Św. Aleksy Patron: ubogich, pielgrzymów, wędrowców, żebraków, orędownik podczas trzęsienia ziemi, suszy, złej pogody, w czasie epidemii i plag; wierni modlą się również do niego o to, by pomógł im pozbyć się grzechu dumy i wyniosłości Atrybuty: księga, kij pielgrzyma, schody i zwój. Aleksy to tytułowy bohater średniowiecznej "Legendy o świętym Aleksym". To młody Rzymianin. W noc poślubna opuścił swoją nowo poślubioną żonę, by odpowiedzieć natychmiastowo na powołanie które zrodziło się w jego sercu. Jego misją było poświecić się całkowicie Bogu. Porzucił swój cały majątek, ludzi którzy go kochają, i których, i on zapewne kocha, by podążyć za największą miłością swego życia. Staje się żebrakiem, wyśmiewanym i odtrącanym przez spotykanych przypadkowo ludzi. Cierpiał różnego rodzaju pokusy, wystawiany na wielka próbę... Wszystko to po to, aby być bliżej swej wielkiej miłości. Wszystko trzeba Jej oddać i po ludzku przegrać swoje życie. To jedyna droga aby osiągnąć życie wieczne. Ciało siedziba złych duchów, nieczystych myśli i żądz powinno być okiełznane poprzez różne umartwiające praktyki. Trzeba nieustająco walczyć z otaczającym go światem. Tak właśnie uważał. Stanisław Kostka herbu Dąbrowa Patron: Polski, ministrantów, dzieci i młodzieży. Atrybuty: anioł podający mu Komunię, Dziecię Jezus na ręku, krucyfiks, laska pielgrzymia, lilia, Madonna, różaniec. Św. Stanisław Kostka był polskim jezuitą. Miał trzech braci i dwie siostry. Płynnie władał językiem ojczystym, niemieckim, łacińskim i trochę greckim. Uczył się w Wiedniu przez 3 lata, tam wolny czas spędzał na modlitwie, lekturze oraz zadawaniu sobie pokuty łącznie z biczowaniem się. Taki tryb życia nie podobał się bratu, wychowawcy i kolegom. Uważali to za rzecz niemoralną, a nawet niebezpieczną dla zdrowia. Dlatego w dobrej wierze usiłowali słowem a nawet biciem wyleczyć go i skierować na drogę normalnego postępowania. Intensywne życie wewnętrzne, nauka i praktyki pokutne tak osłabiły młody organizm chłopca, że ciężko zachorował. HISTORIA I CUDY Gdy był bardzo chory właściciel domu nie chciał wpuścić katolickiego kapłana, wtedy św. Barbara, patronka dobrej śmierci, nawiedziła jego pokój i przyniosła mu ów Wiatyk. Również w tej chorobie zjawiła się Świętemu Matka Boża, od której doznał cudownego uleczenia. Zaraz po uzdrowieniu postanowił wstąpić do jezuitów. Ojciec Stanisława nie wyraził zgody - więc ten ucieka, by wstąpić do zakonu jezuitów. Spowiednik przyszłego świętego zeznał, iż jego penitent zwierzył mu się, iż w drodze do zakonu...