Tren X” Jana Kochanowskiego - analiza utworu Początek Trenu X to apostrofa skierowana do Urszulki, która jest córeczką Kochanowskiego, zmarłą w dzieciństwie. Ból po stracie dziecka, rozdzierające uczucie żalu i zwątpienie we wszystko, wiodą poetę do pytań dotyczących życia po śmierci- autor zastanawia się, gdzie znajduje się jego utracone dziecko. Na przestrzeni całego utworu przewijają się rozważania na ten temat. Pada dziewięć retorycznych pytań. Podmiot liryczny rozmyśla, czy jego Urszulka jest "nad wszytki nieba wzniesiona" i zasila już anielskie orszaki, czy może przebywa w czyśćcu. Pod rozwagę bierze również reinkarnację córeczki, która mogłaby powrócić w postaci słowika. Pod względem tematycznym oraz kompozycyjnym wiersz wypełnia kryteria "ubi sunt"("gdzie oni są"). Jest to topos ujawniający kruchość przedmiotów, jak również życia ludzkiego. Następne refleksje w wierszu dotyczą różnorodnych wizji życia po śmierci. Autor odwołuje się zarówno do wiary chrześcijańskiej- mówi o istnieniu nieba oraz piekła- jak również do mitologicznych i starożytnych koncepcji śmierci("wyspy szczęśliwe", Styks, przez który przewozi Charon) oraz do pochodzącej z buddyzmu reinkarnacji. Nic nie jest jednak w stanie wypełnić bólu zrozpaczonego ojca. Nic nie przynosi mu ukojenia i jednoznacznej odpowiedzi, przynoszącej pewność. Smutek i brak wiary przywodzi go do wniosku, że być może dalej, tam gdzie zmierzamy, jest tylko pustka. Wyczytujemy to zwątpienie w słowach: R E K L...