Po zmianach ustrojowych jakie przyniósł rok 1989, Polska w polityce zagranicznej obrała kierunek proamerykański, co wiązało się z próbą włączenia państwa w struktury zachodnie. Nie bez znaczenia było poparcie władz amerykańskich dla zachodzących w Polsce przemian. Stany Zjednoczone wspomagały kraj także poprzez pomoc gospodarczą. Waga stosunków polsko-amerykańskich wynika głównie z pozycji USA w świecie, uznawanych za supermocarstwo. Celem polskiej polityki było przyjęcie Polski do NATO. Z tego względu szukano poparcia władz amerykańskich. Zacieśnieniem współpracy z państwami Europy Środkowo-Wschodniej zainteresowane były również Stany Zjednoczone. Kroki podjęte przez administrację Billa Clintona – ustawy kongresu popierające starania Polski i objęcie jej programem pomocy wojskowej, pozwoliły na przyjęcie jej 12.03.1999r. w struktury NATO. Po zamach 11 września 2001 na czoło polsko-amerykańskich stosunków wysunęła się wspólna walka z terroryzmem. W tej kwestii Polska stała się najwierniejszym sojusznikiem USA. Już na początku 2002r. podjęto decyzję o dołączeniu polskich jednostek do sił ISAF (Międzynarodowe Siły Wspierające Bezpieczeństwo) w Afganistanie. W 2003r. Polska poparła działania amerykańskie w Iraku wysyłając tam swoje jednostki wojskowe. Wkrótce zaproponowano jej dowództwo sił międzynarodowych w jednej ze stref administracyjnych między Bagdadem a Basrą. Problemem we wzajemnych stosunkach stał się obowiązek wizowy. Bardzo uciążliwy dla Polaków, tym bardziej, że jako sojusznik USA powinna zostać zwolniona z tego obowiązku, podobnie jak większość państw Unii Europejskiej. Jak wynika z wypowiedzi Janusza Reitera, ambasadora RP w USA w latach 2005-2007 do Polonii amerykańskiej zamieszczonej na www.Expatpol.com, po zamachach Amerykanie są niechętni na otwieranie swoich granic dla innych państw, nawet wspomagających ich w walce. W 2007r. Waszyngton zaproponował Polsce instalację elementów systemu obrony przeciwrakietowej, dokładnie 10 pocisków przechwytujących współpracujących z radarem zainstalowanym Czechach. Władze natychmiast zgodziły się na negocjacje, by zacieśnić współpracę z USA. Kolejny rząd- Donalda Tuska starał się załagodzić nastroje sąsiadów i uzyskać korzyści z tej współpracy. Po wielu negocjacjach w 2008r. podpisano porozumienie, na mocy którego w Redzikowie pod Słupskiem powstanie amerykańska baza. Skutkiem współpracy polsko-amerykańskiej jest zainstalowanie tarczy antyrakietowej. Z jednej strony może to wzmocnić poczucie bezpieczeństwa Polski z drugiej jednak społeczeństwo czuje się zagrożone, obawia się ewentualnych ataków...