1. W. Szekspir „Makbet”

2. J. Słowacki „Kordian”

3. A. Mickiewicz, „Pan Tadeusz”

4. F. Dostojewski, „Zbrodnia i kara”

Film:

5. F.F. Coppola „Ojciec chrzestny”,

6. J.J. Annaud „Siedem lat w Tybecie”

7. S. Spielberg „Złap mnie, jeśli potrafisz”,

Motyw przemiany wewnętrznej to jeden z najpopularniejszych tematów w literaturze. Metamorfoza oddziałowuje na naturę ludzką, jest gruntową zmianą sposobu myślenia

i ideologii a także oblicza. Sztuka nieustannie poszukuje odpowiedzi na egzystencjonalne pytania o naturę ludzką. Niemożliwym jest jednoznaczne zdefiniowanie problemu. Artyści w przemianie wewnętrznej odnajdywali źródło swej twórczej inspiracji. Metamorfoza, będąc najczęściej procesem długotrwałym i złożonym, uzależniona jest od różnorodnych czynników psychologicznych, społecznych czy politycznych. Najczęściej spotykamy się z przemianą

o charakterze pozytywnym, w wyniku której bohater odnajduje sens życia i stanowczo odcina się od przeszłości. Jednakże wszystko ma swoją drugą stronę. Historia zna sytuacje, gdy główna postać ulega wewnętrznej destrukcji i pod wpływem nabytych doświadczeń kieruje się ku samozagładzie.

Z metamorfozą mamy do czynienia już w literaturze baroku. Makbet Williama Szekspira zmienia się pod wpływem diabolicznych mocy. Tytułową postać poznajemy jako prawego rycerza, obrońcę króla i ojczyzny, zwycięzcę spod Forres. Jest człowiekiem uduchowionym, wrażliwym, empatycznym, ambitnym. Jednakże po spotkaniu z Wiedźmami na wrzosowiskach w Makbecie zachodzi zmiana. Przepowiednia o rychłym objęciu tronu całkowicie go odmienia. Wiedźmy, doskonale zdając sobie sprawę z uśpionych pragnień rycerza, manipulują nim stając się głównym bodźcem jego przemian.

Makbet jako człowiek wierzący nigdy nie ufał przesądom. Metamorfoza zachodzi

w nim stopniowo. Pierwszym impulsem ku nadchodzącym zmianom okazuje się nagroda za zasługi z norweskim najeźdźcą. Skłania go to do głębszego namysłu nad proroctwami trzech Wiedźm. Początkowo odrzucona myśl o zbrodni przeciwko królowi wydaje się Makbetowi coraz bardziej realna. Wspierany przez Lady Makbet, mającą na niego ogromny wpływ, odrzuca wszelkie kanony moralne. Żądne zaszczytów małżeństwo morduje Duncana, winą obarczając strażników. Tym samym udowadnia, że człowiek podświadomie dąży do urzeczywistnienia horoskopów. Po śmierci Duncana Makbet koronuje się na króla, dając upust chorej ambicji. Spełnia się kolejna część przepowiedni. W nowym władcy zaś zachodzą nieodwracalne zmiany. Pozbawiony wrażliwości i współczucia nie waha się zabić najlepszego przyjaciela Banko. Ogarnięty obsesją zdrady nie jest w stanie przerwać kawalkady zbrodni:

„Jużem tak głęboko

w krwi zagrzązł, że wstecz iść niepodobieństwo,

W miejscu zaś grozi mi niebezpieczeństwo;

Trzeba więc dalej brnąć (…)”

Traci równowagę psychiczną i przechodzi straszliwe męki. Władza staje się podwaliną do upadku moralnego tyrana. Samobójczą śmierć żony traktuje jako kolejny etap morderczego planu. Makbet ma świadomość, że poniósł całkowitą klęskę jako człowiek. Ginie śmiercią, która nie była dana jego ofiarom – w uczciwej walce. Ponosi karę, jednak nie jest w stanie naprawić wyrządzonego zła. Makbet to typowa szekspirowska postać. Obdarzona inteligencją, zmagająca się z konfliktem wewnętrznym by w ostatecznej rozgrywce dokonać autodestrukcji. Kreacja Makbeta jest dowodem na złożoność natury ludzkiej, w której kryje się niegodziwość. Metamorfoza głównego bohatera ma negatywny oddźwięk, ukazuje mechanizm narodzin zbrodni i siły ludzkich namiętności.

