Realizm

Na początku postaram się pokrótce zdefiniować samo pojęcie „realizmu”, następnie przedstawię przykłady głównych przedstawicieli tego nurtu i omówię krótko ich poglądy.

Źródeł i tradycji realizmu można szukać już w pracach Tukidydesa, Hobbesa czy Machiavellego. Idąc bardziej w przyszłość, doktryną tą zajmowali się również Morgenthau, Niebuhr czy Waltz. Realizm może podzielić na realizm klasyczny, realizm strukturalny(głównie Waltz) czy realizm liberalny. W niniejszym opracowaniu postaram się przybliżyć pierwsze dwa nurty.

Realizm klasyczny w swych założeniach stwierdza iż prymat w stosunkach międzynarodowych ma państwo. Ogranicza moralność w stosunkach między państwowych. Nadrzędnym celem jest osiągnięcie interesu narodowego. Dostęp do dóbr jest ograniczony, co prowadzi do rywalizacji w ich pozyskiwaniu. Realizm klasyczny dąży również do ogólnoświatowej równowagi sił. Zgodnie z tymi założeniami tylko w takich warunkach państwa zaniechają wzajemnego konfliktu w obawie przed odwetem i jego konsekwencjami.

Przykładowo Machiavelii stworzył charakterystyczny dla siebie „realizm polityczny”, który odrzucał postrzegania rzeczywistości przez pryzmat tego, jak powinna ona wyglądać. Najważniejsza staje się wiedza czerpana z doświadczenia historycznego, jak również z obserwacji empirycznej. Machiavelli podszedł do problematyki państwa w sposób naukowo-techniczny. Opisywał politykę tak, jakby mówił o mechanizmie. Skupiał się na odkryciu reguł skutecznego działania. Jest to jego zdaniem możliwe, bo zdarzenia się powtarzają, a natura ludzka jest stała. Zachowanie człowieka da się przewidzieć, jeśli tylko rozporządzamy wiedzą, którą daje nam studiowanie historii. Hobbes z kolei dywagował nad dylematem bezpieczeństwa. Osiągnięcie bezpieczeństwa osobistego i wewnątrz państwowego możliwe jest dzięki powołaniu do życia państwa, któremu nieodłącznie towarzyszy stan zagrożenia bezpieczeństwa narodowego i międzynarodowego, wynikający z anarchiczności systemu państw. Tukidydes zaś głosił iż państwa tak naprawdę nie mają innego wyboru, jak tylko stosować się do reguł i praktyk polityki siły, w której bezpieczeństwo i przetrwanie państwa są podstawowymi wartościami, wojna zaś jest ostatecznym rozjemca.

Przejdźmy teraz do Hans Morgenthau i zobaczmy co on ma do powiedzenia na ten temat. Na samiutkim początku wypada przedstawić 6 sławnych zasad, które stały się fundamentami szkoły realistów:

1. polityka rządzi się obiektywnymi prawami, które mają korzenie w naturze ludzkiej,

2. motywy i ideologiczne wybory nie są kryteriami oceny działań w polityce, polityka jest autonomiczną dziedziną nauki, gdzie liczą się skutki działania,

3. interesy polityczne zmieniają się od kontekstu politycznego i kulturowego, dlatego powinny byś stale kontrolowane,

4. napięcie między zasadami moralnymi, a wymogami sukcesu akcji politycznej, zasady moralne powinny być odczytywane w konkretnych okolicznościach miejsca i czasu, a nie stosowane bezpośrednio, przywódca polityczny powinien kierować się tylko interesem swego państwa,

5. państwa przedstawiają swoje aspiracje cele i działania w taki sposób, aby wykazać ich zgodność z uniwersalnymi zasadami moralnymi,

6. realizm polityczny różni się od innych szkół stosunków międzynarodowych.

Zdaniem Morgenthau’a realizm opiera się na założeniu, że zasad moralnych w ich abstrakcyjnym, uniwersalnym brzmieniu nie można stosować do działań państw, ale należy je przefiltrować przez konkretne okoliczności czasu i miejsca.

Kenneth Waltz mówiąc o strukturze systemu międzynarodowego twierdził, że wewnątrzpaństwowy porządek polityczny opiera się na zasadzie hierarchii. Porządek międzynarodowy jest natomiast anarchiczny. Podstawowymi elementami systemu są państwa i są one funkcjonalnie niezróżnicowane. Kluczowe znaczenie ma rozkład potęgi w systemie międzynarodowym.

