Przyroda od zawsze inspirowała i fascynowała artystów swym pięknem. Malowane zarówno pędzlem jak i piórem pejzaże dają nam możliwość podziwiania miejsc i zjawisk, których byśmy może nigdy nie ujrzeli. Dzieła poetów i pisarzy są niezwykle cenne, dzięki nim otwiera nam się świat cudownych krajobrazów. Literatura pozwala nam bez opuszczenia domowego zacisza zobaczyć szczyty górskie, usłyszeć szum wiatru, przespacerować się brzegiem morza czy przeglądać się w głębokiej tafli jeziora. Możemy podziwiać wschody i zachody słońca, zachwycać się lekkością mgły. Czasami przyroda staję się również mroczna i groźna. Łatwo jest poczuć się zagubionym w ciemnym lesie czy też w gęstej mgle. Bardzo często piękno przyrody staje się niezauważalne. Jest traktowana jako tło akcji. Zdarza się też tak, że jest ona sama w sobie tematem dzieła, jak i wstępem do głębokich rozmyślań.

Czytając „Sonety krymskie” poznajemy zrozpaczonego człowieka, którego życie straciło sens, skazanego na samotność i tęsknotę. Tematem jest również egzotyczna przyroda. Budzi ona nie tylko zachwyt, ale i pozwala choć na chwilę zapomnieć o bólu rozłąki. Daje też możliwość podjęcia próby odkrycia tajemnicy świata. Sonet otwierający cykl wprowadza motyw tęsknoty za utraconą ojczyzną. Cisza panująca dokoła sprawia wrażenie, że można usłyszeć głos odległej Litwy. Zapadanie zmierzchu powoduje, że tytułowy step zostaje nazwany suchym oceanem. W sonetach wielokrotnie wspominany jest szczyt górski Czatyrdach. Podmiotem lirycznym jest Mirza-przewodnik po Krymie. Utwór jest apostrofą, modlitwą do szczytu górskiego. Potęga góry budzi ogromny podziw. „Burza” to ostatni z cyklu wiersz. Został on zainspirowany osobistymi przeżyciami autora, który przeżył burzę podczas podróży na Krym. Targany przez wiatr i fale statek zostaje upersonifikowany- pompy jęczą, liny wyrywają się z majtką z rąk. „Sonety kryskie” utrwaliły na zawsze niepowtarzalne piękno Krymu, urok górskich szczytów i wąwozów, pięknych dolin, cichego bądź wzburzonego morza.

Adam Mickiewicz w „Panu Tadeuszu przedstawił naturę jako integralne i znaczące tło dla rozgrywających się w poemacie wydarzeń. W jej opisie poeta angażuje wszystkie zmysły czytelnika. Najważniejszym środkiem artystycznym stosowanym, przy opisie przyrody są animizacje i personifikacje, świadczy to o niezwykłej roli jaką odgrywa natura w utworze. Jest ona silnie związana z człowiekiem. Dworek soplicowski zewsząd jest otoczony przez naturę w różnych formach, niedaleko znajduje się gaik, las, sad i polana ze stawami.

Przyroda w noweli Elizy Orzeszkowej „Gloria Victis” jest narratorem, a zarazem świadkiem wydarzeń. Akcja toczy się podczas powstania styczniowego na Podlasiu. Narrator wiatr wysłuchuje opowieści świadków wydarzeń, mieszkańców lasu. Jednym z narratorów jest również stary i potężny dąb, który opisuje przybycie powstańców na Polesie litewskie. Przybliża nam ich sylwetki, a także czynności przez nich wykonywane. Kolejnym narratorem jest brzoza opisująca postać Tarłowskiego, który wraz z Traguttem ponosi śmierć męczeńską. Wspomniany wcześniej wiatr zaczął ogłaszać słowa, które stały się tytułem noweli, a mianowicie „gloria victis”-„ chwała zwyciężonym”, które stały się parafrazą łacińskiego przysłowia „vea victis”- „biada zwyciężonym”.

Fraszka „Na lipę” Jana Kochanowskiego to kolejny utwór zawierający motyw natury. Podmiotem lirycznym w wierszu jest tytułowa lipa, pod którą poeta uwielbiał spędzać czas. W pierwszych wersach drzewo „zaprasza” przechodzącego obok człowieka, by spoczął pod jej liśćmi i schronił się przez promieniami słońca. Oprócz cienia lipa zapewnia śpiew ptaków. Utwór kończy się cichym usypianiem człowieka przez lipę. Kochanowski chciał zwrócić uwagę na korzyści płynące z życia w zgodzie z naturą.

Przyroda odgrywała i nadal odgrywa dużą rolę w literaturze. Pełniła funkcje tła jak też i symbolu. Wpływa również na przebieg wydarzeń i psychikę bohaterów. Tworzyła nastrój, uczucia i przeżycia podmiotu lirycznego. Dzięki niej poznawaliśmy uciech i niepokoje autorów. Należy też dodać, że pomimo ogromnego postępu cywilizacyjnego pozostaje ona nieodgadniona, dlatego wciąż jest inspiracją dla pisarz, malarzy, artystów.