Poezja jest spowiedzią duszy. Wnosi do życia dużo piękna, tajemniczości i prawdy. Dzięki niej człowiek jest wstanie lepiej i dokładniej poznać sens ludzkiego życia, rozwija swoje umiejętności intelektualne, kształtuje swój światopogląd. Rola poezji od zawsze była ogromna. W średniowieczu twórcy byli anonimowi – sława, pieniądze, kariera nie były dla nich ważne. Tworzono dla Boga i z Bogiem. Wraz z rozwojem cywilizacji systematycznie rosła rola poezji. W romantyzmie poezja była spontanicznym przypływem nagłych emocji , wyrazem aktu twórczego. Poeta pełnił funkcje wieszcza narodowego – przywódcy narodu i geniusza, indywidualisty, jednostki nieprzeciętnej, niepowtarzalnej i niezwykłej. Jego twórczość miała kształtować świadomość narodową w społeczeństwie i zachęcać ludzi do walki o wyzwolenie ojczyzny spod jarzma zaborców. W epoce romantyzmu powstawały więc utwory związane z tematyką narodowo-wyzwoleńczą, których celem było rozbudzenie w czytelnikach ducha walki i sprzeciwu wobec istniejącej władzy. W romantyzmie świat postrzegano jako coś tajemniczego, niezwykłego, coś co można poznać jedynie dzięki intuicji, zmysłom i wyobraźni.

Główni bohaterowie romantycznej poezji byli zazwyczaj kochankami, cierpiącymi z powodu nieszczęśliwej i niespełnionej miłości, nadwrażliwi, żyjący w świecie własnych marzeń i imaginacji, tworzący swoją własną rzeczywistość, kreatywni i skrzywdzeni przed ukochaną kobietę. Nieco inną sytuacje przedstawił Krasiński w swoim utworze „Nie-Boska komedia”. Dramat powstał w 1835 roku i jest nawiązaniem do średniowiecznego dzieła Dantego. Krasiński, dodając do tytułu swojego utworu partykułę „nie” wskazał na zupełnie inną wizję ludzkości niż ta, którą ukazał Dante. W koncepcji zastosowanej przez Krasińskiego sformułowanie „nie-boska” znaczy po prostu ludzka, bądź wręcz szatańska. Poeta pokazał piekło na ziemi, zestawiając rządzący na ziemi chaos i zepsucie z „boskim” porządkiem i ładem.

Pod wpływem spotkania z Mickiewiczem, którego Krasiński uważał za wyrocznie i wirtuoza poezji, odrzucił on styl ozdobny i kwiecisty na rzecz prawdy, precyzji, konkretu i przede wszystkim jasności wypowiedzi. Poezja w utworze Krasińskiego została przyrównana do samego Boga. Zgodnie ze zdaniem artysty jest ona „matką Piękności i Zbawienia” oraz jakimś nadprzyrodzonym darem nagradzającym obdarowanego , o czymś świadczą słowa pisarza: „błogosławiony ten, w którym zamieszkałaś”. Poezja jest dla poety szansą do tego, by „obnażyć” prostemu człowiekowi prawdę, poprzez przekazywanie w swoich utworach prawd uniwersalnych i mimo upływu lat wciąż aktualnych w życiu każdego człowieka. Poezja więc silnie oddziałuje na czytelników, pomaga im zrozumieć sens swojej egzystencji i daje szanse na poprawę swojego zachowania poprzez życie zgodne z głoszonymi ideami.

W analizowanym fragmencie autor porusza problem tzw. poety „przeklętego”, który jest nieszczęśliwym i fałszywym wieszczem narodu, niespełniającym takiej funkcji jak poprzedni romantyczni twórcy. Przedstawiony w „Nie-Boskiej komedii” poeta odrzuca autentyczną rzeczywistość, doprowadza do rozpadu własnego małżeństwa, a przez to przyczynia się również do osobistej klęski. Reprezentuje postawę egocentryka – zakochanego w samym sobie, nie zwracającego uwagi na krzywdę i potrzeby innych ludzi, nawet najbliższych. Interesują go jedynie własne pragnienia i żądze. Poszukuje on ziemskiej sławy, chce być znany i uwielbiany, jednak kuszony przez siły piekielne staje się ofiarą swojej własnej głupoty i wyobraźni. Bohater zdaje sobie sprawę z tego, że prawdziwym i „błogosławionym” poetą będzie jedynie wtedy, gdy zacznie identyfikować się z własną twórczością. Inaczej Mąż nigdy nie będzie przywódcą narodu. Hrabia Henryk poniósł klęskę nie tylko jako mąż i ojciec, ale także jako poeta. Świadomie bądź nie przyczynił się do choroby psychicznej swojej żony, do choroby swojego jedynego syna, a przez to poniósł klęskę sam, jako poeta, gdyż wraz z żoną i synem stracił inspiracje i natchnienie poetyckie. Jego talent literacki „ulotnił” się gdzieś, a twórczość poetycka bez natchnienia stała się nic nie warta. Henryk, stając w obliczu śmierci przeklął także poezje, mówiąc: „Poezjo, bądź mi przeklęta, jako ja sam będę na wieki”.

Dużą role w twórczości niespełnionego artysty – Henryka, odgrywa jego żona. To ona stała się ofiarą jego samego i poezji, gdyż pod wpływem zdrady, której dopuścił się jej Mąż, Maria popadła w obłęd i trafiła do szpitala psychiatrycznego. Maria w związku z tym traktuje poezje jako dar niebios, który można po prostu wymodlić i o to prosi Boga dla swojego syna, a wszystko po to, by ojciec w końcu pokochał i ją i Orcia. Od tego momentu poezja staje się treścią życia młodzieńca, który będąc niewidomym, widzi jedynie oczami duszy. W postaci małego Orcia można więc zauważyć nawiązanie do postaci Homera. Dla chłopca poezja, która tworzy się w jego duszy jest płaszczyzną do porozumiewania się z otoczeniem i sposobem wyrażenia swojej wrażliwości.

Model poezji przeklętej reprezentuje Dziewica – widmo stworzone przez złe duchy i nawiedzające we śnie hrabiego. Dziewica uosabia poezje złudną, zwodniczą, prowadzącą na manowce, a więc odwracającą uwagę czytelnika od rzeczy naprawdę ważnych. Poezja przedstawiona przez widmo jest więc siłą piekielną, nieczystą i szatańską, której zadaniem jest kuszenie niewinnych ludzi złudnymi rozkoszami i bezcelowymi obietnicami.

W swoim utworze Krasiński zaprezentował poezje jako coś zupełnie odbiegającego od naszych wyobrażeń. Jako coś przeklętego, prowadzącego człowieka do zła i klęski. W rzeczywistości jest jednak zupełnie inaczej. Poezja jest gwarancją nieprzemijalności i wieczności poety.