Joseph Grand jest bohaterem powieści „Dżuma „ Alberta Camusa. Joseph jest ubogim urzędnikiem merostwa mieszkającym na przedmieściu przy ulicy Faidherbe, „mężczyzna pięćdziesięcioletni , o żółtym , długim i zagiętym wąsie, o wąskich ramionach i chudych członkach”. Grand nie walczy bezpośrednio z Dżumą , prowadzi on statystyki i spisuje wszystkie ważne działania związane z epidemią. Mimo wszystko jego praca była bardzo ważna , dzięki niej można było określić wielkość i siłę epidemii oraz ustrzec się jej w przyszłości. Bohater chce poświęcić tylko 2 godziny na pracę , od 18 do 20 , jego siła i czas jest ograniczony. Prosi o niewielkie zadanie, racjonalnie ocenia swoje możliwości , poza tym chce walczyć z Dżuma w miarę swoich sił. To co robi jest bezinteresowne , czuje się w pewien sposób zobowiązany do walki , bez względu na okoliczności stara się pomóc. Dla autora Grand jest bohaterem , nieefektowny , zwykły , skromny człowiek , żaden heros. W końcu „bohater” to pojęcie względne. Bohaterstwo to nie tylko walka w pierwszym szeregu. Joseph miał przede wszystkim dobre serce, jego praca była rzetelnie wykonywana i przede wszystkim jak wspomniałam wcześniej , bezinteresowna. Grand był bardzo oddany swojej pracy i obowiązkom. Można nawet zauważyć , ze w pewien sposób zaniedbał przez to swoja żonę. Jego żona uznała , ze może być szczęśliwa z kimś innym, grand ani razu nie powiedział jej ,ze ja kocha, żyje wiec z poczuciem winy , ze nie potrafi jej zatrzymać. Jest on człowiekiem bardzo dokładnym , dąży do ideału , przykładem może być chociażby jego praca związana z opisywaniem Amazonki. Cały czas ja poprawia , dąży do doskonałości . Jest to bardzo pochłaniające go zajęcie. zarazem jakaś jego indywidualna potrzeba , a dokładniej terapia. Innym bohaterem walczącym z epidemią jest Jean Tarrou- znajomy i przyjaciel doktora Rieux, „młody jeszcze , o ciężkiej sylwetce, o twarzy masywnej i porytej , zamkniętej szerokimi brwiami”, syn zastępcy prokuratora generalnego. Jean nie zgadza się na śmierć jednego człowieka , która jest decyzją innego człowieka. Nie chce poświęcić życia pojedynczej jednostki . to jest tak jak w przypadku Granda bezinteresowność i własna wewnętrzna potrzeba. Również nie robi tego na pokaz . Czuje , że to jego obowiązek. Ostatecznie sam zostaje ofiara epidemii. Kolejny bohater – Raymond Rambert – młody dziennikarz , korespondent wielkiego paryskiego dziennika, „niski (...) o szerokich ramionach , twarzy zdecydowanej, oczach jasnych i inteligentnych, robił wrażenie człowieka , któremu...