Tytułowy bohater dramatu Słowackiego Kordian to kolejna osoba przechodząca znaczącą metamorfozę duchową. Jest charakterystyczną postacią, która zmienia cel życia. Poznajemy go jako nadwrażliwego, znudzonego młodzieńca, ogarniętego poszukiwaniami sensu życia.

Marzy o dokonaniu rzeczy wielkich, lecz jest hamowany przez targające nim wątpliwości:

„Sto we mnie żądz, sto uczuć, sto zwiędłych liści (…)

„Boże! Zdejm z mego serca jaskółczy niepokój,

Daj życiu duszę i cel duszy wyprorokuj”

Kluczowym jest także fakt, iż Kordian przeżywa nieszczęśliwą miłość, co jest bezpośrednią przyczyną targnięcia się go na własne życie. W drugim akcie utworu bohater dojrzewa wewnętrznie. Wyrzuca z siebie złudzenia o bezinteresowności ludzi i szczęśliwej miłości. Poznaje faktyczną siłę pieniądza, wie że mogę one otworzyć mu wiele drzwi. Wyrusza w podróż. Na szczycie Mont Blanc Kordian przechodzi ostateczną przemianę. Dokonuje rachunku sumienia. Odnajduje wiarę w siebie oraz sens życia jakim walka o wolność ojczyzny. Wraca do Polski. Zdaje sobie sprawę, że jedynym sposobem na niepodległość jest zabicie cara, co zamierza zrobić. Twierdzi, że wolność warta jest poświęcenia czystości sumienia. Jednak gdy nadchodzi czas próby, Kordiana dotyka konflikt wewnętrzny. W głównym bohaterze górę biorą jego słabości. Rezygnuje on z zamierzonego planu. Klęska, jaką poniósł, w szerszym spectrum była zwycięstwem. Zabicie cara pogorszyłoby tylko sytuację Polski – Polaków dotknęłyby krwawe represje, a sam Kordian skalałby się zbrodnią.

Przemiana, jaka dokonała się w Kordianie jest bardzo ważnym elementem akcji dramatu, ma też znaczenie symboliczne. Odzwierciedliły się w niej charakterystyczne cechy pokolenia romantyków oraz niepokoje i nadzieje epoki.

Bohaterów romantycznych charakteryzowała przede wszystkim godność i poczucie własnego honoru. Do takich bohaterów zaliczyć można Jacka Soplicę, wyniosłego szlachcica, znanego hulakę i zabijakę. Nienawiść i chęć zemsty z powodu zranionej dumy popycha go do pozbawia życia ojca swej wybranki Ewy – Stolnika.

„Mnie Jackowi czarną podano polewkę"

Chwila ta zmienia całe jego dotychczasowe życie. Zostaje uznany za stronnika Rosjan. Nie może żyć jednak z piętnem zbrodniarza i zdrajcy i sam wymierza sobie karę. Postanawia wyjechać z kraju i zostawić syna Tadeusza. Ofiarnie walczy pod sztandarem Napoleona. Wielokrotnie naraża swe życie, wykonując odpowiedzialne zadania. W walce odnosi rany. Po powrocie do kraju wstępuje do zakonu i przyjmuje upokarzające miano – Robak. Nierozpoznany działa jako emisariusz, przygotowując Litwinów na przyjście Napoleona. Przyczynia się do wyzwolenia szlachty wziętej do niewoli przez Rosjan. Podczas potyczki ponownie ocala życie ostatniemu z Horeszków – swemu największemu wrogowi Gerwazemu. Soplica jest przypadkiem człowieka, który przez pokutę próbuje zmazać swe winy. Odkupuje swoją przeszłość i zyskuje przebaczenie. Jego postawa pokazuje, że można i trzeba dążyć do naprawienia wyrządzonego zła. Metamorfoza jakiej się poddał była wynikiem zrozumienia swoich błędów.

