Temat: Horror

Horror - słowo oznaczające strach, zgrozę, obawę, wstręt. Pochodzi z języka łacińskiego od słów horrendum "przerażające" i od horrere "drżeć, bać się".

Filmowy horror - gatunek filmu, którego podstawowym celem jest wywołanie u oglądającego strachu, przerażenia i grozy. Powszechnie przyjmuje się, że horror musi zawierać pewien element nadprzyrodzony, jednak część filmów, mimo braku takiego składnika, trzeba zaliczyć do tego gatunku, bo nie daje się go umiejscowić w żadnym innym. I tak np. za horror uznaje się chociażby film "Guinea Pig", choć nie ma w nim nic co możnaby uznać za czynnik nadprzyrodzony. Jednak stopień okrucieństwa i brutalności pozwala na zaliczenie go do gatunku horroru. Filmowy horror charakteryzuje się wielością form. Przez lata istnienia zmieniał się i ewoluował wykształcając w obrębie gatunku kilka charakterystycznych podgatunków, nurtów i rodzajów. Filmy z tego gatunku są skierowane zwykle do ludzi o mocnych nerwach. Czymś zwykłym są w nich wampiry, upiory, mutanty, wilkołaki, szaleńcy, sadystyczni mordercy lub dzikie zwierzęta, wszelkie demony i potwory. Horror (nazywany wcześniej - filmem grozy) funkcjonuje od początków kina. Już w 1896 roku Georges Melies nakręcił "Diabelski zamek". Od tego czasu widzowie stale przekonują się, że wyobraźnia scenarzystów i reżyserów nie zna granic. A my wciąż kochamy się bać...

Funkcją horroru jest wywołanie u odbiorcy uczucia lęku, strachu, niepokoju. Ta funkcja jest integralną częścią struktury horroru i nie może spełniać tylko pomocniczej roli. Horror polega na zderzeniu świata naturalnego z nadnaturalnym w ramach pewniej umowności. To zderzenie ma rolę służebną wobec punktu drugiego.

Kilka filmów typowych dla tego gatunku:

1. "Gabinet doktora Caligari"

2. "Nosferatu"

3. "Koszmar z ul. Wiązów"

4. "Lśnienie"

5. "Dracula"

6. "Wywiad z wampirem"

Podgatunki

Gore (splatter) to horror spod znaku gore charakteryzuje obecność litrów posoki sączącej się z ekranu, flaków i innych obrzydliwości oraz sporej dawki brutalności i przemocy. Atmosfera grozy i strachu pełni drugorzędną rolę, choć może być oczywiście realizowana w tym samym stopniu lub np. całkowicie wyłączona. Gore często jest także spotykany pod nazwą splatter. Mimo że istnieje pewna drobna różnica między obydwoma nurtami, jest ona jednak tak nikła, że właściwie sprowadza się do kwestii nazewnictwa, stąd zarówno gore jaki i splatter traktuje się jako synonimy. Nurt kina gore pojawił się w horrorze już na początku lat 60-tych przy okazji flimów Herschella Gordona Lewisa, którego uważa się za prekursora tego typu horroru. Powszechnie przyjmuje się, że pierwszym filmem gore był jego "Blood Feast" (1963). Jednak wiele osób skłania sie do uznania, że takie miano przysługuje wcześniejszemu o trzy lata japońskiemu "Jigoku" (1960) w reżyserii Nabuo Nakagawy. Kino gore najbardziej rozwinęło się przy w latach 80-tych i 90-tych, kiedy

to właściwie zdominowało rynek horroru, często posywając się przy tym do ekstremum. ( jak np. w przypadku kina japońskiego lub amatorskiego kina niemieckiego ).



