temat: sposoby komunikacji różnorodnych jednostek.”. Do tego celu posłużę się przygotowanymi przeze mnie przykładami i postaram się przedstawić wyżej wymieniony temat w sposób jak najbardziej klarowny. Zanim jednak przystąpię do prezentacji pragnąłbym omówić państwu kilka podstawowych elementów i pojęć.

Społeczeństwo istnieje, od kiedy tylko człowiek znalazł sposób komunikowania się z innymi, nie koniecznie za pomocą słów, lecz przekazując swoje myśli i uczucia za pomocą gestów. Z czasem jednak w toku ewolucji mózg ludzki zaczął się kształtować. A sam człowiek jak każde stworzenie sukcesywnie starał się znajdować i stosować różne sposoby komunikowania się charakterystyczne tylko dla tego gatunku. Wkrótce zaczęły się tworzyć plemiona, których głównym zadaniem w celu przetrwania było łowiectwo i osadnictwo. Plemiona te tworzyły różne grupy, z których każda trudniła się, czym innym, np. rolnictwem, przemysłem, itp.

Pojęcie środowiska z biologicznego punktu widzenia oznacza ogół elementów nieożywionych występujących na określonym obszarze oraz ich wzajemne powiązania. Środowisko człowieka jest natomiast otoczeniem tego człowieka, które kształtuje jego postępowanie i postrzeganie świata.

Pojęcie społeczeństwa nie jest jednoznacznie definiowane w socjologii. Jednakże terminem tym ujmuje się dużą zbiorowość społeczną zamieszkującą dane terytorium, posiadające wspólną kulturę, tożsamość. Ponadto społeczeństwo posiada również własne instytucje pozwalające mu na funkcjonowanie oraz formę organizacyjną w postaci państwa, plemienia, czy narodu. Termin ten jednak w mowie potocznej często stosuje się dość swobodnie określając na przykład warstwy społeczne, takie jak „społeczeństwo górników, czy „społeczeństwo nauczycieli”.

Ludzie w społeczeństwie tworzą grupy, które często bywają swojego rodzaju odrębnością od całości społeczeństwa. Takie zrzeszenia nazywamy grupami społecznymi.

Gwara jest dialektem, którym charakteryzuje się dana zbiorowość ludzi. Pojęciem gwary określa się odrębność językową ludności zamieszkującej dany obszar np. Śląsk, Kaszuby oraz oczywiście tereny im sąsiadujące. Niejednokrotnie gwarę przykładowo kaszubską można porównać do swoistego kodu tej, że zbiorowości, ponieważ jest ona zrozumiała i klarowna tylko dla nich.

Natomiast określeniem żargonu możemy nazwać odmienność językową, którą posługują się ludzie należący do danej grupy społecznej, lub zawodowej np. żargon informatyczny. Podobnie jak w przypadku gwary, żargon również stanowi kod zrozumiały tylko dla posługującej się nim grupy.

Grupa zawodowa jest to zrzeszenie ludzi, w którym każda z przynależnych osób ma na celu wykonywanie tego samego rodzaju zajęcia, czy pracy. Taką grupę śmiało można nazywać układanką, do której poprawnego wizerunku (działania) wszystkie elementy muszą pasować. Grupy mogą być formalne np. kluby, związki zawodowe, bractwa. W takich zrzeszeniach zazwyczaj nie ma podziału na hierarchię, lecz jeżeli już taki podział zaistnieje to drogą jak najlepszego wyróżniania się w grupie jest ilość dokonań, czy posiadana wiedza.

Grupa społeczna jest tworzona przez członków, którzy współdziałają ze sobą na zasadzie odrębności od innych. Takie postępowanie ma na celu zaspokajanie własnych potrzeb. Cechą charakterystyczną takiej grupy jest jej trwała struktura mająca względnie jednolity system norm i wartości. W socjologii pojęcie to jest uznawane za jedno z podstawowych, choć nie jest jednoznacznie rozumiane w różnych szkołach socjologicznych. W najszerszym rozumieniu jest to zbiór jednostek, miedzy, którymi zachodzą istotne stosunki społeczne.

