriotyzm to tylko szata , w którą ubiera się pogardę dla człowieka w ogóle, bez względna to czy jest Polakiem czy Rosjaninem. Bowiem tak samo cierpi pod jarzmem tyrana Polak, pozbawiony prawa do własnej ojczyzny, jak i Rosjanin sprowadzony do roli trybika w wielkiej Rosji. Każdy człowiek musi się określić wobec takiego przywództwa. Nie można przyjąć postawy obojętnej , bo i ona jest formą stosunku do zła , które nas otacza. Jesteśmy więc ofiarami bądź katami; buntujemy się bądź lojalnie wykonujemy to co uważamy , że do nas należy. Cały wachlarz takich postaw odnajdziemy w III części ?Dziadów?. Ofiary ? Polacy, zatroskani o los zbolałej ojczyzny, aresztowani, torturowani, więzieni, czasem jak Cichowski ostatecznie wyniszczeni i skazani na wegetację; ale ofiarą jest też kwiat rosyjskiej inteligencji , zesłany na Syberię, za odwagę myślenia o wolności i swobodzie. Jest nią też żołnierz rosyjski, przyzwyczajony ślepo spełniać carskie rozkazy, dlatego zacinając usta w bólu, milczy by car nie zwrócił uwagi na jego poszarpane wnętrzności. Ofiarą jest bowiem także cały prosty lud rosyjski, który nie wie co to wolność. Ale ja myślę, że paradoksalnie, wszyscy, nawet kaci, to ofiary despotyzmu. Któż to bowiem jest kat? Czy to nie żywy dowód na słabość człowieka? Czy to nie ofiara splotu wydarzeń, postaw, ludzi , z którymi się spotykamy, których uczestniczymy? Nigdy nie odważyłabym się potępiać ludzi za konformizm. Co oczywiście nie wyklucza podziwu dla bohaterów....