Systemy polityczne wybranych państw - proszę skomentować tezę "każda władza deprawuje, władza absolutna deprawuje absolutnie", posługując się przykładami zachowań politycznych w świecie.



System polityczny może być rozumiany, jako podstawowe struktury władz państwowych oraz główne zasady polityczne i prawne; jako ogół instytucji, za pośrednictwem których podejmowane są decyzje polityczne. Elementami systemu politycznego są instytucje władzy państwowej i partie polityczne, a także ich funkcje i sieć powiązań między nimi oraz normy regulujące ich aktywność. Zatem system polityczny w państwie zależy od stosunków, relacji, wzajemnych kompetencji pomiędzy organami państwa, tworzącymi władzę ustawodawczą i wykonawczą. W zależności od tego, jakie w danym państwie występują organy i jakie są ich kompetencje system polityczny może być: parlamentarno-gabinetowy, prezydencki, prezydencko-parlamentarny (mieszany) i parlamentarno-komitetowy. W pierwszej kolejności dokonam analizy modelu parlamentarno-gabinetowego (na przykładzie Wielkiej Brytanii) i prezydenckiego (na przykładzie USA), z uwagi na to, iż wydają się najbardziej rozpowszechnionymi systemami rządzenia w państwach demokratycznych. W kolejnej części przedstawię analizę systemu prezydencko-parlamentarnego na przykładzie systemu politycznego Francji, a następnie system parlamentarno-komitetowy na przykładzie Szwajcarii.

System parlamentarno-gabinetowy, cechuje się tym, że u podstawy tego systemu leży dążenie do zrównoważenia wzajemnych kompetencji pomiędzy parlamentem, rządem i prezydentem (równowaga władzy). Parlament powoływany jest w wyborach powszechnych, prezydent nie jest szefem rządu, kompetencje głowy państwa są skromne i ograniczają się do reprezentowania państwa w stosunkach wewnętrznych i zewnętrznych. Parlament nie może odwołać prezydenta. Władze wykonawczą tworzy rząd, jest ona określana jako gabinet. Rząd odpowiada politycznie przed parlamentem, parlament zaś może postawić wobec rządu wotum nieufności, czyli odwołać rząd. Ponadto rząd posiada prawo inicjatywy gospodarczej. Przykładem państwa, w którym funkcjonuje system parlamentarno-gabinetowy jest np. Wielka Brytania, w którym system ten funkcjonuje od lat w symbiozie z monarchią. Model systemu parlamentarno-gabinetowego występuje także w państwach o formie republikańskiej (z prezydentem). Przykładem mogą być Włochy, Polska, Estonia, Czechy, Węgry. Należy wspomnieć również o ustroju kanclerskim - charakterystycznym dla państw niemieckojęzycznych (Niemcy, Austria) - silna władza Kanclerza wiąże się ze specyficzną konstrukcją urzędu kanclerskiego.

Podstawową zasadą rządzącą ustrojem parlamentarno-gabinetowym w Wielkiej Brytanii jest zasada podziału władzy - głównym segmentem podzielonej władzy jest władza ustawodawcza (Izba Gmin, Izba Lordów, Królowa - Elżbieta Aleksandra Maria) i wykonawcza (Monarcha, Gabinet: Premier i 20 Ministrów tworzących rząd).

Parlament Wielkiej Brytanii posiada strukturę bikameralną, składa się z dwóch izb: Izby Gmin oraz Izby Lordów. Izba Gmin jest Izbą pierwszoplanową podzieloną na Frakcje - frakcję partii rządzącej oraz frakcję opozycji jej Królewskiej Mości. Liderem frakcji partii rządzącej jest premier (obecnie David Cameron). Drugą izbą parlamentu Wielkiej Brytanii jest Izba Lordów. Sposób jej wyboru odbiega od kanonów demokratycznych wyborów i jest niewątpliwym reliktem przeszłości. Skład samej izby jest zróżnicowany. Zasiadają w niej zarówno lordowie świeccy, jak i duchowni.

