Wychowanie – trudności w definiowaniu.

Pojęcie wychowania nie doczekało się jak dotąd jednoznacznego określenia. Ze względu na niezadowalający stan nie w pełni miarodajnej wiedzy, długo może to nie być jeszcze możliwe. Jednak im bliżej uświadamiamy sobie czym rzeczywiście ono jest, tym trafniej i rzetelniej je poznajemy.

Termin „wychowanie” jest zazwyczaj rozpatrywane w szerszym i węższym znaczeniu. Szersze rozumienie pojęcia dotyczy wychowania skupionego zarówno na rozwoju umysłowym i uczuciowym jednostki, jak i na sferze jej motywacji i konkretnych działań. Przedmiotem tak rozumianego procesu wychowania jest całość psychiki człowieka, a więc zarówno intelektualnych (umysłowych), emocjonalnych (uczuciowych) oraz wolicjonalnych (chcenia) łącznie z działaniem. W węższym znaczeniu wychowanie to przede wszystkim kształtowanie charakteru jednostki. Sprzyja ono głównie konstruktywnym przeżyciom emocjonalno-motywacyjnym jednostki oraz jej zachowaniom i postawom społecznie i moralnie pożądanym.

Warto podkreślić, że definicji wychowania istnieje prawdopodobnie tyle, ile jest współcześnie związanych z nim teorii i nurtów. Są one formułowane odmiennym językiem i podkreślają różne jego aspekty, przede wszystkim jednak są wyrazem określonych koncepcji teoretycznych znanych w pedagogice i naukach jej pokrewnych. W swoich rozważaniach skoncentruję się na personalistycznym i fenomenologicznym spojrzeniu na wychowanie.

Podstawowe założenia personalizmu.

Personalizm to kierunek myślenia, skupiający się wokół problematyki osoby lub osobowości ludzkiej. Podkreśla się tu prymat osoby nad rzeczą a także przed społeczeństwem, którego rozwój i struktury mają służyć rozwojowi i dobru osoby. Widoczny jest też więc prymat wartości osobowych nad wartościami rzeczowymi, materialnymi czy ekonomicznymi. Personalizm stoi w opozycji do totalitaryzmu, głoszącego prymat grupy, kolektywu, społeczeństwa, niekiedy je niemal ubóstwiając i całkowicie podporządkowując mu dobro osoby. Z równą mocą przeciwstawia się także indywidualizmowi, a więc absolutyzowaniu z kolei jednostki, a szczególnie jej wolności i związanemu z tą orientacją liberalizmowi.

Wychowanie w ujęciu pedagogiki personalistycznej.

Personalizm to nie tylko jeden z kierunków współczesnej filozofii, ale także radykalny nurt w naukach o wychowaniu, który afirmuje każdy podmiot – zaangażowany w proces socjalizacji, kształcenia i wychowania – jako osobę. Osobowy wymiar człowieka przejawia się we właściwych mu działaniach: intelektualnym poznaniu i zdolności do samokierowania sobą. Zdolnością tą owocuje wolność, która jest konsekwencją rozumności. Dla pedagogiki personalistycznej podstawową cechą życia człowieka jest jego ustawiczny rozwój. Pozwala to na coraz pełniejsze wyrażanie swojej istoty. Początek rozwoju tkwi w dążeniu do siebie lepszego. W tym kontekście najlepszą definicją wychowania według personalizmu będzie ta autorstwa ks. J. Tarnowskiego, mówiąca, że wychowanie jest „całokształtem sposobów i procesów pomagających istocie ludzkiej zwłaszcza przez interakcję urzeczywistniać i rozwijać swoje człowieczeństwo.”

Proces wychowania młodych pokoleń jest bez wątpienia początkowo wyznaczany i prowadzony przez samą naturę. Dokonujący się wówczas rozwój można identyfikować z rozwojem naturalnym, jednak nie może być tylko na tej bazie pozostawiony. Z pomocą temu procesowi przyszła pedagogika jako nauka, która podejmuje wysiłek nakreślenia podstawowych kierunków i celów wychowania.

