Konrad Wallenrod cierpiał na depresję! Jak donoszą tajne źródła „Faktu” Konrad Wallenrod cierpiał na głęboko posuniętą depresję. Zdaniem jego najbliższych to właśnie ona skłoniła go do podjęcia tak dramatycznych środków. - Nie ma się, co dziwić, w końcu Krzyżacy uprowadzili go siłą, mordując przy tym całą jego rodzinę – podsumowuje Halaban. Po czym dodaje – ja zawsze wiedziałem, że coś z tym chłopakiem jest nie tak. Miał w sobie coś destrukcyjnego… Te ostrzenie noży, niszczenie przedmiotów Winrycha… Starałem się go opanować, ale… - głos Halabana drży, oczy zachodzą łzami, gestem wskazuje, że to koniec wywiadu. Niestety to właśnie jego opiekun ponosi największą odpowiedzialność za wydarzenia, które miały miejsce – oszustwo, fałsz, porzucenie żony i samobójstwo. To litewski wajdelota nauczył go skrywać prawdziwe emocje oraz kłamać i oszukiwać. -Gdy tak długo nie okazujemy tego, co naprawdę siedzi w głębi naszej duszy, ranimy się jeszcze bardziej. Patologiczne zachowania Wallenroda to efekt zaniedbań wychowawczych zarówno Winrycha i zakonu krzyżackiego jak i Halabana. – tłumaczy wybitny psychiatra z Kambodży – Abu Salamu (więcej o nim na stronie 21 w artykule: „Wybitny psychiatra nie ukończył nawet gimnazjum!”) Konrad W. próbował jednak ratować swoją przeklętą duszę – podczas walki z Litwinami uciekł od Krzyżaków. Próbował rozpocząć nowe życie na Litwie. Zakochał się w pięknej Aldonie i wkrótce wzięli ślub. Jednak przeszłości nie można wymazać… -Nagle stał się jakiś dziwny. W ogóle nie zwracał na mnie uwagi. Zaczęłam podejrzewać go o syndrom słabego dziecka. Odsuwał się ode mnie, nieraz widziałam jak rozmawiał sam ze sobą miotając przekleństwa… zawsze były to wyzwiska… atakował nimi samego siebie… - Aldonie trzęsą się ręce, ale nie płacze, patrzy na mnie pustym wzrokiem – Zrozumiałam… ale za późno… że on nigdy nie zapomniał o przeszłości… Gdy dostałam list, nie byłam zdziwiona. Czułam, że odejdzie i wiedziałam, że nie będę mogła go zatrzymać… Po porzuceniu żony Konrad wkroczył na drogę przestępczą. Zamordował wysoko...