Wypowiadał się także na tematy związane z ogólno pojętym terminem „wojna” twierdząc, iż jest ona konieczna, nieunikniona, a także zależy od struktury systemu międzynarodowego. Temat jego badań była także struktura systemu. W pracach nie opisywał natury ludzkiej i pomijał etykę rządzenia. Jego zdaniem konieczności polityczne rodzą się z nieregulowanego współzawodnictwa państw. Dzięki kalkulacji opartej na tych koniecznościach można odkryć politykę, która będzie najlepiej służyła interesom państwa.

Reinhold Niebuhr będący z wykształcenia teologiem, ale także duchownym rozprzestrzeniał chrześcijaństwo, które w jego mniemaniu winno zajmować się oświecaniem społeczeństwa, opisywał zjawisko zła, wyjaśniał pojęcie moralności oraz odrzucał problematykę klasycznej metafizyki. Przedstawiał rozwój człowieka jako walkę między dziećmi światła, a dziećmi ciemności, a także głosił, iż dążenie do maksymalnej potęgi prowadzi do moralnej dwuznaczności i imperializmu.

Na samym końcu postaram się króciutko opisać czymże był realizm strukturalny. Głównym przedstawicielem był wspomniany wyżej Kenneth Waltz. Założenia tego nurtu opisał w swojej książce pt. „Theory of International Politics”. Mówiąc krótko realizm klasyczny w wydaniu Morgenthau czy Niebuhra opierał się na zbyt wielu nienaukowych założeniach. Waltz wyszedł temu naprzeciw twierdząc, że tylko poprzez logiczne rozumowanie, mające na celu dojście do określonego wniosku, można wyjaśniać zachowań jednostek, przewidywać ich działania oraz wysuwać i testować hipotezy.

Można wyróżnić dwa typy realizmu strukturalnego- realizm strukturalny defensywny i realizm strukturalny ofensywny.

Realizm defensywny zakłada, że system międzynarodowy stwarza zachętę dla zachowania pasywnego, spokojnego i odpowiedzialnego. Zdaniem realistów defensywnych, państwa kierują się raczej obawą niż wizją ewentualnych korzyści. Ich zdaniem zbyt duża siła jak i jej brak jest niebezpieczny dla bezpieczeństwa kraju. Państwa, dążąc do zapewnienia sobie bezpieczeństwa, nie podejmą ryzykownych przedsięwzięć i będą dążyć do utrzymania równowagi sił, a nie do osiągnięcia jak największej potęgi.

Realizm ofensywny mówi, że państwa dążą do osiągnięcia maksymalnej potęgi i siły. Państwa zawczasu się zbroją i umacniają swoją pozycję na arenie międzynarodowej w razie pojawienia się potencjalnego nowego mocarstwa które mogłoby stawić dla nich zagrożenie. Ukazuję się tutaj polityka typowo nastawiona na agresywność i dominację, jednej lub obu stron. Państwa nie są pewne intencji innych państw, a że przetrwanie jest dla nich najważniejsze, toteż uciekają się do zabezpieczenia jej, poprzez „dmuchanie na zimne” – lepiej zawczasu się dozbroić i mieć silne wojsko niźli potem żałować, gdy będzie już za późno.

Bibliografia

1. Jacek Czaputowicz "Teoria stosunków międzynarodowych. Krytyka i systematyzacja", Warszawa 2007.

2. Robert Jackson, Georg Sørensen: Wprowadzenie do stosunków międzynarodowych. Teorie i kierunki badawcze. Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, 2006.

3. Scott Burchill, Richard Devetak, Andrew Linklater, Matthew Paterson, Christian Reus-Smit, Jacqui True: Teorie stosunków międzynarodowych. Warszawa: Książka i Wiedza, 2006.

4. Józef Kukułka, Wstęp do nauki o stosunkach międzynarodowych, Warszawa 2000

5. Iwona Wyciechowska, Stosunki międzynarodowe i ich uwarunkowania [w:] Konstanty Adam Wojtaszczyk, Wojciech Jakubowski (red.), Społeczeństwo i polityka. Podstawy nauk politycznych, Warszawa 2003