Zbigniew Herbert, autor wiersza „Przesłanie Pana Cogito” prezentuje przemyślenia i refleksje filozoficzne oraz etyczne samego poety. Utwór jest zbiorem wskazań moralnych i etycznych dla człowieka pragnącego odnaleźć się w dzisiejszym świecie. Jest swojego rodzaju poradnikiem jak postępować właściwie. W wierszu dominuje ton rozkazujący, lecz Pan Cogito, czyli człowiek myślący naucza nas jak należy postępować, by móc zachować godność, szacunek do siebie samego. Jest to poszukiwanie niełatwej drogi, wymagającej wielu wyrzeczeń, a za wszystkie czyny nie należy oczekiwać nagrody.

Początek, to odwołanie do mitologicznego „Złotego runa” z mitu o Jazonie. Sierść złotego barana miała być dla nich nagrodą za wspaniałe czyny. Poeta chciał zachęcić współczesnych ludzi do bohaterstwa. Następna zwrotka opowiada o dumie. Podmiot liryczny nawołuje do dawania przykładu innym, jak się nie poddawać. Poeta duży nacisk kładzie na odwagę. W chwilach walki nie każdy potrafi racjonalnie myśleć, ale trzeba być dzielnym, ponieważ „w ostatecznym rozrachunku tylko to się liczy”. Ludzie musza być odważny, by walczyć ze złymi „szpiclami, katami, tchórzami”. Oni nie mogą zobaczyć naszego strachu. Należy im stawiać opór, nie być obojętnym na krzywdę społeczeństwa. Ci źli i tak nie wygrają, ale należy okazać im swój gniew i pogardę. Podmiot ostrzega nas przed samo zachwytem, w który możemy popaść przez własną dumę i pychę. Chce, abyśmy wiedzieli, co możemy w sobie poprawić. Kolejna zwrotka to zlecenia podziwiania natury. Ona nas nie potrzebuje, ponieważ jest piękna sama w sobie. Poeta podkreśla znaczenie duchowej mądrości, legend i mitologii. Odnajduje w nich rady jak żyć. Poprzez wpajanie wartości, które są zawarte w tych podaniach możemy wiele zyskać. Przesłanie wiersza nie jest więc aż tak trudne. Powinniśmy żyć odważnie i niezłomnie. Może przegramy naszą sprawę, nikt nie będzie o nas pamiętał, ale będzie liczyć się walka. Za tak uczciwe życie można dołączyć do ludzi mężnych i dumnych takich jak Gilgamesza, Hektora, Rolanda, którzy zginęli na polu chwały.