1. Bolesław Prus "Lalka",

2. Gustaw Flaubert "Pani Bovary”,

3. Gabriela Zapolska „Moralność Pani Dulskiej”,

Film:

4. W. Has „Lalka”,

5. T. Fywell, „Pani Bovary”,

6. B. Newolin „Moralność Pani Dulskiej”,

Kreacja postaci kobiecych od stuleci stanowi jeden z dominujących tematów w sztuce.

W zależności od epoki, kobieta zajmuje w hierarchii społecznej określoną pozycję jako żona, kochanka, matka, obiekt pożądania czy zazdrości. Ich mentalność i sposób radzenia sobie

z rzeczywistością są inspiracją dla wielu zafascynowanych twórców. Według Kazimierza Bukowskiego świat bez kobiet byłby nudny. Dwoistość ich charakteru wynika przede wszystkim z postawy mężczyzn. Kobieta może być zarówno dobrą żoną i oddaną kochanką.

Na przestrzeni lat rola kobiety w poszczególnych środowiskach zmieniała się.

W większości plemion pogańskich kobietom oddawano boską cześć. W antycznej Grecji

i Rzymie podziwiano ich piękno i delikatność. Średniowiecze przyniosło ze sobą wizerunek damy, pokornej i wiernej Bożej służebnicy. W renesansie i baroku niewiasta ponownie przerodziła się w tajemniczy obiekt zainteresowania. Gwałtowne zmiany w sposobie postrzegania kobiety sprowadziła wielka rewolucja francuska. Dotychczas kobieta, jako płeć słabsza, podlegała mężczyźnie. Jednakże państwo rewolucyjne wprowadza całkowite równouprawnienie płci. Dla kobiet rozpoczyna się nowa era. Wiek XIX okazuje się kolebką ruchów feministycznych. Literatura coraz śmielej opisuje inteligencję kobiet i ich wpływ na kształtowanie się całkowicie nowych struktur społecznych.

Przez wielu ludzi pozytywizm jest postrzegany za epokę tradycjonalistów i klasyków. Konserwatywne podejście do życia staje w opozycji do romantycznych uniesień minionej epoki. W XIX-wiecznej literaturze uwidacznia się nurt powieści obyczajowych, w których dominuje kobieta. Mimo całej swej wzniosłości epoka romantyzmu niewiele poświęca właściwej istocie kobiety. Nacechowanie subtelnością i wdziękiem jest wytyczną kreacji kobiecej, jednak pomija jej indywidualność. Bohaterki romantyzmu charakteryzowała przede wszystkim bezbronność. Literatura pozytywistyczna kreuje kobietę odważną, pewną siebie, realną, przepełnioną temperamentem. Chłód i wyniosłość stają się jej nadrzędnymi atrybutami.

Doskonałą psychoanalizę kobiety pozytywizmu spotkać można w utworze „Lalka” Bolesława Prusa. Izabela Łęcka, jedna z głównych bohaterek utworu, to kobieta

o wyjątkowej urodzie.

„Niepospolicie piękna kobieta. (...). Bardzo kształtna figura, bujne włosy. (…)Szczególne wrażenie robiły jej oczy,

niekiedy ciemne i rozmarzone, niekiedy pełne iskier wesołości, czasem jasnoniebieskie i zimne jak lód.”

Pomimo piękna zewnętrznego, Izabela nie okazuje cieplejszych uczuć. Jest zadufana

w sobie, zarozumiała i arogancka. Można porównać ją do Zosi, widma z drugiej części „Dziadów” Mickiewicza, która żyła w świecie marzeń i imaginacji. O Izabeli można też powiedzieć, że lubi igrać z ludzkimi uczuciami, całkowicie się z nimi nie licząc.

Życie Izabeli jest ściśle związane z salonami, przyjęciami i balami. Od najmłodszych lat rozpieszczana przez najbliższych, staje się prawdziwą perłą w koronie śmietanki towarzyskiej. Łęcka żyje w wyidealizowanym świecie pełnym arystokracji.

Niestety rodzina dziewczyny z dnia na dzień traci płynność finansową. Ojciec Izabeli Tomasz doskonale zdaje sobie sprawę, że jedynym ratunkiem dla rodowego majątku jest małżeństwo jego córki z kimś bogatym. Jednakże jeżeli chodzi o samą dziewczynę, nie jest gotowa na zamążpójście. Bawi się mężczyznami, szukając wciąż ideału pokroju greckiego boga Apollo.

