Według mnie na miano najwiekszego drapieżnika na ziemii zasługuje tyrannosaurus rex. Był to dwunożny mięsożerca z masywną czaszką utrzymywaną w równowadze przez długi ogon.Tyrannosaurus rex był jednym z największych lądowych drapieżników w historii Ziemi. Mierzył niemal 13 metrów długości i ważył około 6 ton. Szyja tyranozaura była zakrzywiona na kształt litery S. Tyranozaur poruszał się na dwóch nogach. Jego przednie, krótkie stopy służyły Tyranozaurom prawdopodobnie do podnoszenia się z Ziemi po nocnym śnie. Składały się z dwóch palców z pazurami i jednego szczątkowego – osiągały one małe rozmiary w porównaniu z resztą ciała, miały jednak mocną budowę. W przeciwieństwie do nich tylne były pod względem proporcji do całkowitej długości zwierzęcia jednymi z najdłuższych wśród wszystkich teropodów. Ogon był bardzo ciężki i długi i stanowił przeciwwagę dla ciężkiej głowy i tułowia. W związku z dużymi rozmiarami zwierzęcia wiele kości było w środku pustych, co zmniejszało masę szkieletu, nie pozbawiając go wytrzymałości.Tyrannosaurus rex miał uzębienie wyraźnie heterodontyczne. Jego zęby premaksillarne położone w przedniej części górnej szczęki, odpowiadające siekaczom, były gęsto rozmieszczone i zakrzywione do tyłu. W przekroju miały kształt litery D, miały piłkowane krawędzie, a ich czubki kształtem przypominały dłuto. Kształt zębów zmniejszał ryzyko ich wypadnięcia w chwili, gdy tyranozaur gryzł i szarpał ciało ofiary. Duże ślady po ugryzieniach znajdowane na szkieletach innych dinozaurów wskazują, że tego typu zęby mogły przecinać nawet twarde kości.