Okres romantyzmu to czas wielkich indywidualnych bohaterów, poświęcających się w imię idei. W polskiej literaturze ich przedstawicielami są: Kordian, tytułowy bohater dramatu Juliusza Słowackiego oraz Mąż z „Nie-boskiej komedii” Zygmunta Krasińskiego. Kordian jest piętnastoletnim młodzieńcem. Jest nadwrażliwy, nie potrafi zapanować nad swoimi uczuciami, gdyż zapała miłością do Laury. W przytoczonym fragmencie jesienna aura skłania bohatera do refleksji. Zmiany zachodzące w naturze, spowodowane porą roku, porównuje do śmierci („Ta cicha jesień (...) Podobna do śmierci anioła”). Otaczająca go smutna rzeczywistość wpływa negatywnie na nastrój Kordiana. Wpada w melancholię, w smutku sam identyfikuje się z umierającą przyrodą („Posępny, tęskny, pobladły (...) Otom ja sam, jak drzewo zwarzone od kiści”). Ponadto zdaje mu się, że „wiatr go rozwiewa”, co świadczy o wewnętrznej słabości bohatera. Kordian jest bierny, niezdolny do podejmowania decyzji i działania. Jest sceptyczny („ja nie mam wiary”) oraz zagubiony („Wsteczną drogą do źródła mętnego powracam”). W wyniku smutnych refleksji u Kordiana pojawia się myśl o samobójstwie. Miłość do Laury sprawiła mu wiele cierpienia i rozczarowania, jest więźniem swoich uczuć do ukochanej. Pomimo tego u bohatera występuje chęć odnalezienia sensu życia, jakiejś idei, która by mu przyświecała. Tej idei, której jest w stanie się poświęcić, szuka w naturze i Bogu. Pragnie sławy, dlatego też jak Kolumb „na nieznane wpływa oceany”, gdyż chce odnajdywać nowe drogi (czego efektem będzie podróż Kordiana po Europie). Kordian zdecydował się na działanie w konspiracji. Jest w grupie spiskowców, którzy chcą zamordować cara. Jednak w wyniku słabości nie udaje się tego dokonać - Kordian nie potrafi przekonać spiskowców do swoich racji. Osamotniony Kordian decyduje się na walkę. Ale w tym momencie przegrywa z samym sobą i to jest w życiu Kordiana porażka najboleśniejsza. Rozstrojony nerwowo nie zrealizuje własnej drogi życiowej, jest na to za słaby. Mąż, czyli Hrabia Henryk, to postać, której osobowość kreuje ją na jednostkę tragiczną. Jest romantycznym poetą, który próbuje prowadzić normalne rodzinne życie. Jest on przedstawicielem obozu arystokracji. Wiedząc, że zbliża się chwila starcia z obozem rewolucyjnym, w wyniku żądzy sławy, postanawia stanąć na czele arystokracji. Decyzja ta świadczy o jego aktywności, działaniu i chęci do walki, która ma dla niego sens („...panować będę - walczyć będę...”). Rola, którą ogrywa jest dla niego ogromną satysfakcją („Jak tu dobrze być panem, być władzcą”). Bohater wywyższa się, odczuwa...