Na podstawie podanych fragmentów komedii Moliera Świętoszek

scharakteryzuj głównego bohatera oraz omów postawy Orgona , Kleanta

i Elmiry wobec tytułowej postaci. ( Matura 2010 – Maj)

Komedia „Świętoszek” została po raz pierwszy wystawiona w Paryżu w 1664 roku. Komedia miała charakter demaskatorski i wzbudziła wielkie emocje, które doprowadziły do zakazu jej wystawiania na 5 lat. Autor przedstawił swoich bohaterów jako postacie negatywne w ujęciu komediowym. Główny bohater Tartufe, tytułowy Świętoszek, to mężczyzna około trzydziestopięcioletni, o przyjemnej powierzchowności, pochodzący z rodziny szlacheckiej. Po stracie własnego majątku szukał sposobu na ponowne wzbogacenie się. Jak wskazuje tytuł komedii jest świętoszkiem, który fałszywą pobożnością wkradł się w łaski Orgona, aby korzystać z jego dobrobytu i zawładnąć majątkiem. Ma niemały tupet w dążeniu do celu. Jest uparty i bezwzględny w postępowaniu z innymi. Cynicznie wykorzystuje naiwność Orgona by nim manipulować wedle swojej woli. Nie waha się nawet przed uwodzeniem jego żony i doprowadza do wyrzucenia syna z domu. Jest inteligentny i przebiegły. Nie działa wprost lecz odgrywa różne sztuczki aby omamić ludzi. Udaje mu się to dzięki urokowi osobistemu i elokwencji. Jest postrzegany jako człowiek prawy, pobożny i uczciwy. Zręcznie ukrywa swoje prawdziwe cechy charakteru i brak zasad moralnych:” Zgorszenie świata — oto, co sumienie gniecie, I wcale ten nie grzeszy, kto grzeszy w sekrecie”. Gorliwie modli się w kościele, ale nie respektuje przykazań, które można ominąć w razie potrzeby:” i z niebem dać rady jakoś sobie można”.

O jego obłudzie i dwulicowości świadczy wiele faktów. Zaleca wszystkim umartwianie się przez posty, a sam nie tylko lubi dobrze zjeść ale nie stroni od trunków. Każe służącej ubierać się nobliwie :” pierś przysłonić, co sterczy nieskromnie”, a sam pozwala sobie na niestosowne zachowanie wobec zamężnej Elmiry. Demonstruje lekceważenie dóbr materialnych, a jednocześnie zabiega o przejęcie majątku Orgona: ” Chciałem go wspomóc, ale on, skromny bez miary, Zwracał mi nieodmiennie część mojej ofiary”. Nie czuje wdzięczności do Orgona za okazane mu dobrodziejstwa, lecz drwi z niego :” Wszak to człowiek stworzony, by go za nos wodzić”. Tartufe jest człowiekiem złym i do gruntu zdemoralizowanym.

Nawet zdemaskowany przez Elmirę nie traci buty lecz daje pokaz cynizmu i wyrachowania nakazując domownikom opuszczenie domu, który został jemu zapisany. Do końca zachowuje się nikczemnie szukając poparcia władz w celu wyegzekwowania dla siebie majątku i domu Orgona. Sprawiedliwość jednak zwycięża gdy Tartufe zostaje aresztowany jako od dawna poszukiwany łotr i złoczyńca.

Postawa Orgona wobec Świętoszka

W stosunku do Świętoszka jest zaślepiony. Uważa go za człowieka uczciwego i dobrego. Uważnie obserwuje praktyki religijne Tartufa i jest pełen podziwu dla jego pobożności:

„, Opodal mnie pokornie klękał u ołtarzy,

A zapał, z jakim wznosił do nieba swe modły,

Oczy wszystkich obecnych wciąż ku niemu wiodły”.

Jest przekonany, że Tartufe zawsze postępuje godnie. Podziwia jego czyste serce i wzniosłą duszę.

„Przy nim cała się moja odradza istota,

On wyzwala mą duszę z doczesnego błota”.

Orgon jest naiwny i nierozsądny. Nie widzi prawdziwego oblicza Tartufa. Nawet jego wady uważa za nieistotne wobec ogromu cnót. Daje się zmanipulować Świętoszkowi, który skłócił go z całą rodziną .Jest całkowicie oddany swemu gościowi :”Mógłbym na zgon dziś patrzeć matki, dzieci, żony

I nie uczułbym w sercu, ot, nawet ukłucia”.

We wszystkim ulega jego zdaniu gdyż wierzy mu bezgranicznie.

Stawia go domownikom za wzór. W końcu wypędza syna i zapisuje cały majątek Świętoszkowi. Dopiero intryga żony otwiera mu oczy, kiedy sam przekonuje się jak podłym człowiekiem jest jego rzekomy przyjaciel. Ta naiwność i zaślepienie wyrządziły wiele zła jego rodzinie. Mogły go jeszcze drożej kosztować, gdyby nie mądrość władcy, który kazał aresztować Tartufa.

Postawa Elmiry wobec Świętoszka

Elmira, żona Orgona ma więcej rozsądku niż mąż. Bardziej krytycznie patrzy na Tartufa. Jako jedna z nielicznych osób, Elmira nie uległa jego czarowi. Zachowała spokój i dystans wobec gościa mimo jego zalotów. Wykazała się sprytem w działaniu w celu odkrycia prawdy o Świętoszku. Zręcznie wykorzystuje fakt, że mu się podoba i swoją nieprzeciętną urodę, w pozorowanym uwodzeniu Świętoszka. Ponadto musi jeszcze przekonać męża o dwulicowości jego przyjaciela. W tym celu prosi go o ukrycie się pod stołem podczas gdy ona będzie udawać zainteresowanie Tartufem.(„chcę udać miłość, co go przywiedzie do zguby, przerwę grę, skoro już się pobitym okażesz, i tylko tak daleko zajdę, jak sam każesz”). Dzięki temu podstępowi Świętoszek zostaje zdemaskowany, gdyż Orgon nie może zaprzeczyć oczywistym faktom.

Postawa Kleanta wobec Świętoszka

Kleant, szwagier Orgona dzięki swojej inteligencji i wnikliwej obserwacji, szybko poznał intencje Tartufa : ” I gdy chcą kogoś zgubić, osłonią, gdy trzeba,

Swoją własną nienawiść interesem nieba”.

Trafnie ocenił jego podły charakter i fałszywą pobożność: „Tak znów nic mnie nie mierzi bardziej na tej ziemi, niż fałsz, co się pozory barwi nabożnemi”,

Osądza go surowo. Twierdzi, że tacy jak on” dążą i przez drogę niebios do własnego zysku”. Stara się otworzyć oczy pani Parnell i Orgonowi jednak bez powodzenia. Mimo, że dał się poznać jako człowiek rozsądny i wyważony ,oni nie chcą uznać jego argumentów. Jak widać z tego, mądrość i rozwaga może przegrać w walce z fałszem i podłością.