Z dnia na dzień młodych adoratorów ubywa. Zmęczeni ciągłym oczekiwaniem na względy obojętnej piękności, wycofują się ze starań o rękę panny. W rezultacie przy Izabeli zostają jedynie starsi arystokraci, do których kobieta odczuwa wstręt. Przez wzgląd na to,

w jaki sposób traktuje ludzi zyskuje miano femme fatale. Przez swoje postępowanie Izabela z pewnością znajdzie miejsce w gronie kobiet o silnych osobowościach. Swój temperament może ona w każdej chwili ugasić surowym chłodem.

Bardzo cierpi przez nią Stanisław Wokulski. Mimo tego, iż mężczyzna posiada ogromny majątek nie ma błękitnej krwi, przez co nie wzbudza zaufania Łęckiej. Zwodzi go, wykorzystuje jego majątek, bawi się jego uczuciami. Nie zdaje sobie sprawy z tego, że Stanisław, ze względu na nią nauczył się języka angielskiego. Ta niewiedza sprawia, że wielokrotnie go upokarza. Mimo wszystko mężczyzna wciąż jest nią zauroczony i nadal chce się z nią ożenić. Jednak pogarda Izabeli dla ludzkich uczuć doprowadza do zerwania zaręczyn z Wokulskim, który przepada bez wieści, a sama Izabela wstępuje do zakonu.

W filmie Wojciecha Hasa „Lalka, który miał swoją premierę w roku 1968, w rolę Izabeli wciela się pierwsza dama polskiego kina – Beata Tyszkiewicz. Kreacja Izabeli oddana jest w sposób perfekcyjny. Aktorka niezwykle ożywiła tę postać i sprawiła, że okrutna femme fatale łamiąca serca swoich adoratorów, nabrała jeszcze bardziej szlachetniejszych rysów aniżeli te nadane jej przez Bolesława Prusa.

Kolejnym utworem oddającym istotę epoki jest „Pani Bovary” Gustawa Flauberta. Tytułowa bohaterka, Emma Rouault to osoba próbująca odnaleźć się w swoich czasach.

Emma to piękna, młoda kobieta wciąż szukająca uczucia z książek i opowieści. Pochłonięta przez marzenia, wielokrotnie oddala się od rzeczywistości. Poszukiwanie spełnionej miłości zmusza ją do ciągłego oszukiwania, ranienia bliskich.

„Musiała być uwielbiana.

Wszyscy mężczyźni na pewno jej pożądali.”

Emmę dzięki temu można świetnie przyrównać do Emilii Korczyńskiej z powieści „Nad Niemnem”, która żyła romantycznymi ideałami i marzeniem o wielkiej miłości, nie zwracając jednocześnie uwagi na swojego męża Benedykta.

Dziewczyna w końcu poznaje wdowca Karola Bovary. Powoli ich przyjaźń przeradza się w miłość. Ślepo zakochany w Emmie mąż nie zauważa że kobieta przeżywa ogromne rozczarowanie ich związkiem. Małżeństwo w ogóle nie daje jej radości. Czuje się osaczona.

Podczas balu u markiza d'Andervilliers pani Bovary poznaje życie francuskiej arystokracji. Będąc pod silnym wrażeniem wyższej sfery, odczuwa nieodpartą chęć dopasowania się do niej. Widząc jednak przepaść dzielącą ją i magnaterię, dzień po dniu popada w depresję.

By zagłuszyć brak pewności siebie wydaje coraz więcej pieniędzy, doprowadzając majątek do ruiny. Wydawać by się mogło, że narodziny córki Berty odmienią nastawienie Emmy do świata, jednakże nic takiego się nie dzieje. Zagubiona młoda matka nie wykazuje najmniejszego zainteresowania dzieckiem. Całkowicie niespełniona w małżeństwie szuka pociechy u innych mężczyzn, licząc na to, że wśród nich znajdzie idealną miłość. Romanse jednak nie trwają długo. Kolejna porażka życiowa wpędza Emmę w chorobę.

Powrót bohaterki do zdrowia przynosi ze sobą nowe obietnice. Pani Bovary bogatsza o bagaż doświadczeń, chce naprawić swój błąd i postanawia poświęcić się rodzinie. Jej przyrzeczenie, jak się okazało, nie jest nic warte. Z chwilą pojawienia się dawnego kochanka po raz kolejny zdradza męża. Żyjąc ponad stan pogrąża się w długi. Wciąż okłamuje męża, ale zakochany Karol nie zdaje sobie z niczego sprawy. Emma zraża do siebie nawet teściową, która zaczyna uważać ją za bezbożnicę.

