Temat mojej pracy maturalnej brzmi: „Dzieło literackie a jego filmowa adaptacja”, dlatego na początku chciałbym wyjaśnić znaczenie tych terminów. ‘Dzieło literackie’ to dzieło należące do literatury pięknej, forma kontaktu pomiędzy pisarzem a czytelnikiem. Natomiast ,adaptacja filmowa’ to przetworzenie dzieła literackiego w film. Dzieło literackie może być przeniesione na ekran bardzo wiernie - wtedy mówimy o ekranizacji. Jeśli zaś reżyser odtwarza tylko styl i klimat książki, wtedy jest to adaptacja. Wiadomo, że istnieje różnica między filmem a książką. Najprostszą z nich jest ta, że literatura przemawia do nas słowami, a film obrazami. Wydarzenia przedstawiane są w książce za pomocą zdań – dzięki nim potrafimy wyobrazić sobie co się dzieje, wzbogacamy nasz wewnętrzny świat. W filmie oglądamy gotowe obrazy, ale pełni on różne funkcje: rozwija naszą wiedzę o świecie, ludziach, czasach historycznych, pobudza uczucia, ukazuje ciekawe sylwetki bohaterów. Twórcy filmu adaptują, czyli przystosowują dzieła literackie do języka stworzonego przez kino, dzięki czemu książka powstaje jakby „na nowo”.

Za materiał do mojej pracy posłużyły mi dwa najwybitniejsze dzieła literatury polskiej: „Pan Tadeusz” A. Mickiewicza, wyreżyserowany przez Andrzeja Wajdę i „Potop” H.Sienkiewicza w reżyserii Jerzego Hoffmana. Chciałbym teraz powiedzieć krótko o tematyce „Pana Tadeusza”. Utwór powstał w Paryżu. Mickiewicz będąc na emigracji bardzo tęsknił za ojczyzną i stworzył dzieło, które mu ją przybliżyło. Akcja rozgrywa się w majątku szlachcica Sędziego Soplicy – Soplicowie oraz w pobliskim zrujnowanym zamku rodu Horeszków, a także w zaścianku – Dobrzynie. Bohaterowie to przedstawiciele zamożnej i drobnej szlachty, występuje też młody magnat Hrabia, żydowski karczmarz Jankiel, a w scenach zbiorowych pojawiają się chłopi. Najważniejszą postacią jest ks. Robak, czyli Jacek Soplica, brat Sędziego, a ojciec Tadeusza. Zakochał się on w Ewie, córce Stolnika Horeszki i kiedy został odrzucony, zastrzelił go. W chwili zabójstwa Stolnik bronił właśnie zamku przed wojskiem rosyjskim, dlatego zabójca został uznany za zdrajcę narodowego.

Opuścił kraj i został zakonnikiem- bernardynem. Po powrocie do Soplicowa, przez nikogo nierozpoznany, chciał ożenić Tadeusza ze zubożałą wnuczką Stolnika – Zosią, aby skończyć kłótnie rodów. Perypetie miłosne Tadeusza, (który kochając Zosię, zaplątał się w przypadkowy romans z jej opiekunką Telimeną) są jednym z trzech wątków akcji. Pozostałe to spór Sędziego z Hrabią o zamek oraz działalność spiskowa Robaka, który na zlecenie rządu Księstwa Warszawskiego – przygotowuje powstanie na Litwie. Tymczasem Hrabia zrywa układ o zamek i organizuje zajazd Soplicowa przy pomocy starego klucznika Horeszków, Gerwazego. Atak batalionu rosyjskiego sprawia, że w obliczu wroga cała szlachta staje solidarnie do walki. Śmiertelnie ranny Robak wyznaje kim jest naprawdę, uzyskuje też przebaczenie Gerwazego – mściciela Stolnika. Poemat kończy się zaręczynami Zosi i Tadeusza, który jako przyszły dziedzic uwalnia chłopów i nadaje im ziemię.

