W Niemczech, podczas drugiej wojny światowej, systemem panującym był faszyzm opierający się na dyktaturze państwowej i zhierarchizowanym aparacie partyjnym. Na czele stał Adolf Hitler – wódz. Źródła historyczne podają, że Hitler swoje antysemickie poglądy ujawnił na długo przed dojściem do władzy. . Obarczał Żydów o „rasowe zanieczyszczenie”, postrzegał w kategorii „podczłowieka”, utożsamiał z plaga, zagrożeniem, robactwem. Pragnął całkowitej eliminacji tego narodu. Jeszcze przed wojną rząd nazistowski prowadził prześladowanie ofiar za pomocą środków prawnych. Wykluczały one Żydów ze służby cywilnej, stanowisk na uniwersytetach i w szkołach, nie pozwalały im prowadzić praktyki prawniczej i lekarskiej, odmawiały niemieckiego obywatelstwa i zakazywały „mieszania krwi”. W trakcie działań okupacyjnych, przed ostatecznym rozwiązaniem „kwestii żydowskiej”, przystąpiono do izolacji przedstawicieli wyznania mojżeszowego, koncentrując ich w osobnych dzielnicach zwanych gettami. Symbolem separacji był mur. Potrzebę tworzenia gett tłumaczono głównie względami bezpieczeństwa. Propaganda niemiecka rozpowszechniła opinię o Żydach jako nosicielach tyfusu (powstawały nawet specjalne plakaty propagandowe). Początkowo rozwiązywano problem „kwestii żydowskiej” poprzez rozstrzeliwanie reprezentantów tego wyznania – ofiara zabijana była strzałem w tył głowy. Dokonywano masowych egzekucji, ale uznano je za niewystarczające. W związku z tym władze w Berlinie zaczęły poszukiwać innych, bardziej efektywnych i mniej deprymujących metod uśmiercania. Postanowiono nadać zabijaniu ludzi bardziej „przemysłowy” i „humanitarny” charakter. W tym celu zwrócono się do niemieckich inżynierów i techników, aby skonstruowali komory gazowe zainstalowane w samochodach ciężarowych. Były to tzw. wozy specjalne, w których uśmiercano ludzi gazami spalinowymi wydostającymi się z silnika samochodowego. Ponieważ metoda zabijania za pomocą gazu spalinowego wydawała się zbyt powolna oraz – ze względu na rozpaczliwe krzyki duszących się ofiar – bardzo deprymujące dla uczestniczących w likwidacji esesmanów, wprowadzono potem cyklon B. System unicestwienia ludzkości był przemyślany i zorganizowany. Zbrodnie tuszowano, świadków likwidowano. Prawda miała nie ujrzeć światła dziennego, ale żądza władzy i posiadania zawsze wiedzie ku upadkowi, samounicestwieniu. Tak też się stało, ale legł w gruzach także sens wartości, upadła wiara w człowieka. Holokaust ujawnił zarówno dobrą, jak i złą stronę natury człowieka. Pokazał sytuację ludzi zagrożonych, obojętnych wobec zbrodni, a przez to pośrednio w niej...