Izabela Łęcka to jedna z bohaterek pozytywistycznej powieści "Lalka" Bolesława Prusa, przedstawicielka świata arystokratycznego . Jest kobietą o przepięknej urodzie, posągowej i chłodno przyjmującej hołdy. • Od rodziców otrzymała staranne wyksztalcenie, władała kilkoma językami, interesowała się sztuką. Ojciec otoczył ją luksusami, pomimo niezbyt wysokich środków finansowych.

Uroda bohaterki utworu przysłaniała jej usposobienie i charakter. Zdecydowana większość ludzi mylnie oceniała jej wnętrze twierdząc, że jest równie idealne jak „powłoka”. W rzeczywistości jednak panna Izabela będąc piękną była jednocześnie bardzo próżna i zapatrzona w siebie. Wyrachowana i przyzwyczajona do wystawnego życia, lubiła towarzystwo adoratorów i często była nimi otoczona. Myślała, że istnieje po to, by ją wielbić. Izabela nie widziała siebie w roli człowieka pracującego. Nie znała się na interesach, ani na zarabianiu pieniędzy, ale do perfekcji opanowała ich wydawanie. Źle traktowała ludzi niższego poziomu i uważała ich za podgatunek. Zimna egoistka nie potrafiła nawet zająć się schorowanym ojcem. Sprytu i przebiegłości jej nie brakowało. Nie potrafiła żyć bez luksusów i dobrze wiedziała, że małżeństwo z rozsądku byłoby dla niej korzystnym rozwiązaniem, bo miałaby zapewnione zaplecze finansowe. Izabela Łęcka podczas akcji książki traci złudzenia. Marzy o księciu z bajki i o idealnej miłości, zamiast tego odkrywa, że jej amanci liczą głównie na fortuną jej ojca, a arystokracja to ludzie „płytcy” i wyrachowani. Zamiast księcia zostaje jej tylko kupiec Wokulski, a być kupcem to dla niej tragedia. On jednak również ją porzuca. Odkrywa, że idealna miłość nie istnieje. Rozwiewają się jej marzenia o bogactwie, gdy okazuje się, że jej ojciec jest na skraju bankructwa, a jej adoratorzy, dowiedziawszy się o tym, przestają się nią interesować.

Łęcka doskonale zdawała sobie sprawę z tego, jakie wrażenie jej uroda wywiera na mężczyznach i wydawało jej się, że z tego powodu może pozwolić sobie na zwodzenie ich. Raczej nie była zdolna do głębszych uczuć, a każdy flirt traktowała jak zabawę, zresztą była w tym bardzo dobra. Bohaterka z początku poniżała Wokulskiego i gardziła jego uczuciami. Nawet przez chwilę nie pomyślała, że mogłaby pokochać zwykłego kupca, ale kiedy dostrzegła, że interesują się nim inne kobiety, sama zmieniła do niego stosunek. Mimo że zostaje jego narzeczoną, nie rezygnuje ze znajomości ze Starskim, który jest dla niej więcej wart od Wokulskiego, ponieważ pochodzi ze szlacheckiej rodziny. Bezczelnie prowadzi z nim rozmowę w obcym języku, będąc pewna, że Wokulski nie zna angielskiego. Świadczy to o jej wyrafinowaniu, pewności siebie, a także zakłamaniu i nielojalności. Bohaterka jest, zatem niebezpieczną uwodzicielką, która gardzi uczuciami innych ludzi.