Odbiór dzieła przez czytelników był zaskakująco pozytywny. Zapiski pamiętnikarskie świadczą, że już wówczas odkryli w nim oni „centrum polszczyzny”. Większość z nas usłyszawszy o tym, że powstaje ekranizacja „Pana Tadeusza” nie mogła sobie wyobrazić, jak to będzie wyglądało. Pierwsze co widzi widz, to nie Soplicowo, lecz salonik w Paryżu i sam Mickiewicz, czytający grupce emigrantów swoje dzieło. Potem z Paryża akcja przenosi się na Litwę. Podziwiamy jej wspaniałe krajobrazy, widzimy powrót młodego Tadeusza do Soplicowa, jego wzruszenie, gdy widzi stary zegar wygrywający Mazurka Dąbrowskiego czy portrety bohaterów narodowych. Trzeba przyznać, że Wajda umiał dobrze obsadzić role. Grają m.in.: Daniel Olbrychski (Gerwazy), Andrzej Seweryn (Sędzia Soplica), Grażyna Szapołowska (Telimena), Marek Kondrat (Hrabia) i wiele innych gwiazd. Początkowo osoba Bogusława Lindy, jako Jacka Soplicy wzbudzała kontrowersje, ponieważ kojarzy się on głównie z postaciami „macho”, granymi przez niego we wcześniejszych filmach. Jednak - moim zdaniem, zagrał on całkiem dobrze. Także rola Telimeny - podstarzałej kokietki jest stworzona dla Grażyny Szapołowskiej. Szczególnie jednak podobał mi się Sędzia, który w filmie wysuwa się na pierwszy plan i zyskuje ogromną sympatię widzów jako postać szlachetna, pogodna i z poczuciem humoru. Świetnie spisali się również młodzi aktorzy: Michał Żebrowski (Tadeusz) i pełna wdzięku debiutantka Alicja Bachleda-Curuś (Zosia). Warto też wspomnieć o pięknej przyrodzie, wnętrzu dworku szlacheckiego czy zwyczajach szlachty (zobaczyć można, jak parzono kawę we dworze, jak ucztowano). Właśnie te fragmenty „Pana Tadeusza” podobały mi się najbardziej i one sprawiły, że z chęcią wracałem do lektury. Adaptacja filmowa zawsze będzie inna niż tekst, jednak myślę, że „Pan Tadeusz” jest udanym filmem. Utrwala piękny obraz przeszłości, kraju dzieciństwa poety. Warto go zobaczyć - pośmiać się, zachwycić i wzruszyć.