Warto zwrócić uwagę na społeczności lokalne, czyli grupy ludzi zamieszkujące na wyodrębnionym, stosunkowo niewielkim terytorium, jak np. wieś, parafia, osiedle. W takiej zbiorowości występują silne więzi wynikające ze wspólnoty potrzeb i interesów, a zwłaszcza z poczucia przynależności do zamieszkiwanego miejsca. Członkowie społeczności lokalnej w znacznej większości porozumiewają się za pomocą omówionej wcześniej odmianie języka ogólnonarodowego – gwary.

W dzisiejszym świecie, nowoczesnym świecie coraz częściej do komunikacji między ludzkiej wkracza socjotechnika, czyli celowe działanie na jednostkę lub grupę społeczną z wykorzystaniem odpowiednio przygotowanych środków informacji, często stosując zdobycze nowoczesnej techniki. Informacja w XXI wieku jest bardzo cenna. Najczęściej osoba, która stosuje takie działania na ludziach sądzi, że cel, do którego dąży jest ważniejszy niż prawda, czy niezależność myślenia osób poddawanych manipulacji, tym samym stara się przekonać odbiorcę do swoich idei nawet kosztem odrywania ich od rzeczywistości… Cel uświęca środki…

Dzisiejszy świat obfitujący o wynalazki, tudzież zdobycze nowoczesnej jest najbardziej zdominowany prze środek masowego przekazu, czyli reklamę. Reklama posługuje się bardzo charakterystycznym językiem, który ma trafiać do każdego. Każdy z nas, w większym lub większym stopniu poddawany jest swoistemu praniu mózgu przez reklamy. Zwłaszcza młodzież, której główną rozrywką jest oglądanie telewizji, czy przeglądanie stron w Internecie. To właśnie młodzi ludzie dążą do posiadania jak największej ilości przedmiotów oferowanych przez różne marki za pomocą reklam. Wkraczając już tak głęboko w sfery społeczeństwa młodzieży chciałbym właśnie od tej grupy zacząć poznawanie gwar i żargonów naszego społeczeństwa.

Do grupy młodzieży zalicza się uczniów gimnazjów i szkół średnich, a gwara młodzieżowa, czy też uczniowska jest zdecydowanie najbardziej rozwiniętą gwarą w języku polskim, jest także najszybciej zmieniającą się. Na przełomie dekad młodzież używała własnych określeń, które z czasem zmieniały swoje pierwotne znaczenie, lub były zastępowane przez inne. Moda na używanie różnych określeń w środowisku uczniowskim bardzo szybko ulega zmianie, wręcz, co roku można napotkać coraz bardziej zmyślne nazewnictwo przedmiotów, zwyczajów, a nawet osób. Uczniowie wprowadzają do swojego języka coraz to nowe słowa pochodzenia obcego lub też neologizmy, skrótowce i inne formy językowe charakterystyczne dla nich. Należy również zwrócić szczególną uwagę na przedział wiekowy owych młodych ludzi – od 16 do 19 lat. Jest to okres przygotowania i wkraczania w kolejny etap ich życia, a mianowicie dorosłość. Osoby te chcą to wyrazić w sposób często ordynarny, nie stroniąc od używania wulgaryzmów. Takie niekulturalne zachowania przejawia się także w sposobie ubierania się młodzieży, co się objawia w regularnym przekraczaniu granic wyznaczonych przez status szkoły. Rozwój społeczeństwa młodzieży jest najbardziej widoczny u kobiet. Młode damy bardzo często starają się przewyższyć swoich kolegów w byciu cool, używając wulgarnych zwrotów i naruszaniu wyżej wspomnianego statusu szkoły, np. skąpe ubieranie się, czy może lepiej użyć stwierdzenia „sukcesywne pozbawianie się ubioru”. Takie działanie ma oczywiście na celu zwrócenie na siebie uwagi.

