Myśląc o średniowieczu od razu w głowie widzimy rycerzy w zbrojach, na koniu, dzielnie walczących z przeciwnikiem. Co sprawiło, że to akurat rycerze stali się tak charakterystyczną cechą tej epoki? Dlaczego aż tak wyróżniali się spośród innych grup społecznych? Nie chodzi tylko o wygląd, czy majątek, rycerzy przede wszystkim odróżniały ich zasady moralne, sposób postępowania, czy obcowania z innymi ludźmi. Wszystko to było zebrane w tak zwanym etosie rycerskim.

Etos rycerski to zbiór norm, które kształtowały wzorzec osobowy rycerza oraz wzory zachowań przyjętych w społeczności rycerskiej. Zaliczamy do niego : oddanie zwierzchnikowi, wierność damie serca, etykę walki, honorowość, odwagę, waleczność,… Niewątpliwie niełatwo było przestrzegać wszystkich zasad, mimo wszystko przetrwały jednak wiele stuleci. Ale czy zachowały się do dziś? Czy we współczesnym świecie możemy dostrzec obecność elementów etosu rycerskiego?

W literaturze mamy wiele przykładów rycerzy, którzy godnie reprezentowali stan rycerski, przestrzegając wszystkich zasad. Takim przykładem mogą być „ Opowieści kanterberyjskie” Geoffreya Chaucera. Autor opisuje jakimi cechami powinien charakteryzować się prawdziwy rycerz.

”Był z nim Rycerz, szlachetny i prawy,

Który od pierwszej w młodości wyprawy

Rycerskie cnoty umiłował kornie:

Wierność, cześć, hojność, obyczaje dworne...

Człek to roztropny, choć mężny i krewki,

A w łagodności podobny do dziewki,

Dla wszystkich ludzi jednako życzliwy,

Nie tkną nikogo słowem obelżywym,

Iście rycerskiej grzeczności był wzorem...”

Taki rycerz na pewno był ideałem średniowiecznych czasów, czy jednak poradziłby sobie we współczesnym świecie? Prawość i szlachetność, choć cenione, już nie są aż tak często spotykane. Dzisiaj każdy pracuje na swoje często nie myśląc o tym, czy to, co robi, nie szkodzi innym i czy do końca jest zgodne z prawem. A osoby całkowicie uczciwe, nieskłonne od jakichkolwiek odstępstw od swoich przekonań, są często wyśmiewane i uważane za służbistów albo wykorzystywane przez oszustów.

Kolejną cechą którą kierował się rycerz była zasada fair play. W pojedynku dążono do wyrównania szans na wygraną, jeżeli jeden spadł z konia, to drugi ze swojego zsiadał, aby walka mogła się toczyć dalej. To postępowanie było uznawane za honorowe, poza tym co to za sztuka wygrać pojedynek mając ogromną przewagę nad przeciwnikiem. Dzisiaj dominuje „prawo dżungli” – silniejszy wygrywa. Niewielu zastanawia się nad tym, czy wszystko jest rozegrane sprawiedliwie, najważniejsze aby zniszczyć konkurentów, nie ważne jak, ważne, że skutecznie.

Z biegiem czasu zmienił się też stosunek do kobiet. Doskonale pamiętamy historię Zbyszka i Danusi – bohaterów powieści Henryka Sienkiewicza „Krzyżacy”. Zbyszko narażał swoje życie tylko po to, aby zdobyć pawie pióropusze z krzyżackich głów i podarować je Danusi. Gdy tylko mógł opiekował się nią i w razie potrzeby ratował od niebezpiecznych sytuacji (wystarczy tylko przypomnieć zmagania Zbyszka z turem, który zmierzał wprost na dziewczynę), a kiedy została porwana, za punkt honoru ustanowił sobie odnalezienie jej

i oddał się wieloletnim poszukiwaniom. Współcześnie relacje między kobietą, a mężczyzną układają się inaczej. Kobiety nie chcą już, żeby ktoś się nimi opiekował, stały się niezależne, a mężczyznę traktują bardziej jak równego sobie partnera niż stróża i wybawcę od problemów. Jednak coś w naszej kulturze pozostało z czasów rycerskich. Niektóre zasady szacunku i obchodzenia się z kobietami przetrwały (choć niestety u większa część męskiego społeczeństwa zachowuje się często tak , jakby o nich nigdy nie słyszała, ale na szczęście nie wszyscy). Gentelmani to tacy rycerze współczesnych czasów, otworzą drzwi kobiecie, przysuną krzesło, poniosą ciężkie torby,… dzięki tym niewielkim gestom kobieta może poczuć że jest ważna niczym prawdziwa księżniczka.

Cechą etosu rycerskiego która zachowała się do dziś jest relacja zwierzchnik

- podwładny, rycerz musiał wykonywać obowiązki powierzone mu przez króla, nie było miejsca na wymigiwanie się, czy rezygnację z zadania. Dzisiaj, szczególnie w większych korporacjach nadal widać te zależności. Uległy one modyfikacji, ale główny sens takiej hierarchii pozostał ten sam. Pracownik bez dyskusji musi wykonywać polecenia przełożonego, chyba że chce stracić pracę. Przełożony powinien za to dbać o swoich podwładnych, aby nie stracili motywacji do pracy i jak najlepiej wypełniali swoje obowiązki.

Jak widać elementy etosu rycerskiego tylko w niewielkim stopniu przetrwały we współczesnym świecie. Większość została zniszczona przez brutalny wyścig za pieniądzem, w którym nie ma miejsca na ścisłe trzymanie się tych zasad, pozostałe zostały w dużym stopniu zmienione. Każdy pracuje na siebie, często zapominając o dobrze ogółu.

Chyba wszyscy się ze mną zgodzą, że w dzisiejszych czasach nauczanie zasad i norm postępowania rycerskiego byłoby bardziej przydatne niż w średniowieczu.