Globalna zmiana klimatu uważana jest za jeden z najważniejszych problemów naszego wieku. Wynika tak z wypowiedzi ekspertów od ochrony środowiska, naukowców, a także polityków. Zaczynając od definicji klimat to charakterystyczny dla danego obszaru zespół zjawisk i procesów zachodzących w atmosferze, występujących na danym obszarze w wieloletnim okresie. Zmiany w naszym klimacie zachodzą pod wpływem działalności człowieka, a także z przyczyn naturalnych. Często są one niebezpieczne dla naszej planety, lecz nie wiadomo dokładnie, co mogą nieść, ani jakie środki można przeciw nim zastosować. Wpływ antropogeniczny polega na emisji zanieczyszczeń, które niszczy środowisko naturalne. Także awarie nie wpływają na nie korzystnie, w czasie których dochodzi do uwolnienia znacznych ilości zanieczyszczeń do atmosfery, (np. w czasie zakłóceń w pracy elektrowni jądrowych: w Czarnobylu na Ukrainie w 1986 r.), akwenów wodnych (np. awarie tankowców przewożących m.in. ropę naftową) czy też gruntu.

Jednym z czynników, które mogą trwale zniszczyć naszą planetę jest podwyższenie temperatury w powietrzu (a także wód) czyli powszechnie znane globalne ocieplenie klimatu. Lecz jest wiele czynników, które prowadzą do tegoż zjawiska. Jak wiadomo atmosfera ma bardzo cienką warstwę. Do globalnego ocieplenia klimatu prowadzi efekt cieplarniany, który powstaje poprzez promieniowanie słoneczne docierające na Ziemię w postaci fal świetlnych, a powierzchnia naszej planety jest przez nie podgrzewana. Jedna część tego promieniowania opuszcza naszą planetę w postaci fal podczerwonych, a reszta jest uwięziona przez atmosferę ziemską. Ten proces jednak jest korzystny, ponieważ pozwala utrzymać stałą temperaturę na Ziemi, sprzyjającą dalszemu życiu człowieka. Jednak cienką warstwę atmosfery pogrubiają docierające tam zanieczyszczenia, przede wszystkim dwutlenek węgla (jego dwukrotny wzrost może spowodować zmianę temperatury o 1°C). Jednak efekt absorpcji promieniowania przez ten związek jest mały. Bardziej efekty wtórne związane z większą ilością pary wodnej w atmosferze mogą być przyczyną większych zmian klimatycznych. Pogrubienie tej warstwy powoduje wzrost liczby fal podczerwonych pozostających na Ziemi. Temperatura powoli, lecz systematycznie wzrasta. Aby zapobiec nagrzewaniu się naszej planety należy zmniejszyć emisję dwutlenku węgla, który produkowany jest w dużych ilościach przez zakłady przemysłowe, ale występuje także w kopalniach, cukrowniach, wytwórniach win, silosach zbożowych, browarach i studzienkach kanalizacyjnych. Dobrym sposobem jest zamknięcie zakładów przemysłowych, lecz ta czynność doprowadziłaby do zapaści gospodarczej większość krajów. Żaden rząd nie zgodzi się na to w imię poprawy naszego klimatu.

Kolejnym czynnikiem są Aerozole atmosferyczne, które dzielą się na cztery grupy: cząstki siarczanów, pyły mineralne, aerozol soli morskiej, oraz pyły węglowo. Część z aerozoli atmosferycznych powstają na prekursorach gazowych powodowanych działalnością człowieka. Tylko dwa typy pyłów zawieszonych są absorbujące: sadza i tlenki żelaza w drobinach piasku (pyły mineralne). Teoria chłodzącego wpływu aerozoli atmosferycznych związana jest z odbijaniem przez nich promieniowania słonecznego z powrotem w przestrzeń kosmiczną. Przez wiele lat myślano o aerozolach jako o cząstkach głównie odbijających. Obecnie coraz częściej bada się rolę aerozoli związków węglowo-grafitowych (sadza), które są w stanie absorbować promieniowanie atmosferyczne.

Kolejnym zjawiskiem, które jest wywoływane przez człowieka to dziura ozonowa. Powstaje ona wskutek niszczenia warstwy ozonowej przez związki chemiczne zwane freonami. Pod wpływem ultrafioletu freony ulegają fotolizie, dzięki której uwalniają się z nich atomy chloru, które reagują z ozonem. Tak właśnie powstaje tlenek chloru i dwuatomowa cząsteczka tlenu. Następnie dochodzi do reakcji dwóch tlenków chloru w wyniku czego powstaje tlenek chloru II oraz atom chloru, który może ponownie służyć do rozbicia cząsteczki ozonu. W ten sposób reakcja może zachodzić samorzutnie aż do wyczerpania ozonu. W ten sposób tworzy się wiele reakcji chemicznych, które ciągle zabijają ozon. Ingerencja człowieka zaczyna się wraz z użyciem związku CCl2F2, zwanego freonem 12 oraz innych fluoropochodnych metanu i etanu do produkcji aerozoli. Związki te wykorzystywane były w konstrukcji systemów chłodniczych w sprężarkach lodówek , chłodniach i urządzeniach klimatyzacyjnych, także do produkcji lakierów, w przemyśle kosmetycznym oraz w medycynie. Ludzie mający stare lodówki, najczęściej nie oddają w specjalne miejsca, a jedynie na wypiska, gdzie freon uwalnia się. Emisja freonów powoli, ale systematycznie maleje, jednakże na pełne odbudowanie warstwy ozonowej musimy jeszcze poczekać około 50 lat.

Także wycinka lasów tropikalnych może znacznie pogorszyć nasz klimat. Tracimy bezcenne dziedzictwo genetyczne, przyroda traci w drastyczny sposób wiele okazów fauny i flory. Zanikają również całe grupy etniczne, całkowicie zmienia się życie ludów zamieszkujących niszczone tereny. Najpoważniejszym skutkiem zaniku lasów tropikalnych jest jednak przyspieszenie procesów zmian klimatu. Są one ważnym ogniwem w obiegu węgla w biosferze. Niszczenie tak dużych obszarów leśnych zwiększa poważnie ilość dwutlenku węgla w biosferze. Lasy tropikalne mają znaczny wpływ bilans wodny i termiczny. Ciągłe zmniejszanie się ich powierzchni może się zmienić dużo parametrów klimatycznych. Procesy parowania i transpiracji mogą z biegiem czasu ulec ogromnym zaburzeniom. Zwiększyć się może stopień odbijania promieniowania słonecznego przez glebę. Takie zmiany mogą zmienić nieodwracalnie nasze dotychczasowe życie. Przyczyn niszczenia tych lasów może być wiele. Najbardziej autentyczny powód to chęć zarobku: eksploatacja drewna tropikalnego przynosi ogromne korzyści finansowe. Kraje tropikalne chcą skorzystać na niej finansowo, lecz ich decyzję mogą doprowadzić jedynie do zapaści ekonomicznej a przede wszystkich do środowiskowej danego kraju.

Jak widać, istnieje wiele wpływów człowieka na nasz ziemski klimat, często negatywnych, które mogą znacznie odbić się na naszym przyszłym życiu. Dlatego wszelkie środki zapobiegawcze należy podjąć jak najszybciej, póki nie jest za późno i możemy odratować naszą planetę. Utworzono wiele organizacji, które próbują poprawić nieco nasze środowisko (np.: Front Wyzwolenia Ziemi, Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska w USA, a także Przyjaciele Ziemi). Zamiast nieprzerwanie niszczyć naszą planetę, powinniśmy się zastanowić, co moglibyśmy dla niej zrobić dobrego.