Młodzież używa własnego slangu, aby unieść się ku szczytowi szkolnej mody. Bycie trendy jest uzależnione od dobrej znajomości słownika gwary uczniowskiej, a wszelkie osoby, które nie chcą się poddać tym zachowaniom są odtrącani na bok, będąc postrzeganymi jako „dziwaki” (frajerzy). W taki oto sposób przedstawiłem szanownej komisji pierwszy z najczęściej używanych przez dzisiejszą młodzież wyrazów. Pragnąłbym również państwa uwagę, że słowa, które zaraz będą przeze mnie zaprezentowany występują w społeczności uczniowskiej w wersji wulgarnej, której nie warto przybliżać, więc w związku z powyższym oto zaledwie śladowa ilość słów goszczących w sposobie komunikowania się uczniów: szkoła – buda; więzienie, nauczyciel – belfer; sor(ka), ocena niedostateczna – pała; lufa, ładna dziewczyna – laska; bebye, ładny chłopak – ciacho; mięsko; boy, brzydka dziewczyna – fragles; pasztet; predator, nielubiany chłopak – frajer, dobry uczeń (uczennica) – kujon; lizus; lizak; konfident, całowanie się – lizanie, papierosy – szlugi, przerwa miedzy lekcjami – break; dzwonek, do zobaczenia – narka; narty, wszystko jest w porządku - spox. Itd. Czasami słowa używane przez młodzież mają bardziej zastanawiające przesłanie, np. iść na palarnie, czyli często wyjście poza teren szkoły, albo w miejsce niewidoczne dla pedagogów w celu zapalenia papierosa. Uczniowie nie szczędzą również na samych nauczycielach i tu dla przykładu mogę podać: idzie Ania, co oznacza, że nadchodzi pani nauczyciel, która ma na imię Anna. W dzisiejszych szkołach często można spotkać zapożyczenia z języków obcych, zwłaszcza z języka angielskiego: cześć – hello, słucham? – what?.

Przejdźmy teraz do kolejnego żargonu, który jest niewątpliwie najszybciej rozwijającym się – żargon informatyczny. Polskojęzyczni informatycy używają specyficznego połączenia języka polskiego oraz angielskiego. Poza tym w słownictwie informatyków jest również wiele elementów żargonu technicznego. Znaczna ilość słów użytkowników komputerów jest powierzchownie spolszczonymi słowami angielskimi. Ponadto na slang internetowy składają się między innymi akronimy różnych wyrażeń, głównie pochodzenia angielskiego (LISTA: Angielskie akronimy używanych w slangu internetowym), emotikony, fonetyczna pisownia, itp. Wszystkie te słowa są stosowane w komunikacji internetowej, czyli na forach dyskusyjnych, chatach, e-mailach i innych komunikatorach internetowych, w celu ułatwienia i przyśpieszenia komunikacji.

Informatycy bardzo często tworzą nowe słowa, z których większość jest potem używana jedynie przez wąską grupę osób. Jednak czasem są one rozpowszechniane i używane przez większą ilość użytkowników tzw. PC-ów (komputerów). Natomiast sam żargon coraz częściej ulega dyfuzji do języka potocznego. Jest to spowodowane stale rosnącą ilością osób wykorzystujących komputery, a zwłaszcza Internet w życiu codziennym. Jednakże nie trzeba być posiadaczem komputera, aby móc posmakować żargonu komputerowego. Niektórzy autorzy wykorzystują omawiany żargon do tworzenia dzieł, z których należałoby wymienić kultową ostatnimi czasy „Samotność w Sieci” Janusza L. Wiśniewskiego (FRAGMENT). ***. Autor w tym fragmencie użył metody, bardzo często wykorzystywanej przez informatyków, a mianowicie skrótu nazwy programu. Tego typu zwrotów i słów jest bardzo wiele co sprawia, ze dla większości z nas jest to język co najmniej dziwny i niezrozumiały.

