Komediopisarz rzymski Plaut jest autorem znanej maksymy „człowiek człowiekowi wilkiem”. Zgadzam się z nią, ponieważ ukazuje ona stosunek ludzi do siebie nawzajem. Nie bez powodu zostaliśmy porównani do wilka, który zawsze przedstawiany jest jako negatywny bohater. My również bardzo często zachowujemy się podobnie. Stajemy się dla drugiej osoby wrogiem, oszukujemy ją i krzywdzimy. Pamiętajmy, że zranić można nawet słowem, co często bardziej boli niż fizyczne obrażenia. Sentencja ta jest więc nadal aktualna. Od zarania dziejów, ludzie mordowali i okłamywali się wzajemnie. W Biblii niedługo po wygnaniu Adama i Ewy z Raju, Kain zamordował Abla. Później Józef został pobity i sprzedany przez własne rodzeństwo. W mitologii Remus drwił z brata wyznaczającego granicę przyszłego miasta, więc Romulus zabił go. Przyczyną tego wszystkiego była zazdrość, która w połączeniu z gniewem i złością doprowadziła do znanych nam, katastrofalnych skutków. Mario Puzo w swojej książce „Ojciec Chrzestny” pokazuje świat jaki znamy tylko ze szklanego ekranu, ale który istnieje naprawdę. Jest on pełen przemocy i kłamstwa. Bohaterowie, w pogoni za pieniędzmi i przywilejami, zatracili swoje człowieczeństwo. Stali się dla innych „wilkami”. Gotowi są krzywdzić, straszyć, mordować. Nie cofną się przed niczym dla dobra mafijnych interesów. Postacie posiadają wszystkie, najgorsze ludzkie cechy i zachowania. Edward Stachura w swoim wierszu ostrzega nas przed takimi ludźmi, którzy chcą nas skrzywdzić, zgnębić czy oszukać. Radzi abyśmy byli silni i nie dali się im zniszczyć. W dzisiejszych czasach jest to bardzo trudne. Szczególnie w tzw. „show biznesie”. Ludzie w środowisku gwiazd telewizyjnych czy modelek są gotowi „iść po trupach” byle tylko osiągnąć cel. Nie liczą się z innymi bo każdy chwyt jest dozwolony. Nawet ciosy poniżej pasa. Bardzo dobrym przykładem potwierdzającym słuszność maksymy „człowiek człowiekowi wilkiem” są wszelkie wojny, terror, zabójstwa. Nie spotykamy się z nimi na co...