Analiza filmu „Sami swoi” Sylwestra Chęcińskiego W czasach PRL-u komedie zaczęły odgrywać w kinie polskim ważniejszą rolę dopiero po roku 1961, jednak nadal stanowiły one mniej niż 20% produkcji. Dominował w nich nadal model komedii międzywojennej z jej niezawodnymi „numerami” : pomyłkami telefonicznymi, wpadaniem do wody, przedmiotami spadającymi na głowy bohaterów i przebierankami. Pewne typowo komediowe rysy pojawiły się w kinie polskim ok. roku 1958 m.in. w filmie ‘Ewa chce spać’ Tadeusza Chmielewskiego jednak dopiero rok 1967 i kultowe już dzieło Sylwestra Chęcińskiego ‘Sami swoi’ rozpoczęły erę niezapomnianych rodzimych komedii. Scenariusz do filmu stworzył Andrzej Mularczyk [późniejszy scenarzysta znanych seriali ‘Rodzina Połanieckich’ oraz ‘Dom’], muzykę natomiast słynny kompozytor Wojciech Kilar [w późniejszych latach współpracował z wybitnymi reżyserami takimi jak F.F. Coppola ‘Dracula’ i R. Polański ‘Pianista’, ‘9 Wrota’]. Główne role zagrali: Wacław Kowalski (Kazimierz Pawlak), Władysław Hańcza (Władysław Kargul), Zdzisław Karczewski (Jaśko "John" Pawlak), Ilona Kuśmierska (Jadźka Kargul), Jerzy Janeczek (Witia Pawlak), Maria Zbyszewska (Mania Pawlak), Halina Buyno (Aniela Kargul), Natalia Szymańska (Leonia Pawlak), Eliasz Oparek-Kuziemski (młynarz Kokeszko). ‘Sami swoi’ to zwaśnionych kresowych rodach Pawlaków i Kargulów, którzy w wyniku „przesunięcia granicy” znaleźli się – znów po sąsiedzku – na Ziemiach Odzyskanych. Główna część akcji rozgrywa się w roku 1946 czyli zaraz po II Wojnie Światowej. Rodziny, a zwłaszcza ich głowy – Kazimierz Pawlak [Wacław Kowalski] i Władysław Kargul [Władysław Hańcza], toczą ze sobą nieprzerwanie od wielu lat spór o miedzę, której to swego czasu Kargul zaorał za dużo o trzy palce. Doszło do bójki, a Jaśko Pawlak uciekając przed karą za zranienie starego Kargula musiał emigrować do Ameryki. Pawlak i Kargul pomimo przeprowadzki o setki kilometrów od Krużewnik razem z całym dobytkiem przenieśli także owy spór. Tak naprawdę bowiem obaj nie mogę bez siebie żyć i konflikt jest im potrzebny jak „powietrze i woda”. Kiedy jednak do Polski przyjedzie John – [brat Pawlaka - Jaśko, emigrant z Ameryki], okaże się, iż dawny spór wygasł za sprawą miłości i ślubu Jadźki Kargul i Witii Pawlak, których dziecka ma być chrzestnym. Burze natomiast jakie przechodzą teraz między zagrodą Kargulów i Pawlaków, wynikają bardziej z potrzeby zachowania „tradycji”, niż z autentycznego konfliktu. Odnośnie autentyzmu – ciekawostką jest, i ż kanwą filmu jest w ogromnej części historia Jana Mularczyka – stryja scenarzysty. Przykładowo...