Następnym odmiennością językową, jaką chciałbym państwu przedstawić jest tzw. Żargon urzędowy. W nim dominuje styl urzędowo-kancelaryjny, czyli odmiana mówiona, oficjalna (także pisana, użytkowa) to styl przepisów prawnych, zarządzeń administracyjnych i innych pism urzędowych, instrukcji. Występuje on w wypowiedziach, których główną funkcją jest regulowanie stosunków między obywatelami, a instytucjami państwowymi i społecznymi. W życiu codziennym spotykamy się z tym stylem w zarządzeniach, obwieszczeniach, instrukcjach, regulaminach, kodeksach oraz pismach organizacyjno-administracyjnych np. podanie, sprawozdanie, zawiadomieni, zaświadczenie, upomnienie. Język ten, a tym samym żargon urzędowy jest silnie skonwencjonalizowany, tj. wykorzystuje takie zwroty jak, np. w imieniu, na podstawie przepisów, w związku z, prośbę swą motywuję, zwracam się z... . Kolejnymi wyróżnikami tego języka jest kategoryczność, jednoznaczność, bezosobowość (zarówno w stosunku do odbiorcy, który traktowany jest jako anonimowy członek zbiorowości, jak również jako nadawca: przypomina się, zawiadamia się, składa się, ogłasza się), itp. Brak jakichkolwiek emocji, jak i zawartość dużego stopnia oficjalności tego języka powoduje, że większość osób nie przepada za nim, tj. kojarzy im się głównie z wyżej wymienionymi upomnieniami, regulaminami, innymi słowy z instrukcjami ograniczającym pełnowymiarową wolność jednostki. Oczywiście instrukcje te mają służyć samym obywatelom oraz wprowadzać porządek w takich miejscach jak praca, czy też teren publiczny. Styl ten niepoprawnie, wręcz sztucznie rozbudowuje wyrażenia, np. w miesiącu maju – w maju, w tym okresie czasu – w tym czasie, w oparciu o ...) . Cechą pozytywną stylu wykorzystywanego przez urzędników jest jego jasność i zwięzłość, a to jest bardzo ważne w celu przekazania skomplikowanych formuł zawartych w paragrafach do osób nie związanych zawodowo z żargonem urzędowym. Kolejną cechą pozytywną jest obecność form grzecznościowych, takich jak: zwracam się z uprzejmą prośbą, szanowny... .

Podobnie jak wymieniony poprzednio język użytkowników komputerów i ten znajduje swoich miłośników wśród autorów książek. Sidney Sheldon w „Gniewie Aniołów” używa stylu urzędowo-kancelaryjnego, w przedstawieniu rozprawy sądowej: (FRAGMENT). ***. Przedstawiony we fragmencie sędzia ukazuje charakterystyczne cechy żargonu urzędowego, tj. jednoznaczność, zwięzłość, itp.

Na koniec chciałbym krótko zaprezentować gwarę więzienną, czyli tzw. grypserę (z niem. Grips - pot. Rozum). Jest to typowa gwara dla środowisk przestępczych. Początkowo, jako gwara znana tylko więźniom, którzy ją tworzyli pełniła funkcję głównie języka tajnego, za pomocą którego porozumiewali się przestępcy odsiadujący długoletnie wyroki. Gwara ta jako odmienność językowa narodziła się najprawdopodobniej w XIX wieku na terenie zaboru rosyjskiego, lecz już pod koniec tego wieku była rozpowszechniona na wolności. Gwara ta jest jedną z najbogatszych pod względem słownictwa gwar polszczyzny. Stworzenie jej pełnego słownika nie jest możliwe, gdyż ewoluuje ona nieprzerwanie w wielu miejscach jednocześnie. Można doszukiwać się podobieństw między tą gwarą, a slangiem uczniów, np. lala – dziewczyna, frajer – osoba niższej kategorii w grupie, kit – kłamstwo, hajs - pieniądze, itp. Podobieństwa te nie kończą się tylko na znaczeniu wykorzystywanych słów, ale i ich wulgaryzmie, stąd też podobnie jak w przypadku slangu młodzieżowego to zrobiłem, tak i w tym przypadku pominę słowa niecenzuralne. Oczywiście nie trudno się domyślić, że gwara więzienna stała się natchnieniem dla dzisiejszej młodzieży w tworzeniu nowych słów.