Podstawowym celem wszystkich wysiłków wychowawczych jest uzdolnienie wychowanka do pójścia w kierunku personalizacji. Istotą wychowania nie jest przyjęcie określonych pojęć czy umiejętności. Nie można też ograniczyć się do przyswojenia kultury, obyczajów lub norm społecznych. Podstawową wartością jest i pozostaje osoba ludzka oraz jej pełne, integralne urzeczywistnianie się jako osoby, przy czym następuje otwarcie się na nowe cele. Nie jest to jednak przejawem bierności, lecz urzeczywistnieniem się osobowości. Najwyższym zatem celem wychowania jest uzdalnianie podmiotu (wychowanka) do przejęcia kierownictwa nad własnym procesem rozwoju. Wychowanek nie jest uważany za rzecz do napełnienia jej czymkolwiek ani też nie jest istotą do ćwiczenia lecz jest osobą, którą należy w nim „wzbudzić”. Stąd wyrastają trzy podstawowe dziedziny rozwoju wychowawczego:

• wychowanie fizyczne,

• wychowanie intelektualne,

• wychowanie moralne.

Personalizm podkreśla, oprócz wartości w wymiarze indywidualnym, także wartości wspólnotowego charakteru życia i wychowania, akcentując zwłaszcza problem dobra wspólnego. Nie jest ono bowiem zwykłą sumą dóbr indywidualnych ludzi, zwłaszcza materialno-ekonomicznych, lecz stanowi nową i wyższą wartość. Państwo co prawda nakłada na obywateli, w imię dobra wspólnego, określone obowiązki, ale nigdy nie może wymagać od człowieka rezygnacji z przekonań, z zasad etycznych, aby działał wbrew sumieniu. Personalizm uznaje wartość dobra wspólnego za podstawę życia społecznego, ale jednocześnie podkreśla, że nie może ono naruszać dobra człowieka jako osoby. Sensem życia społecznego jest bowiem wszechstronny rozwój osoby ludzkiej, nad którą nie może być wyższych celów, z powodu których mogłaby być ona traktowana jako środek. Osoba jest zawsze celem.

W ujęciu personalistycznym wychowanek jest podstawowym i pierwszym czynnikiem wychowania i traktowany jako osoba nigdy nie jest rzeczą ani rodziny, ani państwa. Wychowawca jest jedynie komparatorem, współpracownikiem w tym dziele. To, co powinno szczególnie go charakteryzować, to postawa szacunku wobec szczególnej tajemnicy osoby wychowanka. Widać więc, że personalizm wykazuje duże podobieństwo do programów pracy szkół aktywnych i nowych szkół. Podtrzymuje stwierdzenie o potrzebie szkoły, która naucza. Wymaga to ze strony nauczyciela kierowania i kontrolowania uczniów, jak też usystematyzowania całego procesu przekazu. Na uczniu wymusza natomiast pilność i solidność w pracy. Nauczyciel powinien być cały czas świadomy, że jego rola jest jedynie pomocnicza, polega na pomaganiu uczniowi z zewnątrz. Rola oczywiście ważna ale nie podstawowa. Aktywności nauczyciela musi odpowiadać aktywność ucznia, gdyż jest się aktywnym tylko wtedy, kiedy się tego chce.

Treścią nauczania w duchu personalistycznym czyni się integralny humanizm, zarówno literacki lub artystyczny, jak i naukowy i techniczny. Kulturę traktuje się tylko jako środek wychowania i nauczania oraz źródło, z którego czerpie się przekazywane treści. Kultura i jej rola w procesie nauczania i wychowania jest widziana w sensie narzędzia, środka w wychowaniu i nauczaniu, a nie celu. Stanowi jednak konstytutywną i konieczną rzeczywistość w pedagogice. W odniesieniu do wartości wychowanie jest wprowadzeniem wychowanka w świat wartości, swoistym „duchowym zarażeniem”.