Narastające zadłużenie i brak pomocy od dawnych adoratorów doprowadza Emmę Bovary do samobójstwa, a wiadomość o jej romansach zabija Karola. Osieracają kilkuletnią córeczkę.

Znakomitą ekranizację powieści „Pani Bovary” wykonał Tim Fywell w 2000 roku. Rolę Emmy odegrała Frances O’Connor. Jej rozmarzone spojrzenie, uwydatnione kości policzkowe idealnie podkreślają urok osobisty pani Bovary. Niewinność spojrzenia jest zwodniczą maską jej prawdziwych intencji.

Epoka Młodej Polski prezentuje wizerunki najróżniejszych kobiet. Artystki, szlachcianki, panie domu to tylko nieliczne z nich. Znane z pozytywizmu chłodne femme fatale powoli ustępują miejsca kobietom pełnym temperamentu, żarliwym, wytrwałym. Ówczesna literatura także w jakiś sposób stara się piętnować wady i drobnomieszczańskie zachowania.

Gabriela Zapolska w kreacji Anieli Dulskiej w utworze „Moralność pani Dulskiej” wytyka jej zakłamanie i ciemnotę. Tytułowa pani Dulska jest osobą w ogóle nie dbającą o swój wygląd:

„Papiloty, z tyłu cienki kosmyk, kaftanik biały

wątpliwej czystości, halka włóczkowa, krótka podarta na brzuchu”

Odnosząc się do jej charakteru można powiedzieć że jest osobą zepsutą do szpiku kości. W domu wchodzi w rolę apodyktycznego tyrana, przed obcymi gra doskonałą gospodynię. Jednakże to wszystko pozory. By uniknąć skandalu wyrzuca z kamienicy niedoszłą samobójczynię. Podwójna moralność ujawnia się w momencie gdy wyrzuca z domu porządną dziewczynę jednocześnie wynajmując mieszkanie kobiecie sprowadzającej sobie na noc różnych mężczyzn, która jednocześnie dobrze płaciła.

Dulska należy do osób niewykształconych z ograniczonymi horyzontami. Jej okrucieństwo i chciwość wielokrotnie zaznaczają się w sytuacjach w których styka się

z innymi ludźmi. „Moralność” Anieli nacechowana jest małostkowością.

Kreacja jej postaci jest personifikacją wszystkich ówczesnych wad polskiego drobnomieszczaństwa. Wnętrze domu Dulskiej jest odzwierciedleniem jej osobowości. Aniela jest hipokrytką. Uważa się za uczciwą i kochającą matkę, wzór szlacheckich zalet.

W rzeczywistości całkowicie manipuluje swoim mężem. Nie ma kontaktu z dziećmi, które jej się boją. Na romans swego syna ze służącą przymyka oko, chcąc by ten swoje potrzeby

w domu a nie w podejrzanych miejscach. Aniela zachowuje całkowity spokój nawet wtedy, gdy wybucha skandal związany z ciążą służącej. W rezultacie Dulska odprawia dziewczynę. Chora ambicja rodzi w niej skąpstwo. Wysokie mniemanie o sobie i egoizm w znacznym stopniu zmieniają życie Dulskiej.

W adaptacji utworu z 1930 roku główną rolę odegrała Marta Flantz. Reżyser podkreślił zarówno postać Marty Flantz jak i osobowość Anieli Dulskiej. Apodyktyczność i hipokryzja doskonale harmonizowały się z grą aktorską Flantz.

Kobiece marzenia i skryte tęsknoty kreują ich mentalność. W równowadze świata mężczyzna jest przedstawiany jako uosobienie siły, kobietę natomiast utożsamia się

z delikatnością i emocjonalnością. Jej wrażliwość od zawsze wiąże się z nastawieniem mężczyzn. Uczucia kobiet stanowią zagadkę dla artystów wszystkich epok. Robert Beauvais słusznie zauważył, że mimo, iż ludzie mówią o kobietach z pogardą, to wciąż składają im hołdy. Natura przedstawicielek płci pięknej jest pełna kontrastów. Ciągła walka dobra ze złem odbywa się każdej kobiecej duszy. Kreacja damskiej osobowości oraz sposób jej wyrażania jest niewypowiedzianą sztuką łączenia, pozwala na rozumienie kobiety chociaż w niewielkim stopniu.