Podmiot liryczny w utworze „Czasem chce się do człowieka” który jest skazany na „samotną kawę” i „samotny chleb” stwierdza, że:

„Czasem chce się do człowieka,

Kiedy szczęścia brak”

Osoba wypowiadająca się w wierszu kieruje również uwagę czytelnika na fakt iż podczas codziennych, rutynowych zajęć każdy człowiek potrzebuje wsparcia drugiej osoby:

„ Dozorca bramę zamyka,

Ostatni przechodzień znika,

Na strychu wielkie pranie schnie,

Po cichu mysz okruchy je,

Zasypiam zbyt wcześnie

I marzę już we śnie, we śnie…

Czasem chce się do człowieka,

Kiedy szczęścia brak.”