Jak przedstawia się obraz ludzi i systemu w „Innym świecie” Gustawa Herlinga-Grudzińskiego? Totalitarna rzeczywistość opisana przez autora, który sam był przez blisko dwa lata więźniem łagrów sowieckich, została opisana wyjątkowo trafnie i nie pozostawia żadnych złudzeń. Człowiek był traktowany jak zwierzę, pozbawiany jakichkolwiek praw. Był zmuszony do schematycznego myślenia, zgodnie z założeniami systemu. Autor powieści, który jest zarazem narratorem i świadkiem, przytacza dzieje współwięźnia Pamfiłowa i jego syna - Saszy. Zestawia ze sobą dzieje kochającego ojca, niewinnego człowieka, który tkwi w obozie sowieckim, z losami jego syna – Saszy, który jest zwolennikiem sowietyzacji. Pamfiłow to stary Kozak znad Dnu, którego system pozbawił ziemi i zmusił do wyjazdu na Sybir. To jeden z licznych przykładów osób, którym obiecywane było wiele, a w rzeczywistości odbierano im wszystko, co najważniejsze w życiu – miejsce zamieszkania, pracę, rodzinę, samodzielne myślenie. Pamfiłow stracił wszystko, co cenił. Na Syberii umiera mu żona, a syn zostaje powołany do Armii Czerwonej w chwili osiągnięcia pełnoletności. Zostaje sam. Jednak nie poddaje się. Nie wierzy w obietnice sowietów. Nienawidzi ich z całego serca. Jedyne, co utrzymuje go przy życiu to wiara w to, że w końcu uda mu się spotkać z ukochanym synem. Dlatego ciężko pracuje i nie poddaje się. To jedyna bliska osoba, która mu pozostała, a nawet z nią nie ma dobrego kontaktu. Tęskni za synem, o czym świadczy codzienne odczytywanie starych listów od Saszy. Tak bardzo go kocha, że nie może uwierzyć w to, że przeszedł na „drugą” stronę i został poddany indoktrynacji. Wszystko zmienia świeży list, który Pamfiłow otrzymuje od syna. W liście tym, Sasza pochwala aresztowanie ojca jako „przejaw historycznej konieczności”. W momencie przeczytania listu, coś wreszcie pęka w starym Kozaku. Zdaje on sobie sprawę z tego, że stracił jedyną najbliższą osobę w swym życiu. Traci ochotę do życia, przestaje już ciężko pracować. Nie ma dla kogo się starać. Woreczek z listami, który niegdyś nosił na szyi, spala. Nie potrafi wybaczyć zdrady, jakiej doznał od Saszy. Jednak, gdy nagle w obozie, w którym przebywa Pamfiłow, pojawia się jego syn – odmieniony, bo z dziesięcioletnim wyrokiem za poniesioną klęskę w wojnie radziecko-fińskiej – stary ojciec nie złości się na syna. Wybacza mu dawne winy i jednoczy się z nim. Wreszcie odzyskuje ukochane dziecko i znowu czuje się szczęśliwy. Sasza Pamfiłow – syn starego Kozaka, Pamfiłowa – to idealny przykład osoby zindoktrynowanej. W wieku osiemnastu lat został on wcielony do Armii...