Przemianę wewnętrzną przeżywa także Rodion Raskolnikow, główny bohater powieści „Zbrodnia i kara” Fiodora Dostojewskiego. W utworze spotykamy się z dogłębną analizą mrocznych elementów ludzkiego umysłu. Raskolnikow to były student prawa, który przerywa naukę ze względu na brak środków finansowych. Poznajemy go jako człowieka

o wygórowanych ambicjach, jednak sfrustrowanego z powodu nędzy i braku perspektyw. Młodzieniec przepełniony nienawiścią do społeczeństwa za swoje niepowodzenia nie jest

w stanie sam wpłynąć na poprawę swojego losu. Odrzuca propozycje pracy. Buntuje się przeciwko niemożności realizacji planów życiowych. Jest jednocześnie twórcą koncepcji filozoficznej pozwalającej na likwidację ze społeczeństwa ludzi szkodliwych. Za osobę szczególnie destrukcyjną uważa lichwiarkę Alonę, chociaż sam niejednokrotnie korzysta z jej usług. Sądzi, że trzeba ją wyeliminować ze społeczeństwa – planuje jej zabójstwo. Uważa to za sprawdzian własnej osobowości. Niestety śmierć Alony pociąga za sobą zabójstwo jej siostry Lizawiety – przypadkowego świadka zbrodni. Przerażony swoim czynem Raskolnikow pogrąża się w letargu.

„Jak pająk schowałem się w swoim kącie. [...] niskie sufity i ciasne pokoiki przytłaczają duszę i mózg.”

Zdaje sobie sprawę, że dokonane zbrodnie przerosły go. Życie ze świadomością dwóch morderstw wydaje się mu niemożliwe. Poczucie klęski, miłość Sonii a także jej głęboka wiara w Boga skłaniają go do przyznania się do winy. Początkowo nie wierzy w słuszność skruchy, jednak choroba odmienia go wewnętrznie. Sięga po Nowy Testament. Po jego lekturze doznaje nawrócenia. Rozumie swoją winę, odczuwa wewnętrzną chęć pokuty. Wierzy, że w ten sposób odzyska duchowy spokój. Sił dodaje mu obecność Sonii, która wraz z nim przenosi się na Syberię i jest gotowa zamieszkać w pobliżu więzienia. Jej wsparcie pomaga mu odrodzić się na nowo. Cierpienie fizyczne staje się aktem odrodzenia Rodiona

i pozwala mu odciąć się od popełnionych zbrodni. Raskolnikow odnajduje w sobie siłę do rozpoczęcia nowego życia.

Pierwsze wrażenie, jakie wywołuje postać Rodiona Raskolnikowa nie pozostawia złudzeń, że jest on osobą słabą psychicznie. Twierdzi że panuje nad własnym życiem, jednak całkowicie traci nad nim kontrolę w chwili zagrożenia. Przemiana, jaka się w nim dokonuje jest przykładem stabilizacji życiowej, odnalezieniem własnego miejsca w świecie

i dojrzałości społecznej.

Z metamorfozą bohatera spotykamy się również w filmie F.F Coppoli pt. „Ojciec chrzestny”. Włoska rodzina Corleone osiedla się w Nowym Jorku. Początkowo wiodą niezamożne życie imigrantów, jednak śmierć tamtejszego szefa mafii z ręki Vita Corleone całkowicie odmienia ich los. Corleone staje na czele cosa nostry.

Synowie Vita mają w zupełności odmienne charaktery. Najstarszy – Santino – jest kompletnie pochłonięty przez rodzinne interesy. Żyje nadzieją na przejęcie władzy nad Rodziną po śmierci ojca. Jest pełen gorącego włoskiego temperamentu, porywczy. Najmłodszego Michaela natomiast charakteryzuje chłodny sceptycyzm. Jest przeciwny działalności ojca. Nie zdaje sobie sprawy, że to właśnie on jest najbardziej podobny do ojca.

„Zawsze będę twoim synem, ale nie będę dla ciebie pracował.”

