osiemdziesięciu tysięcy mieszkańców, daleko więc jej więc do dwumilionowego Paryża. Zamieszkują ją w przeważającej większości ludzie pochodzenia mieszczańsko-ludowego. Stąd na przykład festyny ludowe na Placu Ujazdowskim. W centrum Warszawa nie odznacza się żadną osobliwością. Dorożki pędzą w określonych kierunkach lub stają bez powodu, w obie strony ciągną się potoki ludzi. Warszawa z powieści Prusa jest smutnym miastem, jednoczenie zaś - skomplikowanym. Bez odpowiedniego przewodnika, który poprowadziłby czytelnika bezpiecznymi ulicami do właściwych miejsc i życzliwych ludzi, można się tu zgubić. Paryż To miasto prawdziwie nowoczesne,...