Dzieciństwo Urodziła się jako Elżbieta Pawłowska, młodsza córka adwokata Benedykta Pawłowskiego i Franciszki z Kamieńskich, jego drugiej żony. W domu rodzinnym ojciec, o zainteresowaniach intelektualnych i wysokiej kulturze, zgromadził cenną galerię obrazów i bibliotekę liczącą kilka tysięcy tomów. Niestety zmarł gdy miała 3 lata. Majątek wydzierżawiono a mieszkańcy przenieśli się do Grodna i zamieszkali w parterowym domu przy ulicy Brygidzkiej. Odtąd wychowywały ją same kobiety: matka zwąca ją Lisą (stąd Eliza), babka Kamieńska nazywająca ją Ziunią, jej starsza o trzy lata siostra Klementyna oraz opiekunka (mamka) Michalina Kobylińska. Dziewczynka szybko zaczęła przejawiać talent literacki, dużo czytała i pisała opowiadania. W 1852 roku jedenastoletnia Eliza, w towarzystwie babki, pojechała po nauki do Warszawy. W latach 1852-1857 kształciła się na pensji sakramentek. W 1855 r. poznała pensjonarkę Marię Wasiłowską, późniejszą Marię Konopnicką. Wspólne zainteresowania literackie scementowały ich przyjaźń na całe życie. Obydwie przyjaciółki bardzo lubiły czytać i deklamować poezje, w szczególności zakazane utwory Adama Mickiewicza. Talent Elizy i Marii bardzo cenił sobie ich nauczyciel Ignacy Kowalewski. Małżeństwo z Piotrem Orzeszką W maju 1857 roku Eliza wróciła do Milkowszczyzny. Chętnie uczestniczyła w sąsiedzkich balach. Na jednym z nich poznała Piotra Orzeszkę, dalekiego kuzyna jej ojczyma, starszego od niej o szesnaście lat. Jako kawaler przepuścił większość swego majątku na zabawy i małżeństwo z jedyną spadkobierczynią Milkowszczyzny było dobrą okazją wzbogacenia się. Kilka dni po balu do domu państwa Widackich przybył swat prosić o rękę młodej panny Elizy. Za namową despotycznej matki, oświadczyny zostały przyjęte. 21 stycznia 1858 r, zatem w wieku niespełna 17 lat, Eliza wyszła za mąż za Piotra Orzeszkę, ziemianina z powiatu kobryńskiego i zamieszkała w Ludwinowie, majątku męża. Pierwsze lata małżeństwa, Eliza potem określała czasem beztroskiego karnawałowania a także swoim uniwersytetem, gdyż znużona błahością życia towarzyskiego często sięgała do książek z ojcowskiej biblioteki. Powróciły pensjonarskie marzenia o uszczęśliwianiu wsi. Wraz z młodszym bratem męża, Florentym, założyła w Ludwinowie szkółkę wiejską. Tymczasem narastał konflikt z mężem, nie podzielającym jej i brata fascynacji wsią i...