Science-fiction a fantasy. Odwołując się do wybranych przykładów literatury fantastycznej, zaprezentuj podobieństwa i różnice w kreacji świata przedstawionego obu odmian gatunkowych.

W tej prezentacji chciałbym przedstawić podobieństwa i różnice w kreacji światów w literaturze Science-fiction i Fantasy. Na początek przybliżę definicję z poszczególnych odmian gatunkowych. Według mnie nie powinna być przedstawiana, żadna definicja, ponieważ jak to Sapkowski ujął: „ile słowników, tyle definicji, a każda kolejna wyklucza to, co zawiera poprzednia.”, lecz trzeba przybliżyć definicję, żeby było wiadomo o co w ogóle chodzi w tych gatunkach.

Fantastyka jest dziedziną literatury i nie tylko i ma na celu kreowanie istot, które mogą być wytworem wyobraźni, oraz świata którego nie upodobnimy do rzeczywistego, czyli miejsc, czy otoczenia. Powieść fantastyczna rozgrywa się zazwyczaj w czasach średniowiecznych.

Inaczej jest z gatunkiem Science-Fiction, gdyż wszystko dzieje się przeważnie w przyszłości.

Swiat przedstawiony, czasem pokrywa się z naszym gdyż w tej odmianie gatunkowej ukazane są technologie, które w przyszłości mogą zostać stworzone. Postaciami są bohaterowie zazwyczaj ukazani jako ludzie, lecz coraz częściej dodawane są postacie utworzone przez wyobraźnię, które nie istnieją w rzeczywistości.

Obie odmiany różnią się jednym szczególnym przypadkiem, który ja będę opisywał a jest nim świat przedstawiony w tych gatunkach.

W powieści „Eragon” Christophera Paoliniego bohaterem jest młody chłopak, który nazywa się Eragon. Podczas polowań znajduje jajo smoka, przez które zmienia się jego całe życie. Postanawia pomóć Wardenom, czyli uciekinierom buntującym się przeciw królowi. Świat przedstawiony nie różni się niczym od innych znanych książek z gatunku fantasy. Na początku książki ukazany jest obraz wsi, w której mieszka oraz jego otoczenie, zdawałoby się, że niczym się nie różni od wiosek w dawnych czasach. Do roli używali prostych narzędzi, przy których wymagana była siła mięśni, przykładem są łopacy, cepy. Tak samo było u kowala Horsta, który wykuwał bronie za pomocą młota.