Celem reklamy jest jak najlepsze zaprezentowanie produktów. Stereotypy ułatwiają odbiór.

W reklamach często spotykamy kobiety. Przedstawione są jako żony i matki lub młode dziewczyny,czy dojrzałe kobiety, które wiedzą czego chcą. Kobieta gospodyni domowa, najczęściej jest pokazywana w czasie sprzątania, gotowanie i zmywania. Dodawane są do tego hasła typu: "Pani Marii nic nie mogło zdziwić szczególnie jeśli chodzi o pranie" - Omo Lipasystem. To pomaga odbiorcy postawić się z tej sytuacji, przez co uświadamiają sobie czego jeszcze im w życiu brakuje.

Drugim rodzajem stereotypu kobiety jest piękna

kobieta, której jedyną troską jest zachowanie urody, dzięki której możne wiele osiągnąć: "Lubisz żyć intensywnie, jednak czasami bywasz apatyczna, zmęczona, zniechęcona a jednocześnie chcesz zachować zdrowie, sprawność i urodę? Sięgnij po... Supardyn" -Supardyn. Tak brzmią hasła reklamowe.

Jednak nie tylko kobiety występują w reklamach. Bywają w nich i mężczyźni.

Są dwa stereotypy mężczyzn. Jeden to tzw. "prawdziwy" mężczyzna, posiadacz markowego telefonu i drogiego samochodu

"Denim- dla mężczyzny któremu wszystko przychodzi bez trudu". Tymczasem drugi stereotyp to głowa rodziny. Ojciec spędzający czas z dziećmi w parku.

Reklamowe dzieci to istota naiwna, uśmiechnięta, rozkoszna i słodka. Trudno im się oprzeć: "Nikt nie zna Twojego dziecka tak dobrze jak matka i... Johnson & Johnson.

Świat reklamy jest aż nadto czytelny. Ma to służyć jak najlepszej promocji

produktu. Codzienne czynności w spocie reklamowym służą uwiarygodnieniu reklamy w oczach opinii publicznej. Jednak czy stereotypowe przedstawienie m.in. kobiet pomoże je przełamać? Czy kobieta zawsze zostanie tą, dla której najważniejsze jest usunięcie plamy?