„Żyjemy dłużej, ale mniej i krótszymi zdaniami”- myśl Wisławy Szymborskiej niesie ze sobą bardzo wiele pytań i wątków które warto rozwinąć. Żyjemy dłużej dzięki szybko rozwijającej się medycynie, która obecnie ratuje życie wielu ludziom. Żyjemy dłużej, leczy czy nasze życie jest przez to piękniejsze i lepsze? Czy jest ono szczęśliwsze? Żyjemy „mniej”- ludzie coraz mniej czasu poświęcają rzeczom dla nich ważnym. A co jest w życiu człowieka ważne? Z pewnością jest to rodzina, miłość, przyjaciele, zdrowie. A często bywa tak, że w ich życiu nie ma na to miejsca. Ludzi mają mniej czasu dla rodziny. Mniej troszczą się o pielęgnowanie tradycji. Nie dbają o dobrą atmosferę w domu. Zamiast wspólnej zabawy czy rozmowy, wspólnego posiłku czy spaceru dają prezent, pieniądze. Zamiast siebie dają przedmiot. Stawiają na prace, gonią za pieniądzem. Zapominają o tym, że życie nie polega tylko na zarabianiu pieniędzy, czy dążeniu do wyznaczonych celów. Życie to również miłość- która daje nam szczęście, to poświęcanie ludziom czasu i uwagi. Słowa „krótszymi zdaniami” poruszają tu pewien problem, który często występuje w społeczeństwie. Człowiek nie umie rozmawiać o swoich uczuciach, emocjach i przeżyciach. Często zamyka się w sobie nie potrafi opowiedzieć o swoich problemach. Tak naprawdę ciężko jest powiedzieć co jest przyczyną. Jedną z nich może być to, że rodzice rzadko rozmawiają ze swoimi dziećmi. Następnie to się przekłada na ich dalsze życie, na kontakty w szkole, na porozumienie się z partnerem. Dlaczego więc wybieramy te łatwiejsze drogi? Dlaczego nie potrafimy stanąć twarzą w twarz z przeciwieństwem losu? Nasze życie jest wielkim darem. Każde życie ludzkie jest cudem, jest czymś niezwykłym. Dlaczego nie doceniamy tego że potrafimy robić tyle rzeczy. Potrafimy myśleć, rozwijać się, potrafimy chodzić, biegać, skakać itd. Jesteśmy zdolni do tego aby to „życie” przekazać dalej. W dzisiejszych czasach życia się nie szanuje. Dokonuje się aborcji, zabija się ludzi. Tak naprawdę ciężko nam zrozumieć takich ludzi. Lecz pocieszające jest to, że na pewno nie jeden człowiek jest świadom tego jak bardzo cenne jest nasze życie. Przecież żyjemy tylko raz. Brnąc dalej w ten temat, możemy zastanowić się nad tym dlaczego tak mało stawiamy przed sobą wyzwań? Często ogarnia nas strach, boimy się zmian w naszym życiu. Ogarnia nas też lenistwo. Człowiek jest zdolny do wielu rzeczy, wiele rzeczy może osiągnąć lecz do tego potrzeba dużych chęci. Bardzo mało też od siebie wymagamy. Jan Paweł II często powtarzał- „wymagajcie od siebie nawet gdyby inni od was nie wymagali”. Czy nie warto wziąć sobie tego do serca? W dzisiejszych czasach ludzie dążą do tego aby wszystko było łatwiejsze. A przecież nie o to chodzi. Wymagając od siebie, stajemy się bardziej odporni na to, co może przynieść nam los. W pewien sposób hartujemy się, aby poradzić sobie z problemami. W dzisiejszych czasach mamy wielu znajomych, przyjaciół. Lecz czy są oni prawdziwymi przyjaciółmi ,jeżeli mamy kontakt wirtualny czy telefoniczny? Nie, gdyż taka przyjaźń jest płytka i powierzchowna. Nie ma w niej głębi, brakuje rozmów w cztery oczy. Internet czy telefon tego nie zastąpi. Aby mieć prawdziwego przyjaciela, trzeba mu poświęcać bardzo dużo uwagi, a w dzisiejszych czasach jest to prawie niemożliwe. Jest tyle innych ważnych spraw: nauka, sport, hobby. Na pozór ważnych spraw. Przecież nie ma nic cenniejszego niż prawdziwy przyjaciel. Jak prawdziwe są słowa Antoinego De saint-Exupery : "Ludzie mają zbyt mało czasu, aby cokolwiek poznać. Kupują w sklepach rzeczy gotowe. A ponieważ nie ma magazynów z przyjaciółmi, więc ludzie nie mają przyjaciół." Niestety trzeba przyznać, że coraz częściej tak właśnie jest. Coraz mniej mamy czasu, jesteśmy zabiegani. Ludzie naprawdę myślą, że wszystko można kupić w sklepach, że ogólnie wszystko można kupic. Lecz są oni w ogromnym błędzie. Ani w żadnym sklepie, ani za żadne pieniądze nie kupi się relacji ludzkiej, którą trzeba zbudować samemu. Trzeba się ruszyć z wygodnego domu, odejść od telewizora i spojrzeć na świat z innej perspektywy. Nasze życie często ucieka nam przez palce. Wydaje nam się, że nic innego nie możemy zrobić, nic szalonego a przecież drugi raz nie będzie się miało tych osiemnastu czy dwudziestu lat. Współczesny świat proponuje nam wiele możliwości spędzania wolnego czasu. Basen, fitness, różnego rodzaju gry. Oczywiście z jednej strony to bardzo dobrze, lecz gdy zastanowić się nad tym dłużej ilość tych rozrywek przekracza czasem nasze możliwości. Chciałoby się robić to i to i w pewnym momencie człowiek się gubi. A przez to cierpieć mogą inni ludzie. Człowiek w dzisiejszych czasach musi być bardzo czujny i mądrze wybierać proponowane rozrywki, aby nie ucierpiały na tym relacje z bliskimi. Myślę, że jeszcze dużo czasu upłynie, zanim ludzie zamiast żyć „…mniej i krótszymi zdaniami” będą żyli pełnią swoich możliwości i w zgodzie z innymi.