Ten ostatni raz mówiłeś, że kochasz, To jednak tylko młodzieńcza głupota. Teraz przechodząc obok odwracasz szybko wzrok, Myślisz: „ sory mała odezwę się za rok” . Na chuj mi była ta wielka miłość, Chociaż wiem jak jest żałuję, że się skończyło. Spokojnie sobie śpisz nie myśląc o jutrze, Wystarczy parę głębszych przypominasz sobie chłopcze. Szkoda tylko, że to wszystko była ściema, Mówiłeś, że będziesz a jednak Cię niema. Patrząc przed siebie wciąż widzę Ciebie, Trudno powiedzieć, co...