Średniowiecze to epoka literacka, w której nie ma buntu. Możliwe, że jest to związane ze światopoglądem ludzi tej epoki, którzy uważali, że wszystko co się dzieje na ziemi, wynika z woli opatrzności, a przeciwko Bogu nie można się buntować.

Tak też myśleli ludzie renesansu. Jan Kochanowski w pieśni Czego chcesz od Nas, Panie... opisał doskonały świat, nad którym czuwa Bóg. Czy pieśń powstałaby, gdyby twórca wiedział, jaki cios zada mu Stwórca? W 1579 r. Kochanowski przeżył najstraszniejsze doświadczenia swojego życia: zmarła jego ukochana, dwuipółletnia córeczka Urszulka.

To wydarzenie spowodowało, że cały świat poety legł w gruzach. Pierwszym, w pełni ludzkim, odruchem wobec śmierci jest bunt. Filozof prowadzi rozrachunek z Bogiem (władcą świata, który sprowadza śmierć na niewinne dzieci). Kochanowski stworzył cykl Trenów, które można podzielić na cztery części: pierwsza: treny I-VIII, druga: IX-XI, trzecia XII-XVIII oraz Tren XIX („Sen”). Pierwsza część poświęcona jest prezentacji zalet zmarłej Urszulki, opisowi pustki, jaka pozostała po jej śmierci oraz rozpaczy rodziców po stracie córeczki. Ból i cierpienie doprowadziły poetę do kryzysu światopoglądowego na wielu płaszczyznach – religijnej, filozoficznej i etycznej. Apogeum tego kryzysu przedstawione zostało w drugiej części. W tych utworach zaczyna się mozolne odbudowywanie zrujnowanego świata wartości, próba zrozumienia i pogodzenia się z Bogiem. Poszukiwanie drogi do nowego światopoglądu opisane zostały w trzeciej części. Wreszcie rozwiązanie kryzysu, znalezienie pocieszenia oraz przyjęcie nauki, jaka wpłynęła dla poety z przeżytej tragedii to treść Trenu XIX. Ja w swojej pracy chcę nawiązać do dwóch części cyklu, które związane są z buntem i nawróceniem Kochanowskiego wobec Boga.

Tren IX, Tren X oraz Tren XI przedstawia kryzys trzech najważniejszych wartości: filozofii, religii oraz etyki. W Trenie X podmiot liryczny przeżywa załamanie wiary w ideały religijne. „Ja” liryczne zadaje szereg pytań dotyczących ewentualnego miejsca pobytu Urszulki po śmierci. Odwołując się do różnych systemów religijnych i filozoficznych, próbuje odpowiedzieć na pytanie: „ (…) gdzieś mi się podziała?”. Według Kochanowskiego, którego możemy utożsamić z podmiotem lirycznym, możliwymi miejscami pobytu Urszulki po śmierci mogą być: jedna ze sfer nieba, chrześcijański raj, otchłanie Hadesu, czyściec, „miejsce nadniebne” (teoria Platona) oraz metempsychoza, czyli wędrówka dusz wcielających się po śmierci w zwierzęta. Po tych pytaniach o miejsce, w którym jest Urszulka, można stwierdzić, że Kochanowski przestaje wierzyć w to, że wszystkie dusze idą do Nieba.

Kulminacją rozpaczy i zwątpienia ojca jest moment, w którym zadaje sobie najważniejsze pytanie, wołając „Gdziekolwiek jest, jeśliś jest” – słowa te są wybuchem uczuć wiodących ku zwątpieniu w istnienie życia pozagrobowego, które negują wiarę w istnienie Boga. Można to zrozumieć, że Kochanowski żąda od Boga odpowiedzi niczym biblijny Hiob, która Ma dość milczenia Boga i niesprawiedliwych osądów.