Ameryka po II Wojnie Światowej wkracza w nowy biznes - handel narkotykami. Rodzina Corleone odmawia, stając tym samym na przeszkodzie pozostałym pięciu Rodzinom. Dochodzi do nieudanego zamachu na Dona Corleone. Niestety nie jest on w stanie dalej kierować interesami mafii. Na czele imperium staje więc impulsywny syn Sonny. Planują zemstę za obrazę honoru. Do wykonania zadania zgłasza się najmłodszy Michael, który niewiele miał do czynienia ze światem przestępczym. Przechodzi wewnętrzną przemianę, która odzwierciedla się nie w jego zachowaniu lecz sposobie myślenia.

W rok po ucieczce Michaela do Włoch ginie jego brat Santino, postanawia więc wrócić do Stanów by kontynuować dzieło ojca. Pobyt na Sycylii wiele w nim zmienił. Ma świadomość, że nie jest w stanie uciec przed nadciągającym przeznaczeniem. Ze spokojem inteligentnego człowieka przejmuje obowiązki dona.

Michael Corleone to człowiek godny podziwu. Po przejęciu Rodziny wzbudza szacunek wszędzie tam, gdzie się pojawi – zupełnie jak jego ojciec. Jego metamorfoza dowodzi, że przed fatum nie można uciec, a dotychczasowe życie było tylko bezskuteczną próbą oszukania Losu.

Bohater filmu „Siedem lat w Tybecie” Heinrich Harrer to typowy samotnik-egoista. Jest znanym austriackim himalaistą. Wspinaczka jest dla niego wszystkim. By zdobyć kolejny szczyt opuszcza swoją ciężarną żonę Ingrid. Wraz ze swoim przyjacielem i ekspedycją rusza do Indii żeby wspiąć się na Nanga Parbat. Niepomyślne warunki atmosferyczne uniemożliwiają jednak dalszą wędrówkę. W międzyczasie wybucha II Wojna Światowa,

a Harrer wraz z pozostałymi członkami wyprawy zostaje aresztowany przez wojsko brytyjskie. W trakcie pobytu w obozie jenieckim otrzymuje papiery rozwodowe od żony. Nieustannie pisząc listy do Austrii, próbuje podtrzymać kontakt z synem, który nie chce go znać.

Postanawia uciec. Trafia do stolicy Tybetu – Lhasy. Po kapitulacji Niemiec otrzymuje nakaz stawienia się przed obliczem młodego Dalajlamy. Tam dowiaduje się, że ma go nauczać o Zachodzie.

Dzięki chłopcu Heinrich odradza się moralnie. Optymizm Tybetańczyka wpływa pozytywnie na Harrera. W niedługim czasie zaprzyjaźniają się. W Austriaku dokonuje się zmiana. Przewartościowuje on zupełnie swoje życie. Odczuwa radość z każdego nowego dnia.

„Jeżeli problem można rozwiązać – nie ma się czym martwić. Jeżeli problemu nie można rozwiązać – nie ma po co się martwić”

Spędza w Tybecie siedem lat. Jest świadkiem wstrząsających przemian politycznych kraju. Nie jest w stanie zrozumieć niszczącej siły chciwości. Po siedmiu latach wraca do domu, by odnaleźć syna. Spisuje wspomnienia ze swojego pobytu w Tybecie.

Heinrich Harrer to doskonały przykład wpływu rozmyślań na metamorfozę człowieka. Spokój i empatia potrafi zmienić nawet najbardziej zamkniętego w sobie egoistę. Znane przysłowie mówi, że człowiek wrażliwy jest bardziej podatny na ból. Dlatego też przed spotkaniem z Dalajlamą Harrer budował wokół siebie nieprzekraczalny mur odcinający go od świata. Głęboka przemiana wewnętrzna jaka w nim zaszła jest wynikiem zwycięstwa umysłu nad charakterem.

