Człowieku, właśnie rozpoczęliśmy 2013 rok, a jak wiadomo: „Nowy rok – nowe możliwości”. Tak więc, otwieramy przed sobą nowe drzwi, podejmujemy nowe wyzwania, chcemy nowych przygód, bo to co stare trzeba zostawić za sobą. Ściśle, wszystko ma być nowe. A najlepiej, a gdzie tam najlepiej! To musi przynosić zyski i to nie małe. Bo jak to tak?

Kiedy ostatni raz zanurzyłeś się w bezkresnym morzy marzeń, człowieku? Kiedy pomyślałeś: „fajnie by było gdyby…” i tu popłynąłeś do krainy, gdzie nierealne staje się realne? Dawno temu, prawda? A dlaczego? No bo… Pieniądze !

Wdajesz się w nieustanną pogoń za zyskiem, nie oglądasz się za swoimi pragnieniami. Wciąż przez życie biegniesz, nie widząc wrzeszczącoczerwonych znaków mówiących: „STOP ŻYCIE! STOPUJ ! CZEKA CIĘ COŚ PIĘKNEGO!”. Nieprzerywalne myśli o forsie, męczące tęsknoty za tym co piękne, czytaj życie. A ty co? Ty dalej biegniesz…

Ty gonisz kasę, czas goni Ciebie, smutny fakt tej historii – z góry przewidywana jest twoja porażka. Zauważ ! Czy znasz osobę, która wygrała bitwę z czasem, człowieku? Tu także odpowiedź jest już jasna – NIE !

Całe twoje życie to droga pełna zakrętów – problemów, górek – problemów, no i w końcu rozwidleń, czyli oczywiście problemów. Lecz zauważasz coś jeszcze oprócz wymienionych metafor problemów? Znaki STOP, miejsca gdzie można na chwilę przystanąć i odetchnąć od otaczającego nas świata, miejsca na marzenia.

Dzieci. Dzieci je widzą, dzieciństwo jest ich pełne. Dzieciaki bawią się przy nich, uśmiechają się do nich i wiedzą, jakie są ważne, póki dorośli nie stają im na drodze, popychając naprzód, o wiele za szybko i za mocno. Aż wkońcu nauczą się biegać, tak jak ty człowieku.

Nie, ty nie jesteś człowiekiem! Wiesz czym jesteś? Nieczłowiekiem. Nieczłowieki to stwory, które zostały uwięzione w strasznym wirze materializmu, z którego nikłe są szanse ucieczki, lecz przecież oni sami tego nie chcą. Nieczłowieki schowali swe marzenia do półki. Rade mam! Spowolnij kroku, a może za niedługo zauważysz znak STOP na swej drodze.

Lecz póki co : Co widzisz? Pieniądze. Czego chcesz? Pieniędzy. O czym myślisz? O pieniądzach! Czy i ty schowałeś marzenia do półki? Kiedy to było rok, dwa, dziesięć lat temu? Marzmy! Marzmy, ludzie! Bo to przecież najczystsza i najwspanialsza forma szczęścia. No ale „nawet tego nie zrozumiesz zmaterializowany człowieku…”