W dramacie romantycznym Juliusza Słowackiego pt. „Kordian” poznajemy tytułowego bohatera jako czternastoletniego chłopca. Młodzieniec jest przepełniony marzeniami i pragnieniami dokonania czegoś wielkiego, wspaniałego i znaczącego.

Kordian przeżywał nieszczęśliwą miłość. Obiektem jego westchnień była Laura, znacznie starsza od niego kobieta. Schlebiało jej, że tak młody chłopiec mógł się w niej zakochać. Lecz nie traktowała go poważnie. Bawiła się nim i jego uczuciami. Zrozpaczony Kordian postanowił się zabić. Skoro nie stać go było na czyny na miarę swych ambicji, skoro jego miłość była nieodwzajemniona, nie miał po co żyć. Po nieudanej próbie samobójstwa, Kordian wyruszył na wycieczkę po Europie. W czasie podróży przekonał się, że nie wzniosłe ideały rządzą światem, lecz pieniądze. Mogłoby się wydawać, że nasz bohater, wrażliwy młody człowiek, po dostrzeżeniu, że jego młodzieńcze ideały nie wytrzymały konfrontacji z rzeczywistością będzie chciał ponownie targnąć się na swe życie, jednak na szczycie góry Mont Blanc dokonała się w nim przemiana wewnętrzna. Z młodzieńca przepełnionego mrzonkami przeistoczył się w człowieka czynu. Dzięki przemianie nabrał sił. Oto w walce o wolność Ojczyzny, Kordian odnalazł sens swego istnienia. Dzięki owej przemianie znalazł to, czego szukał. Postanowił zabić cara, aby wybawić Polskę z niewoli. Niestety okazało się, że Kordian nie był zdolny do tak wielkich czynów. Po nieudanej próbie zabójstwa cara trafia do szpitala psychiatrycznego.