Charakterystyczną cechą systemu brytyjskiego jest rozgraniczenie pojęć: rządu i gabinetu. Rządem nazywa się cały aparat administracji państwowej opłacanej ze skarbu państwa. Natomiast gabinet to kierowniczy, kolegialny organ rządu składający się z ministrów Korony.

W Wielkiej Brytanii ukształtował się system dwupartyjny. Współczesną scenę polityczną zdominowały Partia Konserwatywna i Partia Pracy, między nimi toczy się walka o władzę. Tylko te dwie partie biorą udział w rządzeniu.

Drugim dominującym modelem demokratycznego rządzenia jest system prezydencki. O jego dominacji w świecie polityki świadczy, że z powodzeniem realizuje się on w światowym mocarstwie, np. w Stanach Zjednoczonych. Model prezydencki to sposób rządzenia państwem, w którym rola prezydenta jest dominująca, ale nie absolutna. Istnieją tu organy państwa, które świadczą o podzielności, kontroli i równowadze władzy zgodnie z zasadą Monteskiusza - trójpodzielności.

Prezydent i parlament - wybierani są w drodze powszechnych wyborów. Prezydent pełni rolę głowy państwa i szefa rządu oraz zwierzchnika sił zbrojnych. Władza ma charakter monistyczny, bowiem skupiona jest w ręku jednoosobowego organu w postaci prezydenta. W systemie tym nie występuje klasyczny rząd, ponieważ rząd to prezydent. W jego ręku skupia się całość władzy wykonawczej. Prezydent jest niezależny politycznie od parlamentu i to on powołuje ministrów. Prawo inicjatywy prawodawczej nie przysługuje prezydentowi, lecz parlamentowi.

W systemie prezydenckim partią rządzącą nie jest partia, która wygrywa wybory parlamentarne, ale partia z której pochodzi prezydent. W systemie tym istotną rolę odgrywa sąd najwyższy, który jest federalnym sądem konstytucyjnym zajmującym się rozstrzyganiem o zgodności ustaw z konstytucją. System prezydencki sprawdza się szczególnie w tych państwach gdzie występuje stabilna sytuacja gospodarcza. Podstawowe zasady ustroju tego typu państwa to: konstytucja i organy państwowe (głowa państwa, parlament, premier, rząd).

Podział władzy istniejący w USA przedstawia się następująco:

• organem ustawodawczym jest Kongres Stanów Zjednoczonych (Izba Reprezentantów i Senat),

• organem wykonawczym jest Prezydent (obecnie Barack Obama),

• organem sadowniczym jest Sad Najwyższy USA.

Powiązania pomiędzy poszczególnymi organami władzy opierają się na zasadzie równowagi i hamowania. Zasada równowagi w systemie tak podzielonej władzy oznacza, że jeden element władzy nie może zdobyć przewagi nad pozostałymi elementami w długim okresie. Zasada hamowania natomiast oznacza, że żadna z instytucji nie posiada uprawnień o charakterze decyzyjnym, musi mieć powiązania z pozostałymi elementami władzy, decyzje muszą być podejmowane wspólnie. Istotą modelu ustroju USA jest zasada federalizmu, która określa relacje między władzą centralną i federalną. Kolejnym ważnym elementem ustroju prezydenckiego w USA jest Kongres - dwuizbowy, klasyczny - wynikający z zasady federalizmu. Podzielony jest on na Izbę Reprezentantów oraz Senat będący reprezentacją poszczególnych stanów.

Z kolei system prezydencko-parlamentarny stanowi połączenie elementów systemu parlamentarnego i prezydenckiego. Prezydent pochodzi z wyborów powszechnych, podobnie jak parlament. Władzę wykonawczą sprawuje prezydent i rząd. Rząd jest odpowiedzialny przed parlamentem, może być także odpowiedzialny przed prezydentem. Klasycznym przykładem tego systemu jest Francja. Prezydenta (obecnie François Hollande) w tym kraju wyłania głosowanie powszechne i ma on bardzo szerokie kompetencje.

