Wyspiański w utworze pt. "Wesele" skonfrontował dwa obrazy polskich chłopów - ten stworzony przez nich samych i ten, na który składają się wyobrażenia inteligencji na temat mieszkańców wsi.

Pan Młody zachwyca się wsią - jej spokojem i ciszą. Jest zauroczony barwnością i urodą wiejskiego ludu. Widzi w chłopach zdrowie i pokłady energii. Mieszkańcy wsi są dla niego uosobieniem naturalności. Pan Młody jest chłopomanem. Czuje się na wsi wolny od trosk, zmartwień i obowiązków.

Następnie przytoczona jest rozmowa Gospodarza z Poetą. Poeta jest świadkiem, który ironicznie komentuje i obserwuje zdarzenia z boku. Z takiej perspektywy ocenia zwłaszcza chłopomańskie deklaracje Gospodarza i Pana Młodego. Wypowiedzi Poety cechuje dekadentyzm i pesymizm. Uważa, że chłopi są idealizowani. Sądzi, że inteligencja jest zauroczona odmiennością chłopskiej kultury i tworzy obraz mieszkańców wsi na własne potrzeby. Z kolei Gospodarz doskonale rozumie swoich sąsiadów. Docenia rolę chłopstwa jako siły, dzięki której naród może się odrodzić. Gospodarz głęboko wierzy w fizyczną i duchową kondycję chłopów.

Stanisław Wyspiański w "Weselu" pokazał, jak bardzo ograniczone są obie grupy społeczne w swych ocenach. Chłopi - poprzez dawne wydarzenia historyczne i przekonanie o własnej potędze, natomiast inteligencja przez panującą chłopomanię.