Miasto jako przestrzeń życiowa towarzyszyła człowiekowi już za czasów starożytnej Grecji. Wtedy to zaczęły tworzyć się duże aglomeracje, które będąc niezależnymi wspólnotami obywateli, rządziły się własnymi prawami. Dzięki temu bardzo szybko wytworzyła się hierarchia społeczeństwa, która utrzymuje się do dnia dzisiejszego. Nie inaczej było w literaturze na przestrzeni różnych epok. W zależności od klasy społecznej do której się należało tutaj również, miasto stawało się dla wielu bohaterów szansą na lepszą przyszłość, innych natomiast uświadamiało w przekonaniu, że nie mają żadnych perspektyw. Podsumowując rozważania na temat motywu miasta jako przestrzeni należy zauważyć, że literatura ukazała nam różne miasta a w nich podziały na mieszkańców: biednych i bogatych, uczciwych i okrutnych, sumiennych i zbrodniarzy. Miasto zmienia się również w zależności od tego co przyniesie mu historia. Tak jak w Warszawie pojawią się zabory oraz przymusowa rusyfikacja ,tak również w Petersburgu ukazany jest gwałt, choroby i głód. Miasto. Jego brzydota i piękno, bogactwo i nędza – należą do ludzi. To jego mieszkańcy czynią te miejsca albo ośrodkami, które są świadectwem rozwoju cywilizacji albo, miejskimi slumsami, gdzie rodzi się zbrodnia. W swojej pracy będę chciał przedstawić kontrast między klasami społecznymi, czyli arystokracji i reszty biedoty miejskiej. Dlatego też będę chciał zwrócić szczególną uwagę na trzy miasta różniące się pod względem mentalnym jak i kulturowym, które w dużym stopniu odznaczyły piętno na literaturze, są to: Warszawa, Paryż, Sankt Petersburg.