Od kilku dni każdy z widzów telewizyji czy publicznej, czy państwowej widzi niepokojący komunikat na ekranie telewizora, wyświetlany na końcu oglądanych programów: „Audycja zawierała lokowanie produktu”. Lokowanie produktu to najzwyklejsza kalka – tłumaczenie angielskiego product placement. Niedawno weszła w życie ustawa, zgodnie z którą każdy program, w którym promuje się jakieś marki lub produkty, musi być opatrzony wspomnianym komunikatem. Unijna dyrektywa zobowiązuje nadawców do oznakowania i ewidencji takich audycji. Warunkiem możliwości lokowania produktu jest odpowiednie oznakowanie, jasne i widoczne dla widza. Forma przekazu reklamowego nie może być zbyt nachalna i nie powinna nadmiernie eksponować danego produktu oraz bezpośrednio zachęcać do jego nabycia, co oczywiście nie zawsze się sprawdza. Bo czy nie jest nachalnym, bezpośrednim przekazem gotowaniem kurczaka z przepisu "Pomysł na obiad każdego dnia" przez cały odcinek popularnego polskiego serialu Klan? Na całe szczęscie prócz reklamowania produktów czysto konsumcyjnych i komercyjnych są także propagowane idee czy postawy. Brytyjski dziennik „The Guardian” pisał o fenomenie serialu „The Big Bang Theory”, zabawnego sitcomu o perypetiach młodych fizyków, ich potyczkach z rzeczywistością, z kobietami, ze związkami. Okazuje się, że od sezonu 2008/09, kiedy zaczęła się w Wielkiej Brytanii emisja serialu, do 2010/11 o 10 proc. wzrosła w kraju liczba studentów fizyki. Trudno jednak bezwzględnie stwierdzić, jak wielki wpływ na decyzje młodych ludzi miał serial, jaki inne czynniki. Polskie tasiemce stosowanie idea placement zaczynały niewinnie i wprost. Rysiek z „Klanu” przypominał o obowiązku mycia rąk przed jedzeniem (słynne, powtarzane setki razy „Idźcie umyć rączki, dzieci”). Dzieci z „Klanu” były wolontariuszami akcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W kilku tasiemcach pojawiała się Polska Akcja Humanitarna i jej szefowa Janina Ochojska. Wdobie zubożonej telewizji coraz popularniejsze staje się jednak odpłatne, sponsorowane idea placement. Reklamodawcami są tu zarówno firmy prywatne, jak i instytucje publiczne. I nie trudno domyśleć się, gdzie one najczęścniej się pojawiają... Randka w ciemno? Dlaczego nie! Miłość na wybiegu? Nigdy w życiu! Tylko mnie kochaj i nie kłam kochanie. Mała wieka miłość jeszcze raz. Rozmowy nocą, choć milczenie jest złotem a później śniadanie do łóżka, ale to nie jest tak jak myślisz, kotku. A na koniec ja wam pokaże! Jak myślicie, ile w tych trzech wersach może być...