Sasher - odmiana kina gore, w którym centralnym punktem akcji są brutalne morderstwa, dokonywane ( najczęściej ) przez jednego, zazwyczaj zamaskowanego i posługującego się tym samym narzędziem, mordercy ( często psychopaty ). Całość filmu zazwyczaj podporządkowana jest pokazaniu krwawych dokonań zabójcy, fabuła schodzi na dalszy plan lub zostaje zminimalizowana do ilości śladowych. Slasher narodził się właściwie pod koniec lat 70-tych przy okazji takich filmów jak "Halloween" Johna Carpentera, jednak pewne elementy tego gatunku są zauważalne już we wcześniejszych latach m.in. w dziełach włoskiego mistrza Mario Bavy - "Reazione A Catena" ( "A Bay of Blood" ) z 1971 roku. Szczyt popularności, zwłaszcza jeśli chodzi o kino amerykańskie, gdzie właściwie horror spod gatunku slasher zdominował całkowicie rynek, przypada na lata 80-te. Wtedy to powstały najbardziej znane i popularne filmy z tego gatunku takie jak "A Nightmare On Elm Street" ze słynnym Freddy Kruegerem czy "Friday The 13th". W obrębie slashera można wyróżnić jeszcze kilka jego rodzajów jak camp, w którym morderca szlachtuje uczestniów różnego rodzaju obozów ( "The Burning", "Sleepaway Camp" ) czy bardzo popularny ostatnio, skierowany do nastolatków teen slasher, gdzie obiektem "zainteresowania" mordercy są atrakcyjne nastolatki - "Scream", "Do You Wanna Know a Secret ?", "I Know What You Did Last Summer".



Nurt kanibalistyczny - realizowany głównie przez włoskich reżyserów w latach 70-tych i na początku lat 80-tych. Nurt ten ze względu na swoją drastyczną i zarazem bardzo realistyczną formę, często wywoływał kontrowersje i oburzenie. Akcja filmów z nurtu kanibalistycznego działa się w dużej mierze w dżungli, gdzie z najróżniejszych przyczyn podróżujący po niej ludzie trafiali w ręce plemion kanibali. Charakterystyczne dla tego typu filmów są m.in. autentyczne sceny okaleczania zwierząt czy sceny rytuałów dzikich plemion. Pierwszym filmem zaliczanym do tego nurtu był "Il Paese Del Sesso Selvaggio" ("Deep River Savages") wyreżyserowany przez Umberto Lenzi'ego w 1972. Po nim przyszło kilka kolejnych tego typu produkcji m.in. "Ultimo Mondo Cannibale" ("Jungle Holocaust") Ruggero Deodato, rozsławiony na całym świecie "Cannibal Ferox" czy najlepszy z nich wszystkich, wyjątkowo szokujący "Cannibal Holocaust". Dosyć ograniczona formuła tych filmów spowodowała szybkie wyeksploatowanie się pomysłów i doprowadziła do tego, że zaprzestano ich kręcenia. Kilka tutułów: "Magnanti Vivi" ("Zjedzeni Żywcem"), "La Montagna del dio Cannibale" ("The Mountain Of The Cannibal God"), "Sexo Caníbal", "Cannibal Terror"



Zombie - bardzo popularna odmiana horroru, w której na pierwszy plan wysuwają się zombie - żywe trupy, najczęściej ożywione wskutek wycieku radioaktywnych substancji, promieniowania, nieudanych eksperymentów lub w jakiś inny sposób przywrócone do życia. Motyw zombie pojawia się w horrorze już w latach trzydziestych ("White Zombie") jednak dopiero później zyskał on sobie tak dużą popularność. Stało się tak za sprawą słynnej trylogii Georga A. Romero, zapoczątkowanej arcydziełem z 1968 roku pt. "Night of the Living Dead". Nurt zombie był swego czasu bardzo popularny we Włoszech, gdzie powstała cała masa filmów wykorzystujących ten wątek. Kilka tutułów: "Dawn of the Dead", "Return of the Living Dead", "Le Notti del Terrore" ("Burial Ground"), "Zombie 2", "La Noche del Terror Ciego" ("Tombs of the Blind Dead")