Barok to czas w dziejach literatury i sztuki trwający od 17 wieku do pierwszej połowy wieku 18. Nazwa epoki wywodzi się od portugalskiego słowa barocco zapowiadała coś niezwykłego oraz dziwnego. Głównym hasłem tej epoki było „Cogito ergo sum”, czyli „Myślę więc jestem”. Właśnie te założenia znalazły odzwierciedlenie w literaturze i sztuce. Twórcy sztuki barokowej sięgali po tematy religijne, mitologiczne oraz związane z życiem codziennym i światem przyrody. Sztuka była bardzo ozdobna, dominowały pełne kształty oraz nadmiar dodatków i złotego koloru. Podobne tematy możemy znaleźć w literaturze, dominował tu przerost formy nad treścia, tak aby czytelnik został oszołomiony, wprowadzony w zachwyt, a także aby sprawiało mu to przyjemność. W literaturze wytworzyły się dwa nurty: nurt dworski oraz ziemiański. Przedstawicielami nurtu dworskiego byli Jan Andrzej Morsztyn i Daniel Naborowski. Natomiast przedstawicielami nurtu ziemiańskiego byli Jan Chryzostom Pasek i Wacław Potocki. Wiek 17 jest to czas kryzysu religijnego, wielu wojen oraz szybkich przemian naukowych, poprzez które człowiek uświadomił sobie, że niewiele wie o życiu i świecie. Powrócił średniowieczny światopogląd czyli teocentryzm, co oznaczalo że Bóg jest w centrum, a radość życia odchodzi. Prekursorem baroku w Polsce był Mikołaj Sęp-Szarzyński. W jego sonetach człowiek to istota słaba, akt narodzenia jest bolesny, a życie krótkie. Wypełnione bólem istnienie zawsze kończy się śmiercią. Życie to marność- wanitas, cyt: ,, Z wstydem poczęty człowiek, urodzony z boleścia, krótko tu na świecie zywie, i to odmiennie, nędznie, bojaźliwie, ginie, od slonca jak cień opuszczony''. Według autora barokowych sonetów człowiek ma trzech wrogów: zło w nas, świat i nasze ciało. Świadczy o tym już tytuł jednego z sonetów ,,O wojnie naszej, którą wiedziemy z szatanem, światem i ciałem'' Człowiek jest skazany na wieczną wojnę z samym sobą oraz z otaczajacym go światem i pokusami czychajacymi na niego. Wszystkie rzeczy są marnościa ale jednak od zawsze nas kusza. Człowiek jest rozdarty między dobrem, a złem. Pojawia się tu koncepcja dwoistej natury człowieka. Ciało człowieka zagraża jego duchowi. cyt:,, Cóż będę czynił w tak straszliwym boju, Wątły, niebaczny, rozdwojony w sobie?'' Bóg przedstawiony w sonetach Sępa-Szarzyńskiego żąda od czlowieka chwały i miłości , jednak człowiek może temu sprostać tyko wtedy, gdy otrzyma te dary własnie od Boga cyt: ,, O Święty Panie, daj, niech my mamy To co, mieć każesz, i Tobie oddamy''. Człowiek nie może pojąć zachowania Boga cyt: ,, Dziwne są Twego miłosierdzia sprawy''....