Konflikt pokoleń towarzyszy nam od zarania dziejów. Już według Biblii Adam i Ewa weszli w konflikt z Bogiem Ojcem. Nieposłuszeństwo, którego się dopuścili (zerwanie owocu z zakazanego drzewa), zmusiło Boga do wypędzenia ich z raju. Od tego czasu konflikty pokoleniowe nie ustają. Konflikt rodzi się w momencie, gdy każda strona ma własne ideały czy przekonania i nie chce ani ustąpić stronie drugiej, ani dojść z nią do kompromisu. Młodzi buntują się przeciwko poglądom im narzucanym, często konserwatywnym i skostniałym. Chcą żyć po swojemu – inaczej i nowocześniej. Wpływ na pojawianie się konfliktów ma też zmieniająca się obyczajowość, aktualna moda, postawy kreowane przez ogół społeczeństwa czy sytuacja polityczna kraju. Konflikt jest także sytuacją charakterystyczną dla literatury. Zazwyczaj pojawia się u progu kolejnej epoki, kiedy to młodsze pokolenie odrzuca stare ideały i chce wprowadzać nowe. Na kartach manifestów oraz swych utworów polemizuje z założeniami pokolenia starszego oraz tłumaczy, dlaczego należy odrzucić tamten tok myślenia, a wprowadzić ich propozycje. W swojej pracy skupię się na polemikach literackich, które wywiązały się na przełomie oświecenia i romantyzmu, a dalej na przełomie romantyzmu i pozytywizmu. Postaram się pokazać, w jaki sposób romantycy argumentowali, iż pora najwyższa odrzucić kierowanie się jedynie rozumem, a dopuścić do głosu serce. Następnie opiszę jak wkrótce romantykom przyszło usłyszeć kontrargumenty od przedstawicieli kolejnej epoki – pozytywizmu. Pierwszym utworem, do którego się odwołam będzie Romantyczność Adama Mickiewicza. To ballada znana prawie każdemu, pochodząca ze słynnego cyklu Ballady i romanse. Romantyczność jest utworem składającym się z dwóch części. W pierwszej pokazane zostały losy Karusi, dziewczyny, która straciła swego ukochanego i która twierdzi, że – mimo upływu dwóch lat od jego śmierci – widzi swego Jasieńka i w środku dnia na ulicy z nim rozmawia. Ta obyczajowa scenka stanowi pretekst do pokazania odmiennych postaw bohaterów wobec tego, co się dzieje i poszukiwania odpowiedzi na pytania o drogi dochodzenia do prawdy. Część druga ma zatem charakter refleksyjno-polemiczny i odzwierciedla konflikt dotyczący interpretacji rzeczywistości, jaki zaistniał pomiędzy romantykami a klasykami. Narrator zgadza się z opinią zgromadzonych wokół Karusi ludzi, którzy wprawdzie nie widzą Jasieńka, ale głęboko wierzą, że można zobaczyć ducha drugiej osoby. Postawa narratora skontrastowana jest jednak z postawą starca, który wzywa do tego, by wierzyć jego szkiełku i oku. Starzec, którego postać utożsamiano...