Według mnie istnieje prawdziwa przyjaźń, postaram się to uzasadnić w poniższych argumentach.

Po pierwsze, chciałabym nawiązać do lektury pt. "Kamienie na szaniec". Występowała tam trójka przyjaciół, których łączyła silna więź. Pomagali sobie nawzajem w każdej potrzebie i wiedzieli, że zawsze mogą na siebie liczyć.

Po drugie, ja sama posiadam przyjaciółkę z którą znam się już 10 lat. Cały czas tak samo dobrze się dogadujemy. Jak wiadomo, w każdej przyjaźni zawsze występują kłótnie i tak dalej, ale mogę na niej polegać.