Dzięki instytucji referendum prezydent ma możliwość zwracania się do narodu ponad parlamentem. Również rząd - jako drugi organ władzy wykonawczej - ma wyjątkowo mocną pozycję. Określa on politykę państwa i kieruje nią. W kompetencjach rządu leży wydawanie dekretów z mocą ustawy. Tak, więc organ wykonawczy może zastępować organ ustawodawczy (parlament) w dziedzinie stanowienia prawa. Przy mocnej pozycji zarówno głowy państwa, jak i szefa rządu ważne jest, by dobrze układała się współpraca między nimi, bo w przeciwnym razie mogłoby dochodzić do paraliżu egzekutywy. Zdarza się jednak, że prezydent i premier reprezentują inne opcje polityczne.

System parlamentarno-komitetowy zwany też systemem komitetowym lub systemem rządów dyrektoriatu, opiera się na zasadzie jednolitości władzy państwowej. Parlament jest najwyższym organem reprezentującym naród. Rząd wyłaniany jest bezpośrednio przez parlament, jest komitetem wykonawczym parlamentu i jest odpowiedzialny przed nim politycznie. Głową państwa jest siedmioosobowa Rada Związkowa, która jest jednocześnie rządem. Głowa państwa nie może rozwiązać parlamentu przed końcem jego kadencji. System ten występuje w Szwajcarii.

Dominującą rolę w systemie politycznym Szwajcarii odgrywa parlament, a o specyfice ustroju decydują federacyjny model państwa (26 kantonów), jak i szeroko stosowane formy demokracji bezpośredniej tj. referendum, weto lutowe, inicjatywa ludowa. Władzę wykonawczą w systemie szwajcarskim stanowi Rada Federalna, przy czym członkami rządu muszą być osoby z różnych kantonów i nie mogą być ze sobą spokrewnione ani spowinowacone. Istotną rolę w systemie politycznym Szwajcarii pełni Sąd Federalny wybierany przez Radę Federalną. Nie jest on jednak sądem konstytucyjnym i dlatego nie może badać zgodności ustaw z konstytucją. Ustawy może uchylać tylko parlament. System partyjny w Szwajcarii to system kooperacji partii. Opiera się na zasadzie współpracy, współdziałania partii, odrzuca zasadę konkurencji partii.

Na czele rządu stoi prezydent federacji (obecnie Ueli Maurer) wybierany z 7 członków Rady Federalnej na okres 1 roku. Jest szefem rządu i głową państwa. Po upływie roku następuje zmiana, nie ma możliwości powtarzania kadencji (kadencja rządu trwa 4 lata).

Powyższa analiza systemów politycznych w wybranych krajach pozwala na ustosunkowanie się do stwierdzenia Lorda Actona, jednego z prekursorów liberalnego katolicyzmu, które weszło do kanonu myśli politycznej - "Każda władza deprawuje, władza absolutna deprawuje absolutnie".

Jeśli zgodnie z tą zasadą uznam, że władza deprawuje, chyba nie minę się z prawdą - wystarczy np. poczytać o aferach korupcyjnych (nie tylko w Polsce, ale i w całym świecie), w które uwikłane są osoby na tzw. "stanowiskach", lub choćby sięgnąć pamięcią do historii świata i wspomnieć takie postaci jak Stalin czy Hitler. Nie ma zatem wątpliwości co do tezy, którą po raz pierwszy zasugerował Lord Acton.

Okazuje się, że osoba posiadająca jakąkolwiek władzę wywiera duży wpływ na swoich podwładnych. Widząc skutki ich działań, traktuje je jako swoją niebywałą zdolność kierowania zespołem. Ponadto liderzy chętnie przyjmują rolę pana i władcy, od którego zależy czyjeś tzw. być albo nie być.

Z tezą Lorda Actona nierozerwalnie łączy się także zasada jednolitości władzy. Jest to jedna z kluczowych zasad naczelnych ustroju (zwanych czasami zasadami konstytucyjnymi), będąca rozwiązaniem antynomicznym wobec monteskiuszowskiej zasady trójpodziału. Opiera się na założeniu, iż kluczowym elementem rozwiązań ustrojowych jest skoncentrowanie funkcji władczych (związanych z wykonywaniem władzy), w ręku jednej osoby bądź jednej instytucji. W rozwiązaniach praktycznych prowadzi to do tego, iż jeden z naczelnych organów władzy pełni funkcję zwierzchnią wobec pozostałych.