Pedagogika personalistyczna może być uważana za fundament świadomego wychowania, gdyż traktuje wychowanka jak osobę. Można uważać ją za system pedagogiczny, będący wychowaniem z zachowaniem zasad chrześcijańskich. Podstawą tego sposobu wychowania jest szczególne postrzeganie człowieka. Szkoda zatem, że nieustannie stykamy się z mylnymi szablonami rozumowania oraz z ideologicznym niezrozumieniem w stosunku do wychowania personalistycznego. Takim klasycznym stereotypem jest stwierdzenie, iż mamy tu do czynienia ze zbyt wyrafinowanym konceptem wychowania, całkowicie oderwanym od rzeczywistości, który istotną rolę upatruje tylko w wybranych obszarach np. odnosi się do sfery moralnej, duchowej czy religijnej. W rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Pedagogika personalistyczna, stawiająca w centrum uwagi człowieka – osobę i stąd wynikającą osobową godność, przeciwstawia się zarówno liberalizmowi wychowawczemu, jak i autorytarnej pedagogice kształtowania i urabiania osobowości, wydaje się być najsensowniejszą propozycją dla współczesnych wychowawców. Wychowawców, którzy mimo wszystko mają wiarę i nadzieję w to, że można sprostać trudnym zadaniom jakie stawia przed nami XXI wiek.

Fenomenologia jako nurt filozoficzny.

Powiązana ale nie w pełni spójna z personalizmem jest fenomenologia (gr. phainomenon - to, co się jawi). Twórcą słynnej metody, opisującej jak pójść wzdłuż drogi nie zbaczając z niej nawet na chwilę, był urodzony dwa wieki temu Edmund Husserl. Fenomenologia jest to opis wszelkiego możliwego spotkania z bytem. Metoda fenomenologiczna to metoda opisowa zmierzająca do ujrzenia realności rzeczy. Fenomenem jest wszystko, co jawi się świadomości jako dane, wszystko, co może być przez nią wyjaśnione i ujęte przedmiotowo. W tej roli mogą wystąpić przedmioty jednostkowe materialne, wytwory kultury, wartości, przedmioty idealne oraz akty i stany świadome, sposoby ujawniania się przedmiotu, sposoby jego ujmowania, wreszcie sama świadomość w jej charakterze i funkcjach. W fenomenologii nigdy nie wyjdziemy poza fenomeny, bo widzimy tylko to, co jest dane. Postawa fenomenologiczna charakteryzuje się zawieszeniem tego, co subiektywne: praktycznością, obiektywnością, brakiem uwikłania w związki przyczynowo-skutkowe, zdobywaniem bezpośredniego doświadczenia, aktami całościowymi czy symbolicznymi. Metoda fenomenologiczna jest metodą patrzenia, oglądowo - opisową z podkreśleniem oglądu. Fenomenologia ma wartość bezpośredniego doświadczenia i intuicji. Droga, którą Husserl wskazywał, była już nie tylko drogą „do rzeczy”, ale drogą do poznania samego siebie, swojego własnego człowieczeństwa. „Poznaj siebie”, a nie „dowiedź, że świat istnieje”.

Termin „fenomenologia” możemy rozumieć na 3 podstawowe sposoby. W znaczeniu stosunkowo szerokim byłaby ona badaniem strukturalnym nastawionym na istotę przedmiotu, prowadzonym na podstawie bezpośredniej, źródłowej naoczności, rozumianej szeroko, nie zaś w wąskim sensie doświadczenia zmysłowego. Filozof napotyka przedmioty o określonej strukturze i jego zadaniem jest opisanie tych struktur w sposób, stanowiący zarazem swoistą dedukcję prawomocności uzyskanych w ten sposób wglądów. W węższym sensie fenomenologią można nazwać badanie, spełniające powyższe warunki, ale zwracające ponadto szczególną uwagę na istotne momenty sposobu ukazywania się przedmiotów w bezpośrednim naszym doświadczeniu. Tutaj nacisk położony jest na opis ukazywania się przedmiotów, na opisowo-genetyczny, epistemologiczny aspekt naszego naocznego obcowania z różnymi przedmiotami i różnymi dziedzinami bytu. Fenomenologią w najwęższym wydaniu jest jej odmiana Husserlowska – spełniająca powyższe postulaty ponadto zaś operująca transcendentalną redukcją oraz głosząca konieczność ugruntowania wszelkich badań filozoficznych w badaniu konstytutywnym.

