"Jest ona - ze wszystkich ludzi na świecie - jednym niezepsutym przez sławę człowiekiem." - tak o bohaterce mojej charakterystyki wypowiedział się Albert Einstein. Kogo mam na myśli? Jej nazwisko chyba nie powinno być nikomu obce; fizyczka, a także dwukrotna noblistka w dziedzinie chemii - Maria Skłodowska-Curie. Była jedną z pięciu córek Bronisławy i Władysława Skłodowskich. Mania, bo tak nazywali ją rodzice, zawsze była pilną oraz niezwykle zdolną uczennicą. Po śmierci matki i siostry, tak jak jej ojciec, została ateistką. Niedługo potem wyszła za mąż za Piotra Curie, z którym to miała dwoje dzieci - Ewę i Irenę. Maria była szczupłą, wysoką kobietą o owalnej twarzy i bladej cerze. Swoje brązowe włosy zawsze upinała w kok. Jej ponura, pokryta zmarszczkami buzia świadczyła o niełatwym życiu. Była odważną, inteligentną i niezwykle mądrą kobietą. Upór i determinacja pomogły jej w osiągnięciu wyznaczonego przez siebie celu. Pracowitość i rzetelność w wykonywaniu swojej pracy to jedna z najlepszych. a także najbardziej cenionych cech charakteru, jakie posiadała. Robiła to, co kochała. Już od dziecka była ciekawa świata. Czy była wybitną uczoną? Temu raczej nie można zaprzeczyć, chociażby dlatego, że dwa razy w swoim życiu dostała prestiżową Nagrodę Nobla. Chemia - sama jej nauka nie należy do najprostszych, a co dopiero zapoczątkowanie w niej czegoś nowego, co notabene zrobiła Skłodowska. To właśnie jej zawdzięczamy niszczenie komórek nowotworowych poprzez produkcję przeciwciał, a także wynalezienie radu i polonu. Wykonywana przez nią praca wymagała cierpliwości, którą na pewno musiała mieć. Młodość upłynęła jej w Warszawie, która wówczas znajdowała się pod zaborami. Już wtedy, jako młoda patriotka, zaczęła protestować przeciw zniewoleniu. Po śmierci Skłodowskiej, Ignacy Mościcki, będący wtedy prezydentem...