Bohaterowie utworów literackich to osoby różnego pokroju. Mają różne pochodzenie, status majątkowy, społeczny i rodzinny. Wykonują również bardzo odmienne zawody od rolnika, przez subiekta, po prawnika czy sędziego. W wielu książkach spotykamy się z bardzo odpowiedzialnym zawodem- lekarzem. Tak jest w przypadku głównych bohaterów utworów: „Dżuma” Alberta Camusa, oraz „Ludzie bezdomni” Stefana Żeromskiego. Tomasz Judym- bohater „Ludzi bezdomnych”- jest młodym mężczyzną pochodzącym z rodziny robotniczej. Po powrocie ze stażu medycznego w Paryżu pragnie rozpocząć praktykę lekarska w Warszawie. Podczas pobytu w stolicy, doktor Judym przedstawia na jednym z zebrań lekarzy odczyt higienie. Praca ta dotyczy również woli lekarza i jego obowiązków. Fragment tego przemówienia zawarty jest powyżej. Wśród słuchaczy wzbudza on śmiech i szyderstwo, Judym jednak uparcie i z odwagą przedstawia swoje racje. Według niego zawód lekarza to przede wszystkim poświęcenie. Do nich właśnie należy szerzenie higieny wśród ubogich, uświadamianie ich. Praca lekarza nie może równać się z żadną inną, ponieważ jest to walka z naturą, walka o ludzkie zdrowie i życie. Doktor wskazuje jak bardzo niedoceniona jest rola lekarzy. Jeżeli miasto nawiedzi zaraza, ludzie dotknięci zostaną chorobą, wówczas zwracają się do lekarzy, słuchają ich rad i poleceń. Jednak w czasie zdrowia zapomina się o leczących. A to oni jako jedyni, z odwagą wychodzą na ratunek obliczu groźnych chorób i cierpienia. Judym zarzuca lekarzom, iż są „lekarzami ludzi bogatych”. Nie przejmują się biedotą, a liczą jedynie na wzbogacenie poprzez posługę u ludzi majętnych. Mężczyzna wskazuje, iż nie jest to właściwa postawa. Lekarz to ktoś, kto powinien walczyć ze śmiercią we wszystkich kręgach społecznych. Tomasz Judym uważa, że to właśnie do lekarzy należy szerzenie higieny, czystości a tym samym zmniejszanie liczby zachorowań. Według niego przedstawiciele ich zawodu mają bardzo dużą moc, swoją działalnością i postawą wzbudziliby szacunek wśród ludzi i z pewnością stan higieny polepszyłby się. Lekarze jednak nie chcą skorzystać z przywileju, jaki posiadają ze względu na swój zawód, nie chcą wykorzystać mocy jaką posiadają do walki z „brudem”. Doktor Judym w swojej wypowiedzi zaznacza, iż nie miał zamiaru obrażać stanu lekarskiego czy żądać filantropii- wręcz przeciwnie. Pragnął podkreślić ważną wolę lekarzy w społeczeństwie, która została pominięta. Jest to rodzaj uczczenia. Bohater nie wytyka również, że jest rzeczą złą być bogatym, ale jeszcze raz podkreśla wizję lekarza służącego tylko ludziom bogatym. Judym wskazuje,...