Fenomenologia a wychowanie.

Określenie pojęcia fenomenologii w pewnym stopniu determinuje zastosowanie podejścia fenomenologicznego w badaniach pedagogicznych. Zadaniem pedagogiki humanistycznej staje się tym samym opis rzeczywistości wychowawczej, jak się jawi w swych elementarnych postaciach w horyzontach doświadczenia wychowanka, wychowawcy i badającego ją pedagoga. Jest to więc opis zjawisk, sensów i wartości, zapośredniczonych w doświadczeniu, konstytuujących rzeczywistość wychowawczą zanim zostaną przypisane im uogólniające wzorce interpretacyjne, np. na podstawie już istniejących poglądów bądź teorii. W takim ujęciu fenomenologia pedagogiczna zyskuje charakter jakościowy i opiera swoje dociekania na specyficznie rozumianym materiale empirycznym (np. doświadczenie konstytuujących postrzeganie rzeczywistości sensów i wartości), a nie spekulatywnym. Punktem wyjścia fenomenologicznej analizy wychowania jest oświadczanie świata życia codziennego Badania takie pokazują, że „każde działanie społeczne i każde społeczne doświadczenie rzeczywistości nie posiada w każdym pojedynczym człowieku jednobiegunowego centrum, z którego jedynie wychodzą inicjatywy i które podlega znowu wpływom, które mogą być kalkulowane. Działania, mowa i inne społeczne formy doświadczania są raczej osadzone w królestwie pomiędzy, w królestwie interakcji”

Fenomenologiczne podejście w pedagogice umożliwia opis rzeczywistości wychowawczej, tak jak się zjawia w swej elementarnej postaci w horyzoncie doświadczeń: wychowanka, wychowawcy, badającego ją pedagoga. Opis rzeczywistości wychowawczej dotyczy związanych z nią zjawisk, sensów, znaczeń i wartości zanim zostaną zinterpretowane przy pomocy już istniejących poglądów bądź teorii.

Koncepcja wychowania Jana Pawła II.

W założenia personalistyczne i fenomenologiczne doskonale wpisują się poglądy Jana Pawła II. Jego koncepcja wychowania jest świetną formą podsumowania omawianych przeze mnie zagadnień. Koncepcja wychowania człowieka w ujęciu Jana Pawła II jest wierna prawdzie o osobie - jej godności i niepowtarzalności, jedności duchowo-materialnej oraz jej nieustannym stawaniu się w obrębie sfery przyrodzonej i nadprzyrodzonej. Ta praca nad człowiekiem zaczyna się już w łonie matki, a potem trwa przez całe życie rodzinne. Taka praca nadaje ludzki i chrześcijański kształt duszy, sumieniu, sercu, świadomości i odpowiedzialności za siebie i za innych.

Przyjmując antropologiczny punkt widzenia, głęboko osadzony w personalizmie chrześcijańskim, Ojciec Święty podkreśla z całą mocą, iż wychowanie - służy "uczłowieczeniu" człowieka. Człowiek będąc człowiekiem od pierwszej chwili swego poczęcia w łonie matki, stopniowo uczy się być człowiekiem - i ta podstawowa wiedza utożsamia się z wychowaniem. Jest on przyszłością swej rodziny i całej ludzkości - jednakże przyszłość człowieka związana jest nierozerwalnie z wychowaniem. Ze szczególnym szacunkiem Jan Paweł II podchodzi do osoby, będącej takim dobrem, które nie może być traktowane jak przedmiot użycia, a właściwe i pełnowartościowe odniesienie do niej stanowi tylko miłość. Ta godność osoby ludzkiej rozciąga się, obejmuje i dotyczy każdej konkretnej jednostki, także tej niepełnosprawnej fizycznie czy psychicznie. Nowy człowiek od chwili poczęcia, a potem urodzenia, przeznaczony jest do tego, ażeby w pełni wyraziło się jego człowieczeństwo - ażeby się ono urzeczywistniło. Odnosi się to do wszystkich, również chronicznie chorych i niedorozwiniętych. Być człowiekiem - to podstawowe powołanie człowieka: być człowiekiem na miarę daru, jaki otrzymał. Na miarę tego talentu, którym jest samo człowieczeństwo, a z kolei dopiero na miarę wszystkich talentów, jakimi został obdarzony.