Drugim dziełem literackim, któremu poświęciłem uwagę jest „Potop” H. Sienkiewicza. Najpierw chciałbym przybliżyć fabułę tego utworu. Jest to druga część trylogii Sienkiewicza (pierwszą stanowi „Ogniem i mieczem”, trzecią „Pan Wołodyjowski). Akcja powieści rozpoczyna się w roku 1654 na Żmudzi. Do Lubicza wraca z wojny Andrzej Kmicic, który ma poślubić Aleksandrę Billewiczównę. Tymczasem jego żołnierze prowokują Butrymów, dochodzi do walki i towarzysze Kmicica giną. Kiedy odkrywa on ich ciała, napada na zamieszkane przez Butrymów Wołmontowicze i urządza tam rzeź. Ponieważ musi ukrywać się przed zemstą szlachty, napada na Wodokty i uprowadza Oleńkę. Dziewczynę odbija oddział oficera Michała Wołodyjowskiego, który rani w pojedynku Kmicica. Doceniając jednak jego żołnierskie zasługi, wręcza Kmicicowi list księcia Janusza Radziwiłła, który w związku z najazdem Szwedów każe stawić się całej litewskiej szlachcie w swojej twierdzy w Kiejdanach. Radziwiłł żąda od Kmicica bezwzględnego posłuszeństwa, a podczas uczty oświadcza ku zaskoczeniu wszystkich, że poddaje się Szwedom. Większość żołnierzy odmawia posłuszeństwa księciu, ale zobowiązany przysięgą Kmicic staje po jego stronie i błaga księcia o darowanie życia Wołodyjowskiemu i jego kompanom. Jednak Zagłobie i grupie więźniów udaje się wydostać z rąk żołnierzy. Radziwiłł wysyła Kmicica do księcia Bogusława, swego bratanka. Wychodzi na jaw, że książę Janusz chce tylko osobistych zysków, dlatego Kmicic porywa Bogusława, aby dostarczyć zdrajcę królowi. Księciu udaje się uciec, rani jednak Kmicica. Opiekuje się nim wierny Soroka. Uznany za zdrajcę Kmicic chce dotrzeć do króla, dlatego ukrywa się pod przybranym nazwiskiem. Jako Babinicz dociera do klasztoru na Jasnej Górze i ostrzega przeora Kordeckiego o planowanej przez Szwedów napaści na klasztor. Zakonnicy początkowo nieufni, w końcu organizują obronę. Szwedzi sprowadzają dwa olbrzymie działa, aby dokonać wyłomu w murach klasztoru jednak Kmicic wysadza jedno z nich. Zostaje przechwycony i torturowany. Z pomocą przychodzą mu Kiemlicze, ratują go i razem udają się na Śląsk, gdzie przed Szwedami schronił się król Jan Kazimierz. Tymczasem Bogusław Radziwiłł wywozi Oleńkę do Taurogów i stara się ją uwieść. Kmicic dociera z Kiemliczami do króla i podając się w dalszym ciągu za Babinicza opowiada o swoich zasługach. Król postanawia przeprawić się z niewielkim oddziałem i Kmicicem przez góry. Po bitwie ze Szwedami w wąwozie, Babinicz po raz kolejny zostaje ciężko ranny i wyznaje swoje prawdziwe nazwisko. Zostaje przez króla zrehabilitowany. We Lwowie z Kmicicem spotykają się Wołodyjowski, Zagłoba i Skrzetuscy, którzy dowiadują się od króla o jego zasługach. Tymczasem odtrącony przez Billewiczównę Radziwiłł wyrusza na wojnę, odbija Tykocin i porywa Anusię Borzobohatą, wysłaną przez Sapiehę do Grodna. Wkrótce wojska Sapiehy rozbijają odziały Bogusława, ale sam książę umyka. Oleńce i Anusi udaje się uciec z Taurogów. Kmicic i Wołodyjowski biorą udział w wielu potyczkach i bitwach Czarnieckiego. W końcu Kmicic spotyka się z Bogusławem, pojedynkuje się z nim i choć wygrywa, darowuje mu życie. Jako Babinicz ratuje Wołmontowicze przed wojskami przyjaciela księcia Bogusława, po czym znika bez śladu. Przypadkowo dowiaduje się, że Oleńka jest w Wołmontowiczach. W ostatniej chwili dostaje jednak rozkaz od Sapiehy, wzywający go do Brześcia. W końcu uspokaja się wojenna zawierucha. Oleńka, wciąż uważając Kmicica za zdrajcę, postanawia wstąpić do klasztoru. Przypadkowo spotyka go w kościele w Upicie, gdzie ksiądz odczytuje wszystkim list królewski, rehabilitujący Andrzeja Kmicica. Ten żeni się z Oleńką i po kolejnej wojennej wyprawie osiada na stałe w Wodoktach.

