„OD SOLIDARNOŚCI DO WOLNOŚCI” Historia Solidarności zaczęła się w sierpniu 1980 roku od żądania niemożliwego. Gdy po kilku dniach sierpniowego strajku Polskę obiegła wiadomość, że robotnicy Wybrzeża domagają się wolnych związków zawodowych, trudno było nie uznać tego postulatu za przejaw politycznego marzycielstwa. Niezależne związki zawodowe w kraju rządzonym przez komunistów? To po prostu niemożliwe – mówili zarówno partyjni propagandyści, jak dysydenci z opozycji. W państwie podporządkowanym Związkowi Radzieckiemu to się nie może zdarzyć – uważali intelektualiści i biskupi, politycy i dziennikarze. Na szczęście – mylili się… Geneza Polityka gospodarcza I sekretarza PZPR Edwarda Gierka zaczęła załamywać się po roku 1975 wskutek niesprawności komunistycznej gospodarki powodującej wzrost zadłużenia zagranicznego. W czerwcu 1976 w Radomiu i Ursusie doszło do pierwszych strajków, na które władza zareagowała represjami. Do obrony robotników powołany został KOR. 16 października 1978 roku krakowski biskup Karol Wojtyła został wybrany na papieża Jana Pawła II. Rok później podczas I pielgrzymki do Polski na mszach papieskich zorganizowanych w największych miastach zbierały się miliony Polaków. Ojciec Święty nawoływał do poszanowania narodowej tradycji. Podkreślał znaczenie wolności w życiu społecznym i wzywał do poszanowania podstawowych praw przynależnych każdemu człowiekowi. Homilie papieskie wywołały szeroki oddźwięk w społeczeństwie. Początek strajków W roku 1980 sytuacja gospodarcza pogorszyła się jeszcze bardziej. W okresie PRL ceny większości towarów były ustalane centralnie przez rząd. O tym, ile kosztowała kiełbasa w każdym państwowym sklepie na terenie całego kraju, decydowali urzędnicy w Warszawie. Produkcja i sprzedaż mięsa oraz wędlin przez osoby prywatne była zabroniona. Decyzje dotyczące najważniejszych podwyżek wymagały decyzji Biura Politycznego KC PZPR (Komitet Centralny Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej). 1 lipca 1980 roku władze partii podjęły decyzję o podwyższeniu cen mięsa i wędlin. 8 lipca - z powodu podwyżek cen mięsa robotnicy z Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego PZL Świdnik rozpoczęli strajk. W następnych dniach dołączyli do nich pracownicy innych lubelskich zakładów pracy m.in. Fabryki Maszyn Rolniczych Agromet, Lubelskie Zakłady Naprawy Samochodów Ciężarowych, Lubelskie Zakłady Przemysłu Skórzanego oraz Lokomotywownia PKP. Strajki Lubelskie trwały do 25 lipca. Łącznie protestowało ponad 150 zakładów i ok. 50 tysięcy osób. 14 sierpnia Wolne Związki Zawodowe Wybrzeża zainicjowały strajk Stoczni Gdańskiej. Komitet strajkowy...