Bez wątpienia przyjmujemy stwierdzenie Ojca Świętego, że wychowanie należy rozpatrywać w kategoriach twórczości. Jeżeli każdy człowiek jest inny, to do każdej jednostki ludzkiej musimy podchodzić indywidualnie. Nie można otwierać ludzkich dusz i ludzkich serc tym samym zestawem metod i środków. Zatem wychowawca, chcąc wychować innych, sam musi stać się niejako twórcą, a nie rzemieślnikiem. Wychowanie to twórczość o przedmiocie najbardziej osobowym - wychowuje się bowiem zawsze i tylko osobę - zwierzę jedynie można tresować. Wszystko to, co z natury zawiera się w wychowywanym człowieku, stanowi tworzywo dla wychowawców, tworzywo, po które winna sięgać ich miłość. Do całokształtu tego tworzywa należy także to, co daje Bóg w przypadku natury, czyli łaski. Nie pozostawia On bowiem dzieła wychowania, które jest poniekąd ciągłym stwarzaniem osobowości, całkowicie i wyłącznie rodzicom, sam osobiście również bierze w nim udział.

W wychowaniu niezbędna jest stała obecność norm i powinności, które winny być dopełnione określonym systemem wartości. Analiza tekstów filozoficznych Karola Wojtyły, poświęconych człowiekowi, pozwala na ukazanie źródłowych wartości i norm, w wyniku których można sformułować kluczowe zasady wychowania. Należą do nich: wartość dobra i prawdy oraz wartość i godność osoby. Wychowanie ma wprowadzić człowieka w świat podstawowych wartości, którymi są: wolność, odpowiedzialność i miłość. Wychowanie do wolności jest jednocześnie wychowaniem do odpowiedzialności: człowiek dlatego bywa odpowiedzialny za swe czyny i dlatego przeżywa odpowiedzialność, ponieważ posiada zdolność odpowiadania wolą na wartość. Zachodzi powinność odnoszenia się do przedmiotu wedle jego prawdziwej wartości, a w parze z nią rodzi się odpowiedzialność za przedmiot pod kątem jego wartości. Zatem realizacja celów wychowania to głównie rozwijanie poczucia odpowiedzialności i umożliwienie osobie ludzkiej odpowiedzialnego działania, bowiem dopiero w zetknięciu z wartością daną w działaniu może zaistnieć i realizować się wartość moralna.

Prawdziwy rozwój człowieka dokonuje się również dzięki osobowym relacjom z innymi ludźmi. Relacje te znajdują swoją podstawę w antropologicznej strukturze osoby. Każdy człowiek ze swej natury jest istotą społeczną i w jego strukturze tkwi podstawa różnorakich odniesień międzyludzkich. Jan Paweł II podkreśla, iż wyrazem prawdziwego dobra jest dobro wspólne, które nie sprzeciwia się dobru indywidualnej osoby, bowiem dobro wspólne przyczynia się najbardziej do pełnego i gruntownego rozwoju człowieka. Poprzez dobro wspólne ludzkie "ja" pełniej i gruntowniej odnajduje siebie w ludzkim "my". Bez dobra wspólnego - podkreśla Ojciec Święty - nie ma miłości. Stąd postulat wychowania do miłości wiąże się z postulatem pomagania ludziom w odkrywaniu obiektywnego dobra.