Przemiana wewnętrzna może płynąć z potrzeby odnalezienia siebie i oznaczenia własnej pozycji hierarchii świata. Jednakże niewykluczone, że na metamorfozę bohatera wpływają także czynniki zewnętrzne. Frank Abagnale, główna postać filmu „Złap mnie, jeśli potrafisz” bardzo przeżywa rozwód rodziców. Pozycja, jaką miała jego rodzina wśród krezusów w jednej chwili obraca się w zgliszcza. Jako szesnastolatek ucieka z domu by, jak mu się wydawało, wyciągnąć rodzinę z kłopotów. Jest bardzo błyskotliwy i inteligentny. Żeby zdobyć pieniądze na podróż fałszuje pierwszy czek. Zauważa, że odrobina elokwencji

i podrobione dokumenty otwierają mu bramę do luksusowego życia. Podstępem staje się pilotem lini lotniczych „PanAm”, czerpiąc z tego niewyobrażalne korzyści. Kiedy staje się najmłodszym na liście poszukiwanych przez FBI, zmienia swą „profesję” na lekarza, dopuszczając się tym samym fałszerstwa dyplomu Harvardu. Po niedługim czasie poznaje tam młodą pielęgniarkę, która ma bogatych rodziców. Frank sądzi, że ślub z nią będzie najlepszą drogą do zakończenia oszustw. Chcąc przekonać do siebie teścia, renomowanego adwokata, wmawia wszystkim, że ma także dyplom prawnika z Uniwersytetu Berkeley. Naginając tym mocno zaufanie, wie że musi w jak najszybszym czasie zakończyć karierę fałszerza.

Podczas jego zaręczyn z Brendą na przyjęcie wkraczają urzędnicy federalni, jednak Frankowi udaje się uciec. Ma nadzieję, że dziewczyna dołączy do niego i razem zaczną nowe życie. Niestety dziewczyna zdradza go i na lotnisku pojawia się z policją. Rozczarowany młodzieniec udaje się do Francji, do miasteczka rodzinnego swojej matki. Coraz trudniej radzi sobie z presją nakładaną na niego przez wydział pościgowy, mimo to wciąż czerpie satysfakcję z ucieczki.

We Francji zostaje zatrzymany przez tamtejszą policję, jednak Carl Hanratty, oficer federalny który ściga Franka załatwia mu ekstradycję do Stanów. W ciągu całego pościgu obaj zauważają, że między nimi rodzi się rodzaj pewnej więzi. Trudno by to nazwać przyjaźnią, lecz raczej zrozumieniem. W międzyczasie umiera ojciec Franka.

W Stanach Frank zostaje skazany i przetransportowany do więzienia. Tam spędza cztery lata. Po raz kolejny pomaga mu Carl, podpisując ugodę z prokuratorem na współpracę Franka z wydziałem do spraw fałszerstw.

„Rozumiesz. Czasem warto udawać niż żyć.”

W gruncie rzeczy Frank zawsze pozostał tym samym szesnastolatkiem, uczniem elitarnej szkoły i dobrym synem szczęśliwych rodziców. W ciągu kilku dni musiał dorosnąć. Jednakże prawdziwa przemiana zachodzi w nim z chwilą, gdy zdaje sobie sprawę, że nikt już go nie ściga – że zabawa została skończona. Staje się wtedy uczciwym człowiekiem, postanawia spłacić dług wobec społeczeństwa. Nigdy więcej już nie chce cierpieć

w poszukiwaniu lepszego życia. Przemiana okazuje się początkiem nowego życia – życia po drugiej stronie barykady.

Zaprezentowani w pracy bohaterowie to ludzie, którzy przechodzą wewnętrzną metamorfozę na skutek rozterek duchowych. Dokonują wyborów, często niezgodnych z ich sumieniem, jednak nie mogą się już wycofać. Są osobami o nierzadko wielkiej inteligencji

i przykrych doświadczeniach. W życiu każdego z nich nastąpił przełomowy moment, który nakreślił dla nich nową drogę bez możliwości powrotu do przeszłości. Towarzyszą temu nieodwracalne zmiany w psychice, nastawieniu i sposobie postrzegania świata, mające niebagatelny wpływ na kreację ich osobowości.

Jednak tak jak wielu jest ludzi na świecie, tyle jest powodów przemian. Nieliczne

z nich zostały przytoczone w pracy, aby móc choć w zarysie przedstawić motywy metamorfozy w filmie czy literaturze.