Cierpienie jest niewątpliwie nieodłącznym elementem ludzkiego istnienia, można by rzec, iż towarzyszy ono człowiekowi od zawsze, a ludzie zawsze zastanawiali się nad sensem, słusznością czy jego powodami . Dlaczego ludzie cierpią? Jak się zachować wobec ludzkiego cierpienia? Na to pytanie będę się starał znaleźć odpowiedź, analizując sytuację bohaterów książki Alberta Camusa pt. „Dżuma” oraz postaci historycznych . Po pierwsze należy zauważyć, że cierpienie jest karą za złe postępowanie ludzi, co słusznie stwierdza podczas swego pierwszego kazania ojciec Panteloux: „Bracia moi, doścignęło was nieszczęście, bracia moi, zasłużyliście na nie (…)”, „Wiecie teraz co to grzech, (…)”. Owa kara może być także punktem zwrotnym, punktem opamiętania w życiu złych ludzi, prowadzić do ich nawrócenia. Stąd też łatwo wywnioskować, że cierpienie może być czasem potrzebne człowiekowi i w niektórych przypadkach jest słuszne. W tym miejscu pozwolę sobie przytoczyć przykład świętego Augustyna. Otóż w młodości prowadził on życie rozpustnika, lecz dzięki modlitwom i cierpieniu swej matki świętej Moniki, nawraca się i zostaje praworządnym człowiekiem. Reakcje na ludzkie cierpienie są bardzo odmienne i zależą od charakteru człowieka. Albo okazujemy współczucie i pomagamy innym, albo wykazujemy się całkowitą obojętnością na problemy drugiego człowieka, a niektórzy wykorzystują cierpienie innych, by osiągnąć własne korzyści, najczęściej materialne, nie mające nic wspólnego z rozwojem samego człowieka . Na przykład w trakcie II wojny światowej Polacy, w zdecydowanej większości, doświadczali okrucieństw niemieckich i rosyjskich okupantów. Niestety wśród tego uciśnionego i solidarnie wspomagającego się narodu znaleźli się także zdrajcy, mający za nic cierpienie swych braci. Tak było w przypadku (konkretny przykład). Jedynym pocieszeniem na tą obojętność i kamienne serce ludzi, jest to, że czasem się zmieniają. Ojciec Panteloux w miarę upływu czasu i doświadczania skutków zarazy zmienia swój pogląd na przyczyny cierpienia mieszkańców Oranu, co dostrzega narrator: „(…) w pierwszym zaskoczeniu nie usłyszeliśmy dobrze(…)” , „(...)ale (…) może pomyślał i powiedział to bez miłosierdzia (…)” a potem „Jeśli jest bowiem sprawiedliwe, że piorun uderza w niedowiarka, nie można zrozumieć cierpień dziecka.” Trzeba jeszcze zauważyć że...