Wychowanie człowieka dokonuje się także w konkretnej kulturze i poprzez kulturę. Kultura dla Jana Pawła II stanowi propedeutykę życia moralnego. Człowiek jest jedynym podmiotem kultury - w niej się wyraża i w niej potwierdza. Kultura jest zatem dynamicznym aspektem wychowania, a najważniejszymi jej wymiarami są kultura miłości i kultura pracy. Wychowanie w kulturze i poprzez kulturę stawia sobie za cel dostarczenie człowiekowi symboli, norm, wzorów i wartości. Istotnym dopełnieniem spojrzenia na wychowanie jest uwzględnienie w tym procesie aspektu religijnego. Osoba Jezusa Chrystusa winna być zatem wzorem do naśladowania przez wszystkich wychowawców i wychowanków. Ten, który w swym własnym człowieczeństwie był doskonałym obrazem Boga niewidzialnego, staje się poprzez swoje ziemskie życie, poprzez wszystko, co uczynił i czego nauczał, a nade wszystko przez swą ofiarę, widzialnym wzorem dla ludzi, wzorem najdoskonalszym. W jednym z przemówień Jan Paweł II powiedział, że wszyscy powinniśmy czerpać inspirację z pedagogiki Jezusa, który jest nauczycielem w pełnym tego słowa znaczeniu, nauczycielem cichym i pokornego serca. Jego pedagogia odznacza się mądrością, roztropnością i cierpliwością - jest to pedagogia wyczulona na innych, umiejąca dostrzegać ich potrzeby i oczekiwania, zawsze gotowa do reakcji na rozmaite ludzkie sytuacje. Według Jana Pawła II w wychowaniu chodzi bowiem o to, aby człowiek stawał się coraz bardziej człowiekiem – o to, aby bardziej "był", a nie tylko więcej "miał" - aby więc poprzez wszystko, co "ma", co "posiada", umiał bardziej i pełniej być człowiekiem, to znaczy aby również umiał bardziej "być" nie tylko z "drugimi", ale także i "dla drugich". Tak rozumiane wychowanie ma podstawowe znaczenie dla kształcenia stosunków międzyludzkich i społecznych.

Pedagogiczne przesłanie w zakresie wychowania, jakie głosi Jan Paweł II, jest chrześcijańskim orędziem Kościoła, które budzi z uśpienia moralnego, wymaga konsekwencji w myśleniu i działaniu, brania na siebie skutków własnego działania, do czego człowiek jako osoba moralna czuje się zobowiązana. Przywołanie pełnego obrazu osoby, ukazywanie prawdy o dobru i wartościach świadczy o ponadczasowej i ponadustrojowej wizji papieskiej pedagogiki.



BIBLIOGRAFIA:

Źródła zwarte:

1. Kaźmierczak P., Personalistyczna koncepcja wychowania w nauczaniu Jana Pawła II, WAM, Kraków 2003.

2. Łobocki M., Teoria wychowania w zarysie, Impuls, Kraków 2005.

3. Pedagogika: podręcznik akademicki, T. 1, (red.) Kwieciński Z., Śliwerski B., PWN, Warszawa 2004.

4. Półtawski A., Realizm fenomenologii, Wyd. Rolewski, Toruń 2001.

5. Śliwerski B., Współczesne teorie i nurty wychowania, Impuls, Kraków 2004.

6. Tatarkiewicz W., Historia filozofii, T. 3, PWN, Warszawa 2002.

Źródła ciągłe:

1. Ablewicz K., Człowiek jako metodologiczny problem pedagogiki, [w:] Horyzonty wychowania, nr 1/2002.

2. Barlak M., Wychowanie personalistyczne nadzieją XXI wieku, [w:] Kultura fizyczna, nr 5-6/2006.

3. Niewęgłowski J., Wychowanie w nauczaniu Jana Pawła II, [w:] Wychowanie na co dzień, nr 4-5/2005.

4. Pytel K., Istota i pogranicza pedagogiki, [w:] Konspekt, nr 3-4/2007.