Rozpatrując sprawę z punktu widzenia historycznego zjawisko takie występowało we wszelkich despocjach i monarchiach absolutnych. Jednak, choć wydaje się to naturalne dla władzy skupionej w jednym ręku, jednolitość władzy to rozwiązanie znane także w ustrojach odmiennych. Przykładami jednolitości władzy (jednowładztwa), a co za tym idzie wiarygodność stwierdzenia, iż "Każda władza deprawuje, władza absolutna deprawuje absolutnie", były także systemy stworzone w przez Benito Mussoliniego w faszystowskich Włoszech oraz przez Adolfa Hitlera w nazistowskich Niemczech. Cechował je kompletny brak szacunku dla prawa (prawem była wola wodza) oraz praw i wolności jednostki. Zakres władzy w tych państwach podnosił poczucie bezkarności rządzących, co w konsekwencji doprowadziło we Włoszech do stworzenia silnie autorytarnego systemu, a w Niemczech do najstraszniejszego i najbardziej ludobójczego w historii (obok Związku Radzieckiego) reżimu totalitarnego.

Przedstawione powyżej podstawowe schematy i zasady działania modeli rządów najczęściej spotykanych w systemie demokratycznym, wskazują iż modele te oprócz zasadniczych różnic w organizacji i sposobie sprawowania władzy, priorytetów i organizacji rządzenia mają bardzo wiele cech wspólnych, ale także wskazują prawdziwość tezy Lorda Actona. Podstawą każdego modelu rządzenia są organy państwowe. W każdym z tych modeli wyróżnia się głowę państwa, organy przedstawicielskie i organy administracyjne. W omówionych systemach głowa państwa jest jednoosobowa, ale może występować w postaci kolegialnej. I tak rolę głowy państwa pełni w modelu republikańskim prezydent, w monarchii monarcha, a w systemie rządów zgromadzeń - zgromadzenie kolegialne. Bez względu na nazwę i ilość przedstawicieli organy te pełnią najważniejszą i podobną rolę w państwie.

Następną wspólną cechą dla tych systemów rządzenia jest organ przedstawicielski, w większości parlament, który spełnia bardzo ważną o ile nie najważniejszą rolę w systemie demokratycznej organizacji władzy. Oczywiście w każdym z wymienionych modeli różni się on strukturą i sposobem organizacji rządzenia oraz wzajemnymi relacjami pomiędzy głowami państwa, rządem, a parlamentem.

Reasumując stwierdzam jednak, iż to właśnie modele prezydenckie, które charakteryzują się głównie dominacją w nich roli prezydenta, który wybierany jest bezpośrednio przez naród i który otrzymuje od tego narodu legitymizację władzy (w przypadku USA) są najbardziej zgodne z tezą Lorda Actona. Zarówno w systemie parlamentarno-gabinetowym, jak i prezydenckim partie polityczne odgrywają mniejszą rolę w rządzeniu, choć we Francji większą niż w USA. Ich wpływy wzmacniają się głównie przy wyborach prezydenckich tworząc kandydatowi silne zaplecze polityczne oraz jak np. w USA tworzą większość w Kongresie zapewniając mu możliwość realizacji wyznaczonej linii politycznej.

Nie mniej jednak wszystkie omówione przeze mnie modele rządzenia są tak zorganizowane, aby służyły organizacji demokratycznego społeczeństwa, samokontroli i podzielności władzy. Dlatego miał też rację Monteskiusz proponując zasadę podziału władzy na ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą, które mają się wzajemnie „powściągać i ograniczać”. Bowiem władza zawsze będzie dążyła do tego, by się rozrastać, poszerzać zakres i intensywność swego oddziaływania. Bariery, jakie stawiają jej pospołu, społeczny opór i ludzka natura, tam, gdzie mogą zostać złamane, zostają złamane. Bizantynizm władzy, jej głód zaszczytów, przywilejów, przyznawanego sobie prawa wyzyskiwania poddanych, (choć władza może nazywać ich równie dobrze obywatelami), zdają się nienasycone.