Filozofia w „Zbrodni i karze” Fiodora Dostojewskiego Raskolnikow w swojej filozofii za Heglem daje prawo wybitnej jednostce do zbrodni dla dobra ludzkości, ślepo wierzy w siłę poznania rozumowego (racjonalizm Kanta), twierdzi, że jednostka ma prawo do nieograniczonej wolności, uważa, że do osiągnięcia zamierzonego celu należy wykorzystać wszelkie dostępne środki. Zupełnie odmienną filozofię życia reprezentuje Swidrygajłow, w którego postawie i poglądach odnajdujemy elementy nihilizmu: odrzuca on normy, zasady i wartości obowiązujące w społeczeństwie. Przed Raskolnikowem przyznaje się, że nie umie filozofować, a do Petersburga przyjechał jedynie z powodu kobiet i całe dnie przesiaduje w knajpach. Przyznaje jednak, że we wszystkim należy zachować umiar. Panicznie boi się rozmów o śmierci i po części uważa siebie nawet za mistyka, mimo ze nie wierzy w Boga. Raskolnikowa natomiast nazywa idealistą. W konsekwencji dochodzimy do następujących wniosków: tracą sens wartości poznawcze: Raskolnikow przegrywa, wierząc ślepo w rację rozumu: jeżeli nie ma prawdy boskiej, to wszystkie inne prawdy są dozwolone; traci wartość poznanie zmysłowe, bowiem nie jest możliwe przeprowadzenie granicy między jawą i snem; tracą wartość wszelkie wartości etyczne: fałszywa idea wolności absolutnej prowadzi jednostkę do zbrodni (Raskolnikow) i do samobójstwa (Swidrygajłow) tracą wartość wartości estetyczne, w sytuacji, gdy upada kultura, pozostaje tylko sfera ekonomii; przyczyną wszelkiego zła jest nierówność ekonomiczna, która popycha jednostkę do myśli przestępczych, poczucie niesprawiedliwości społecznej rodzi bunt Raskolnikowa. W myśleniu pozytywistów dominował pogląd o wyższości poznania naukowego, rozumowego nad poznaniem intuicyjnym. Nauka w myśl tej zasady jest jedynym narzędziem pozwalającym stwierdzić obiektywność faktów i zdarzeń. Na mocy takich praw buntował się właśnie Raskolnikow jako obdarzony siłą, zdolny, by powiedzieć „ostatnie słowo”; nie może przyznać, że naruszył reguły etyczne: dobro, szlachetność, miłość bliźniego to słowa bez pokrycia. Wartości etyczne to tylko postulaty marzycieli. Raskolnikow to skrajny indywidualista, dopuszczający moralny relatywizm. Jest przekonany o istnieniu ludzi wyjątkowych, mogących łamać zasady i prawo moralne. W tym miejscu należy odwołać...