Jerzy Hoffman, podejmując się adaptacji „Potopu” musiał opowiedzieć trzytomową fabułę w ciągu pięciu godzin. Znakomicie odtworzył on realia XVII-wiecznej Polski. Niemal każda scena jest portretem życia w szlacheckich dworkach, zaściankach i wsiach, w książęcych zamkach i na królewskich dworach, w lasach czy na polu bitwy. Hoffman dba tu o szczegóły, które tworzą przekonujące dekoracje i kostiumy, a także statyści. Najwierniej odtworzono w filmie pierwszą część powieści, rozgrywającą się w okolicach Wodoktów i Lubicza. Ma to swoje uzasadnienie – tu poznajemy gwałtowny charakter Kmicica - awanturnika, ale równocześnie człowieka zdolnego do bezgranicznej miłości. Ówczesna szlachta była z jednej strony zadziorna i pyszna, z drugiej – pokorna. Rozwiązłość łączyła się z zabobonną wiarą. Kmicic jest idealnym przedstawicielem tego stylu życia, choć pozostaje, zarówno w powieści, jak i w filmie, postacią wyjątkową. Karykaturą „szlacheckiego stylu życia” są jego kompani. Szokująco brutalne sceny pijaństwa czy późniejszego napadu na Wołmontowicze robią wrażenie na widzu. Dosłowność filmu różni się od sentymentalnego klimatu powieści. Film nie jest podobny do hollywoodzkich obrazów kostiumowych. Choć większość wydarzeń rozgrywa się na polach bitew, to odczułem tu brak płci pięknej. Być może zawiniła rola Małgorzaty Braunek, która grała zbyt monotonnie. Jednak idealnym odtwórcą Kmicica jest Daniel Olbrychski, aktor nie tylko obdarzony olbrzymim temperamentem, ale też bardzo wysportowany (w żadnej ze scen „Potopu” nie zastępowali go dublerzy). Reżyser nie bał się obsadzić go w głównej roli, choć w nakręconym kilka lat wcześniej „Panu Wołodyjowskim” zagrał on negatywną postać - Azję Tuhajbejowicza. Film Hoffmana bardzo mi się podobał, przyciągał dynamiczną akcją i świetnymi scenami bitew.

Odkąd istnieje książka i film, istnieją dyskusje na temat potrzeby adaptacji dzieł literackich. Trzeba pamiętać, że filmy – chociaż warte oglądania, nie mogą zastępować oryginału literackiego. Często wykorzystują to uczniowie, którzy zamiast czytać lektury, wolą oglądać ich adaptacje. Jednak literatura piękna inspirowała i ciągle inspiruje wielu reżyserów, czego przykładem mogą być adaptacje takich dzieł literatury jak: „Przedwiośnie” w reżyserii Henryka Szaro z roku 1928, „Krzyżacy” Aleksandra Forda z 1960r., czy „Noce i dnie” wg Jerzego Antczaka z 1975r. oraz wiele innych. Mam nadzieję, iż ukazując piękno dzieł literackich oraz mistrzostwo ich adaptacji filmowych wzbudziłem Państwa zainteresowanie.

PLAN PRACY

WSTĘP

1. Dzieło literackie a jego filmowa adaptacja.

a) słownikowe wyjaśnienie terminów

2. Różnice miedzy książką i filmem.

ROZWINIĘCIE

1. „Pan Tadeusz” Adama Mickiewicza pierwszą polską epopeją narodową.

a) tematyka i styl analizowanego dzieła

2. Walory artystyczne ekranizacji Andrzeja Wajdy.

3.Obyczajowość XVII- wiecznej Rzeczypospolitej w „Potopie” Henryka Sienkiewicza.

a) zarys fabularny utworu

3. Filmowa rekonstrukcja XVII- wiecznej Polski- portret szlachty w filmie Jerzego Hoffmana.

ZAKOŃCZENIE

1. Książka czy film? Kontrowersje wobec adaptacji dzieła literackiego.

2. Literatura piękna inspiracją dla wielu pokoleń polskich reżyserów filmowych.

BIBLIOGRAFIA

I. LITERATURA PODMIOTU

1. Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie. Historia szlachecka z r. 1811 i 1812 we dwunastu księgach wierszem, wyd. XI, Wrocław 1958.

2. Henryk Sienkiewicz, Potop, t.1-3, Kraków 1960.

II. LITERATURA PRZEDMIOTU

1. T. Bujnicki, „Potop” Henryka Sienkiewicza. Powieść i film, Warszawa 1980.

2. W. Kot, Dzieje filmu polskiego, Poznań 1990.

3. T. Miłkowski, J. Terner, Leksykon lektur szkolnych, Warszawa 1998.

4. A. Witkowska, Literatura romantyzmu, Warszawa 1987.

5. 100 gwiazd polskiego filmu, praca zbiorowa, Poznań 1980.